Witaj nieznajomy, zaloguj lub zarejestruj się.
Masz konto nie pamiętasz danych ? Przypomnij je.

Użytkownik: Hasło:
czytelnicy on-line: 374, w tym zalogowani: 11
wyszukiwarka:

:: Strona główna > Komentarze

Nie masz Internetu, nie pograsz w nowe gry z Ubisoftu

Autor: Sebastian Wiśniewski (NetCop), data: 2010-01-27 13:31:25  
Ubisoft planuje wprowadzić nowe zabezpieczenie DRM do wszystkich swoich tytułów, które będą wydawać. Zadebiutuje ono wraz z Settlers 7. Nie będzie już wymagane posiadanie płyty, zniknął też limity aktywacji. W zamian za to pojawi się konieczność bycia stale podłączonym do Internetu.
Chcąc zagrać w nową grę Ubisoftu trzeba będzie najpierw połączyć się z serwerem tej firmy w celu uwierzytelnienia kopii. Dodatkowo zapisywanie i odtwarzanie stanu gry będzie odbywać się przez Internet, a odpowiednie pliki będą znajdować się na serwerach firmy. Ubisoft ma dbać o dostępność serwerów 24/7.
A co z graczami, którzy nie mają Internetu? Cóż według firmy takich już nie ma.
Źródło: Shacknews | komentarzekomentarze (59) Bookmark and Share

Komentowanie wiadomości jest dostępne tylko dla zarejestrownych czytelników.
Aby się zarejestrować kliknij tutaj.

 

KOMENTARZE

 
Akcjonariusze/dział finansowy szybko wybiją im ten pomysł z głowy. Chyba że liczą się z plajtą..
agnus (2990)   Środa, 27 Stycznia 2010 13:33   odpowiedz
 
Ale porażka. A jak ktoś będzie chciał zagrać sobie na laptopiku gdzieś w chatce w górach, bo akurat będzie deszczowy dzień? To co wtedy? Musi kupić iPusa lub temu podobne badziewie?
Ale wymyślają bzdury
Piraci i tak to obejdą...
A użytkownik oryginału będzie cierpiał
MarTnes (801)   Środa, 27 Stycznia 2010 13:34   odpowiedz
 
Kogoś chyba mocno pogięło... stany gry na serwerach... a to dobre, naprawdę ubawiłem się
koradon (5259)   Środa, 27 Stycznia 2010 13:34   odpowiedz
 
hmmm
To może opisze swoja sytuację. Lubie gry tworzone przez firmę Ubisoft, chociażby takie jak Settlers.
Jestem typowym "niedzielnym" graczem czyli gram sobie w weekendy kiedy żona i dziecko dają mi czas na to. Najczęściej wtedy gdy wyjeżdżamy za miasto do naszego domku wypoczynkowego. Pech chce, że tam netu nie ma. I co teraz? Ano nie dam już więcej zarobić firmie Ubisoft :)
Proponuje Panom z marketignu dobrze przemyśleć tą zagrywkę.
honda666 (116)   Środa, 27 Stycznia 2010 13:43   odpowiedz
 
Przepraszam ale który z was nie ma netu ???
I ile jest osób, które stać na nowego kompa a nie ma netu ?? Może w zacofanej Polsce paru się znajdzie jednak to nie my jesteśmy rynkiem docelowym.
Przyjaciel IN4.plnois3 (280)   Środa, 27 Stycznia 2010 13:43   odpowiedz
 
@nois3
Przeczytaj co ja napisałem i honda 666. Więc nie chodzi o internet w domu...
MarTnes (801)   Środa, 27 Stycznia 2010 13:48   odpowiedz
 
@nois3
Wszędzie masz dostęp do internetu? Jak będziesz w podróży to co zrobisz? No chyba, że masz mobilny. Jest dużo osób, szczególnie na wsi, lub osiedlach na obrzeżach miast co nie mają dostępu do internetu bo nie istnieje infrastruktura. Zawsze zostaje mobilny choć z zasięgiem też różnie bywa.
hy33 (262)   Środa, 27 Stycznia 2010 13:52   odpowiedz
 
Co za bzdura.
To nie może przejść, bo będzie się równało ze strzałem we własne, Ubisoftowe kolano.
diGi (27)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:00   odpowiedz
 
Może i nie jest to najlepszy pomysł, ale nie widzę tragedii. Dostęp do internetu to naprawdę nie problem, a gra w podróży na marnym laptopie to i tak porażka ;)

Mobilny internet jest imho zadowalającym rozwiązaniem tego problemu (dla tych, którzy naprawdę nie mają dostępu do sieci i przeżyć bez gierki nie mogą), trzeba tylko trochę szerszego horyzontu - wkrótce, nawet na naszym zacofanym rynku, nie będzie to żaden luksus, ale powszechna usługa.

Dla mnie już teraz jest to lepsze niż limity aktywacji i potrzeba płyty w napędzie

@Morgul
możesz rozwinąć myśl? dlaczego ten model uderza w rynek wtórny, ma to być coś na kształt Steama, gdzie gry przypisywane są wyłącznie do 1 konta?

andrzej166 (1232)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:00   odpowiedz
 
Ubisoft ma dbać o dostępność serwerów 24/7
Ale zapewne tego nie gwarantuje, wiec jak im serwery padna albo cos gdzies po drodze to czekaj graczu, az bedziesz mogl laskawie zagrac w gre ktora kupiles. Poza tym to kolejny krok gl wymierzony w rynek wtorny oryginalnego oprogramowania. Piraci i tak beda sobie mogli dalej grac przed premiera, bo nie watpie ze szybko sobie poradza z tymi sejwami.
Morgul (77)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:03   odpowiedz
 
Jeżeli nowe gry tylko będą tego warte to mi się ten pomysł podoba. Ile to już save'ów odeszło w niepamięć po awarii windowsa albo po formacie. Oczywiści nie jest to rozwiązanie dla gier z góry przeznaczonych do singla. No ale takich jest coraz mniej. O ile się nie mylę to takiego Battleforge, który działa na podobnych zasadach - do singla jak i multi musi być podłączenie do sieci, przymusowe patche z serwera itd, do tej pory nikt nie złamał. I wcale niemało ludzi w niego gra. I nikt lamentu nie wznosi. Brak bzdurnych aktywacji i brzęczącej płyty w napędzie jak najbardziej mi się podoba. Jak jesteś uzależniony i cały czas grasz to znajdziesz sposób. U nas w pociągach nawet prądu nie ma, więc po co się martwić o połączenie z siecią.
karpiu_miszcz (360)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:16   odpowiedz
 
@karpiu_miszcz
Niezbyt dobry przykład, bo akurat tą grę EA rozdaje za darmo Płacisz za karty.
Przyjaciel IN4.plNetCop (10115)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:18   odpowiedz
 
Jak nawet beda mieli problem z obejsciem tego piraci to wymysla inne banalne rozwiazanie..... "Crack" powodujacy iz serwer jest u nas w domu ;X Tak bylo np z antycheatem GameGuard swojego czasu iz serwer mialo sie na wlasnym kompie sprzed 2 lat ;)
Jurigag (430)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:20   odpowiedz
 
@NetCop
Teraz już może rozdaje (nie wiem), ja za nią zapłaciłem bodajże 129zł...
karpiu_miszcz (360)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:22   odpowiedz
 
Strzal w stope
Piraci i tak obejda to jak kazde zabezpieczenie, a legalni beda mieli pod gore. Coz, niektore firmy musza uczyc sie na wlasnych bledach zamiast korzystac z doswiadczenia innych.
macioxl (222)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:30   odpowiedz
 
@hy33
chyba zartujesz że na pobocznych osiedlach nie istnieje infrastruktura która umozliwia podpiecie do internetu każdy domek z telefonem załatwia sprawę
LoLo (62)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:36   odpowiedz
 
@karpiu_miszcz
Gre mozna kupic w pudelku (jakies tam pkt sa w srodku do wydawania w sklepiku) albo sciagnac za darmo (bez punktow).
Morgul (77)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:37   odpowiedz
 
Jestem ciekaw czy za 3-4 lata gdy będę chciał odświeżyć sobie taka grę nadal serwery będą działać. Moim zdaniem pomysł chybiony
sajo82 (171)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:51   odpowiedz
 
A jak było z GTA IV? Savy w necie, logowanie do ich jakiegoś podrobionego steam'a, a piraci i tak grali i save'ovali na stacjonarce.
Zresztą przykład ostatniego hitu left 4 dead 2. Też trzeba mieć konto steam i uruchomiony steam do weryfikacji, a piraci i tak na garenie przez net grają.
Kwestia tego czy taniej im wyjdzie oszczędzić na zabezpieczeniach i dystrybucji płytowej.
Ghostman (33)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:51   odpowiedz
 
Niech robią, co chcą
Ubi i tak ma u mnie na pieńku.
cinyrk (89)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:55   odpowiedz
 
...
jak bedzie tak jak pisze to juz czlowiek nie pogra gdy internet padnie i nie bedzie co robic ;).
akslow (25)   Środa, 27 Stycznia 2010 14:52   odpowiedz
 
no pomysł bez sensu, a ile to razy sie zdaża że jakaś koparka weźmie na osiedlu przepierdzieli kabel od neta i mija dzień albo wiecej zanim to połataja żeby to działało albo inaczej zima, mróz weźmie to walnie gdzieś w ziemi nie przekopią się i czekaj 2 tygodnie żeby to naprawili no ale w gre nie pograsz bo co z tego że nie masz neta jak nie możesz jej włączyć, wkońcu awarje się zdażają, albo chodź tak prozaiczna rzecz jak nie zapłacony rachunek za neta, no i siedzisz i rżniesz w kulki człowieku a nowiutka gra za 150zł leży koło Ciebie bo neta brak, a jak im servery padną i Twoje sava-y też to co zażalenie piszesz do nich żeby Ci przeszli do miejsca gdzie byłeś?
alii (591)   Środa, 27 Stycznia 2010 15:02   odpowiedz
 
@andrzej166
"ma to być coś na kształt Steama, gdzie gry przypisywane są wyłącznie do 1 konta"

Na Steamie dostępny jest tryb offline - można się przełączyć i później uruchomić grę bez połączenia ze światem. Ubisoft przesadza ...
marcinkk (142)   Środa, 27 Stycznia 2010 15:03   odpowiedz
 
no..no robi sie coraz ciekawiej...jak nie limit 15-stu aktywacji to koniecznosc posiadania lacza ...ale jak slusznie spostrzegl kolega nois3... Polska zapewne nie jest jednym z docelowych i glownych rynkow zbytu produktow Ubisoftu....
Fergus_Shadow (2292)   Środa, 27 Stycznia 2010 15:12   odpowiedz
 
Ja też tak mam
że czasem odpalę gierkę bo właśnie nie ma netu i nie ma co robić...zatem gierki takiej nie odpalę. a jk net wróci to zajmę się czymś innym niż graniem.

Z drugiej strony taka opcja jest lepsza niż limit aktywacji. Faktycznie internet jest już tak powszechny że ma go każdy kogo stać na stosowny do gry sprzęt i oryginalne gry w dniu premiery.
Aczkolwiek ideałem byłoby jednorazowe aktywowanie gry tuż po instalacji, ewentualnie pozwalające na np. 50 uruchomień przed ponowną reaktywacją.
djluke (15921)   Środa, 27 Stycznia 2010 15:20   odpowiedz
 
no trochę po bandzie, że stany gry na serwerze i tak dalej. Jak dla mnie bardzo fajnie, że nie trzeba będzie mieć płytki, ale jak mi net padnie to pograne/pojadę ze sprzętem do kogoś kto nie ma internetu (a to czasem mi się zdarza) to też się nie wyszaleję... Ździebko przegięli
Kurak Malutki (1068)   Środa, 27 Stycznia 2010 15:19   odpowiedz
 
@LoLo
Tylko, że w Polsce nadal są miejsca gdzie i telefonu stacjonarnego nie ma, bo tepsa nie chce pociągnąć kabli.

Ja osobiście najwięcej czasu przy grach spędzam właśnie wtedy kiedy nie mam dostępu do internetu, bo wtedy nuda właśnie doskwiera nuda. Ubisoft naprawdę dziwne zagrywki stosuje. 100% pewności, że to zabezpieczenie zostanie złamane, a oni dalej pakują w to kasę (pomijam w ogóle koszt utrzymania serwerów itp) zamiast obniżyć ceny gier... paranoja.
Lewus (61)   Środa, 27 Stycznia 2010 15:48   odpowiedz
 
zal.zal.zal
ja zwykle gram w coś jak jest awaria neta lub pobieram co siwekszego i nie chce łącza spowalniać wiec jak dla mnie pomysł nietrafiony
marcinwijas (806)   Środa, 27 Stycznia 2010 15:49   odpowiedz
 
To nie bedzie coś na kształt Steam-a
tylko Steam O ile nie zauważyliście Ubisoft właśnie w ten sposób dystrybuuje swoje produkty. Odpowiedz dla honda666 MarTnes - Settlers 7 na laptopie ?? Powagi panowie.
Przyjaciel IN4.plnois3 (280)   Środa, 27 Stycznia 2010 16:20   odpowiedz
 
A JA JESTEM ZA !!!
I dziwi mnie, że dopiero teraz to wprowadzają (a że ceny gier w PL są chore a dostępność internetu poniżej średniej EU z cenami powyżej... no cóż - mówi się "peszek":)
Yesusik (2347)   Środa, 27 Stycznia 2010 16:23   odpowiedz
 
@djluke
Nie ma co komentować. Jadą po bandzie. Już widzę jak tam w zapadłych zakątkach globu wszyscy biedacy co ich ledwie na kompa stać i tą gierę sobie internet z satelity dodatkowo serwują. To co się ze Steamem wyrabia (zbiorowe oburzenie społeczności graczy) jest najlepszym przykładem. Nie można często giery odpalić bo wyskakuje komunikacik - Gra niedostępna. Spróbuj później. Panowie na forum przepraszają ,że jest tylu chętnych do gry i im serwery nie wyrabiają. Ja to że im serwery nie wyrabiają mam głęboko w d.... skoro wywaliłem, 120 zeta na gierę to chcę pograć kiedy mam ochotę ,a nie czekać. Ile razy sieć siada też osiedlowa (problemy z chwilowym brakiem prądu). Przecież to jakaś paranoja! Powinna być 1 razowa aktywacja lub tylko w przypadku reinstalki. Konieczenie możliwość włączenia gry of line! Można się od czas do czasu np. raz na parę miesięcy logować po patche i wtedy się ewentualnie uwierzytelniać. Resztę pomysłów idealistów od inernetu - do sądu i niech bulą miliony za łamanie praw konsumenta. Te wszytkie "ulepszenia" biją tylko total leaglnych użytkowników! Dobrze by zrobiono z tym porządek w EU i bycze kary pomogły pomysłowdawcą nabrać więcej rozumu.

Faktem jest ,że Steam jest najbardziej sfukowaną przez legalnych użytkowników organizacją. Przez ich sposób isntalacji mam burdel na kompie (jeden katalog na wszystkie wielogigowe gry, brak deinstlacji by oczyścić dysk z pozostałości tych niechcianych gier, wielogodzinne instalacje z netu, coraz większe problemy z łączami bo przybywa użytkowników tego chorego pomysłu. Więcej takich kwiatków ,a internet będzie częściej zdychał z przeładowania. Wariatkowo!
PolishFactor (1928)   Środa, 27 Stycznia 2010 16:44   odpowiedz
 
@nois3
Wyobraź sobie, że niektórzy mają taki fajny sprzęt co się zowie 'laptop dla gracza'
diGi (27)   Środa, 27 Stycznia 2010 16:45   odpowiedz
 
Teraz nowe tytuły wydawane przez Ubisoft wymagają dobrego sprzętu. Na laptopie za 3000 w Assassin's Creed II czy Mass Effect 2 lub RUSE nie pograsz.
A ten co ma pieniądze na notebooka za 6000zł ma i na bezprzewodowy internet.
Nie wiem czemu się tak wściekacie.
Dla mnie normalna rzecz - w niczym mi to nie będzie przeszkadzać bo mam stałe łącze.
felixxx (913)   Środa, 27 Stycznia 2010 17:06   odpowiedz
 
ha, jak im sie to uda zrobic dobrze - tak zeby sie gry nie dalo piracic to w koncu wydawca bedzie mial kontrole nad rynkiem i nareszcie bedzie mogl zrownac ceny gier PC z konsolowymi. A nawet jak nie to zlikwidowany zostanie oburzajacy i przestepczy proceder sprzedazy uzywanych gier.

Trzeba o tym pamietac bedac w sklepie, przed siegnieciem po pudelko z logiem ubisoftu.
Redook (125)   Środa, 27 Stycznia 2010 17:24   odpowiedz
 
Geez ale płacz, a kogo obchodzi polski rynek pc gamingu ? Tutaj za 5 lat dystrybucji gier schodzi mniej egzemplarzy niż w Holandii czy nawet takich Czechach za pół roku sprzedaży...
To nie Ubi jest zacofane i "gópie", ale polskie realia infrastruktury sieciowej, że o mobilnym dostępie do neta (CENY !!!) nie wspomne...
ajmapleja (7)   Środa, 27 Stycznia 2010 17:33   odpowiedz
 
Można być praworządnym idealistą i pomysł popierać albo można być realistą i dziwić się po jakiego grzyba firma Ubisoft wydaje masę pieniędzy na zabezpieczenia, które i tak zostaną złamane i piracka kopia rozleje się po sieci.
A nie lepiej oszczędzić tą kasę i obniżyć cenę gry? I pożytek większy i zysk pewnie też - zarówno z tych co się zdecydują z uwagi na cenę jak i tych, którzy nie odejdą po zderzeniu z tak skomplikowanymi obostrzeniami.

Kiedyś dziwiłem się dlaczego tytuły filmów są tłumaczone na polski niekiedy tak fatalnie, że aż zęby bolą. Potem dowiedziałem się, że takie tłumaczenia zleca się krewnym bądź znajomym króliczka... Tu chyba sytuacja jest podobna :)
polo81 (123)   Środa, 27 Stycznia 2010 17:50   odpowiedz
 
@felixxx
Dobrze, Tobie nie bedzie przeszkadzac to ok, ale wez pod uwage ze skoro za cos placisz to Ci sie to nalezy ! Jakby gra byla udostepniania za free to i savy na serwerze by byly jak najbardziej na miejscu ale tak nie jest - kasuja za nia i to nie male pieniadze ( jak na polskie realia ) !!! Ponadto w dzisiejszych czasach naprawde notebooki maja bardzo duze mozliwosci a i modele z lepszymi grafikami nie sa juz masakrycznie drogie - ktos tu ostro przesadzil piszac ze 6000 to kwota jaka tzreba wydac aby grac na notebooku ! Mniejsza jednak o to - po to wydaje te cholerne 120 albo wiecej zlotych aby cieszyc sie przyjemnoscia z grania i sie zrelaksowac a nie kolejno przebijac sie przez okna logowania, czekac az laskawie cos sie gdzies przesle itp. Ponadto jak juz wczesniej multum ludzi wspomnialo nie kazdy ma internet, i za przeproszeniem gowno mnie obchodzi ze ONI maja probelm z piractwem - to niech walcza z piratami a nie robie kolo dupy legalnym uzytkownikom !!! Nie zapomnie ile sie nawkur**alem ( przeprapszam ale inaczej tego ujac nie idzie ) przy GTA IV ( 150 zl ) i ich genialnym aktywacja, zabezpieczeniom i jeszcze lepszym syfem jakim jest Game for Windows ktore w polsce nie dziala i zmusza ludzi do 'delikatnego' lamania prawa :/. Ja sie musialem pieprzyc z zabezpieczeniami a tydzien pozniej jakis Kowalski zrobil ctrl+c / ctrl+v i gral sobie w to samo GTA IV tyle ze nie placac za nie tyle kasy i nie denerwujac sie debilnymi zabezpieczeniami ;/ Jak taka jest polityka firm typi UBISOFT to mam nadzieje ze wszystkie te serwery im trafi szlak i ze ostro sie na tym przejada !!! A uzytkownicy powinni sie zmowic i zadnej gry z takimi zabezpieczeniami nie kupic, jak tlyko Polacy by tak zrobili to na 100% odczuli by to na kieszeni bo mimo wszystko w polsce jest bardzo wielu ludzi ktorzy kupuja oryginaly i to wlasnie dzieki nim te sieroty maja widac ZA DUZO pieniedzy i bawia sie w takie cuda !!!
ReconX2 (229)   Środa, 27 Stycznia 2010 17:52   odpowiedz
 
Na MSI EX625 za 3,2k zł grałem a Dragon Age'a na ful z mega płynną grafą wiec nie wiem skąd wziąłeś te 6000zł za lapka do gier...
koradon (5259)   Środa, 27 Stycznia 2010 18:14   odpowiedz
 
@koradon
No dokladnie, laptop ktory uciagnie spokojnie gry to wcale nie jest wydatek 8-10 tys jak to bylo niedawno.
A sam pomysl lekko bez sensu - niech bez waszej winy padnie wam net - glowne lacze waszego dostawcy szlag trafi, a Wy akurat macie 2 dni urlopu wziete specjalnie po to by pograc wlasnie w ta nowa gre i co? siedzisz i patrzysz na pudelko...
To jest chore, zeby wydawac tyle kasy na nowa gre i jeszcze uzerac sie z pomyslami producenta - podczas gdy ktos inny sciagnie z rapida zlamana gre i nie ma zadnych problemow.
Producenci gier coraz czesciej posuwaja sie za daleko - podobnie jak ten pomysl nie podoba mi sie polityka EA - wiadomo ze Dragons Age jest swietny - ale ceny za dodatki to lekka przesada
poxon (60)   Środa, 27 Stycznia 2010 18:37   odpowiedz
 
A jak się ma neta z limitem GB to ile taka szarpnie.W niektórych grach save trochę warzy.
juko (24)   Środa, 27 Stycznia 2010 19:31   odpowiedz
 
Jedno pytanie co z moimi savami za 5 lat czy firma mi zagwarantuje ich dostępność za 5 - 10 lat? Ciekawe ile ich to będzie kosztować. Druga sprawa save trochę ważą będą potrzebować sporo miejsca na tych serwerach i zastanawiam się ile będzie trwało zapisanie i wgranie gry przy naszych łączach szczególnie przy wysyłaniu zapisanej gry. Dla mnie Ubisoft przestaje istnieć.
Sturmovik (326)   Środa, 27 Stycznia 2010 19:50   odpowiedz
 
dokładnie o tym samym pomyślałem.
Kalapit (671)   Środa, 27 Stycznia 2010 20:29   odpowiedz
 
Właśnie stracili klienta
Panzer (724)   Środa, 27 Stycznia 2010 20:45   odpowiedz
 
...
ja widze, że tutaj wszyascy na oryginałąch grają .. hehe :)
kukix (185)   Środa, 27 Stycznia 2010 22:17   odpowiedz
 
hmm
...i wtedy nas uratują rosyjskie obejścia,patche, cracki i torrenty ;P, a potem będą mówić, że piractwo to zło... xD
Chief (10)   Środa, 27 Stycznia 2010 23:03   odpowiedz
 
Dokładnie.. a co jak mi internet padnie ? Jak dla mnie jest to bez sensu... piraci i tak znajdą sposób na obejście
PaN-chO (23)   Środa, 27 Stycznia 2010 23:11   odpowiedz
 
lol
Ale wiecie, że oprócz Ubisoftu sa jeszcze dziesiątki innych firm które robią gry, a w nie będzie można grac bez netu póki co...?!

Klasyka... Polak = Pieniacz

Jak Ci coś nie pasuje bo granie wymaga połączenia przez net to se nie kupisz tej gry, tylko inna i koniec... po co znów ten lament.. Jeszcze Wojtek w dupie a już mu kasze studzą...
alucard (180)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 00:03   odpowiedz
 
Dojdzie do tego że legalni użytkownicy będą piracić żeby pograć..
PaN-chO (23)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 01:15   odpowiedz
 
@alucard
Tak z ciekawości sprawdziłem sobie ile ważą moje save do kilku gier. Oczywiście im nowsze gry tym więcej ważą, sam sobie sprawdź ile ważą twoje. Ja akurat mam łącze 3/0,7 więc zapisanie gry przy realnej sztbkości wysyłania 65 kB/s trochę będzie trwało i dla mnie jest to nie do zaakceptowania. Oczywiście Ubisoft nie bierze pod uwagę takich łącz w krajach "rozwijających się" i nawet jeśli straci klientów z takich krajów i tak wyjdzie na swoje. Ja się pienię ponieważ mam powód, na szczęście nie ma już prawie nowych dobrych strategii (szczególnie takich które mój komputer uciągnie) więc mnie to mało obchodzi.
Sturmovik (326)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 07:48   odpowiedz
 
Aktywacje gry przez internet mi nie przeszkadzają, ale ,,stany gry na serwerach"...

A jeśli akurat serwer padnie? Albo uszkodzi się i znikną wszelkie save'y?...
sonygg (33)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 08:11   odpowiedz
 
@alucard
tylko tak się składa że bodajże ubisoft jest drugim co do wielkości wydawcą
koradon (5259)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 09:27   odpowiedz
 
Gry Ubisoftu zawsze kojarzyły mi się z małymi plastelinowymi ludkami. Settlersów też popsuli i zrobili z tego grę dla dzieci.
mil999 (305)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 10:55   odpowiedz
 
@PolishFactor
Jeden katalog na wielogigowe gry to jak dla mnie porządek, a nie burdel, a opcje deinstalacji jak najbardziej masz dostępną z poziomu programu. Problemy dostępnością gier na steamie są tylko kiedy masa ludzi rzuci się na jeden tytuł (np. tak było w przypadku promocji gtaIV i darmowego weekendu UT3), ale długo to nie trwa. Wiadomo, jak każda forma dystrybucji Steam ma swoje plusy i minusy, ale jak dla mnie jest platformą wzorcową jeżeli chodzi o cyfrową dystrybucję.
cinyrk (89)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 11:15   odpowiedz
 
@alucard
Polak pieniacz? Raczej ludzie, ktorzy jeszcze maja minimum rozsadku. Ale skoro dla Ciebie "dbajacy o wlasne interesy = pieniacz" to daleko w zyciu nie zajdziesz. Gwarantuje.
Galnospoke (348)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 11:22   odpowiedz
 
@sonygg
Prędzej wywali twój dysk na Marsa, tak już robiąc abstrakcyjne porównania. Nie chciałbym być nieuprzejmy ale znajomość technik serwerowych się przydaje, serwery są raz że automatycznie powielane to jeszcze masz takie cuda jak serwery zapasowe itp itd.
Po drugie nie wiem o co halo. Ja naprawdę jestem za żeby oni w ten sposób sprawdzali legalność, a nie robili kaszany z płyt czy wprowadzali jakieś dziwne limity. Stany na serwerze - hmm masa gier już miała takie stany, choćby Diablo 2 na zamkniętym Battle.net i jakoś nikt nie padł z tego powodu na zawał/zapaść.
Co do rozmiaru save: sam save zazwyczaj może zajmować kilka/kilkanaście KB, przecież nie każdy producent gry musi robić sobie memdump stanu pamięci tak jak BIOWARE :P
elkoos (629)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 11:49   odpowiedz
 
@Galnospoke
No wiesz skoro dla ciebie granie jest najważniejsze w życiu i martwisz się co będzie jak pewnego dnia nie bedzie netu a Ty nie będziesz mógł grać ... to też nie widze przed Toba świetlanej przyszłości...

A tak BTW to zgadza się, Polacy to pieniacze

@Sturmovik

Ja gram tylko w massivy
alucard (180)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 14:23   odpowiedz
 
@alucard
alles fajnie, tylko pamiętasz może jak wyłaczono serwery DRM paru sklepów i co się wtedy stało?
gdyby na takich zasadach wydano np Planescape lub Baldury albo Fallouty to dziś byś sobie już nie mógł w nie pograć mimo posiadania oryginału wraz z faktura/paragonem :)
i co fajnie by było?
cana (71)   Czwartek, 28 Stycznia 2010 16:03   odpowiedz
 
@alucard
Mowie o podejsciu do wlasnych ineteresow i dbaniu o nie. Nawet tego nie rozumiesz?
Galnospoke (348)   Piątek, 29 Stycznia 2010 11:58   odpowiedz
 
O jak dobrze...
W końcu zupełnie mi się odechce grać.
Ostatnio robię to na siłę, a rozpoczynam ... właśnie wtedy gdy Internet mi pada, albo źle działa.

Mam nadzieję, że nie dojdziemy w końcu do takiej paranoi, że system operacyjny też się będzie startował z serwera producenta.

Smutna (dla Ubisoft) prawda o ludziach jest taka, że lubią jak się im coś proponuje jak opcję (np.: dodatek płatny jak w Dragon Age), a bardzo nie lubią jak się do czegoś zmusza lub narzuca.

Zresztą co tu dużo mówić: zawsze chodzi o pieniądze, władzę i kontrolę, ... albo o sex.

Ciekawe za ile lat taki Ubisoft założy własny kościół i każe się modlić do Patronów (tzn. bohaterów gier).

Jeśli ciągle jest prawdziwe, że "Polacy to pieniacze", to chyba wypada się tylko z tego cieszyć, że ciągle mamy ducha walki, że nie godziny się na wszystko co nam podsuwają, że nie upodabniamy się do ludzi warzyw. Chyba się zgodzicie?
cyclonB (1025)   Piątek, 29 Stycznia 2010 22:57   odpowiedz