Witaj nieznajomy, zaloguj lub zarejestruj się.
Masz konto nie pamiętasz danych ? Przypomnij je.

Użytkownik: Hasło:
czytelnicy on-line: 783, w tym zalogowani: 1

:: Strona główna > Komentarze

Najnowszy MacBook PRO 13

Autor: Krzysztof Wołk (flick), data: 2010-07-26 12:23:43  
Czy zastanawialiście się kiedyś jaki powinien być idealny laptop? Mały? Lekki? Wydajny ? Czy jest możliwe w ogóle zbudować taką maszynę, która będzie potrafiła pogodzić wszelkie aspekty użyteczności jednocześnie zadowalając nawet najwybredniejsze gusta? Wyobraźmy sobie notebook, który jest mały, ale nie za mały by oferować wygodną pracę, będący przy tym lekki i oferujący całkiem przyzwoitą wydajność i to nie tylko procesora, ale i karty graficznej. Do tego jest świetnie wykonany, a także potrafi pracować w sieci 10h bez ładowania. Czy to możliwe? Okazuje się że TAK! Wystarczy trochę pracy i wsłuchania się w pragnienia klientów. Zapraszam.

Komentowanie wiadomości jest dostępne tylko dla zarejestrownych czytelników.
Aby się zarejestrować kliknij tutaj.

 

KOMENTARZE

 
Dobra recka
Crysis993 (443)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 12:43   odpowiedz
 
Dobra recka, brakuje mi tylko trochę w rozdziale wydajności chociażby jakiejś najprostszej gierki.
koradon (7499)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 12:45   odpowiedz
 
Dobra recka tylko reklam za dużo
maq (2424)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 13:38   odpowiedz
 
za dużo słodzenia, za dużo
recka fajna, ale to słodzenie bez przesady, oraz jaka elita?
Laptop ciekawy, fajna jest głównie cała aluminiowa obudowa, przyjemny gładzik. Jednak błyszcząca matryca, niewymienialna bateria, ciepły to coś co bardzo po nim bije - co w moim guście skreśla go.
buri (113)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 15:10   odpowiedz
 
a w moim guście skreśla go 5 kafli za takie bździeństwo. rozumiem że mały i same zalety, no ale ludzie, za 5 tysięcy można kupić netbooka i niezłego peceta. za 3 tysiące komputer byłby akceptowalny.
joorva (1383)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 15:16   odpowiedz
 
@joorva
i w USA jest bardzo bliski tej ceny, no ale na to w tej chwili nic nie poradzimy (chyba że shiping ze stanów)

Poza tym czy ktokolwiek z wypowiadających się miał okazję na nim pracować? Ja używając i testując kilkanaście laptopów w zeszłym roku oddałbym wiele własnie za tego MAC'a (no może 15" byłaby bardziej praktyczna dla mnie)

Co do "niewymienialnej" baterii... to przecież pisze jak byk, że można ja wymienić tylko że traci sie wtedy gwarancję jeżeli robimy to sami.
W przypadku 12 miesięcznej gwarancji nie ma to znaczenia (bo zajechać w 12 miesięcy taką baterię to sztuka), w przypadku wykupienia 36 miesięcznej to jak się zepsuje wcześniej to sami wymienią więc gdzie tu problem

PS: do autora, a masz możliwość przetestowania najnowszego MacBooka? Bo jest on w bardzo podobnej konfiguracji, w plastiku no i trochę tańszy a ja cały czas się waham przed zakupem...
koradon (7499)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 15:49   odpowiedz
 
@koradon
W USA w sklepie Apple z darmową wysyłką kosztuje w przeliczeniu ~3765PLN. Więc różnica w cenie jest spora.
Osobiście właśnie szukam tego modelu od kilku dni i wszędzie są z brytyjską klawiaturą. Może ktoś zna sprzedawcę, który ma z klawiaturą US, jak ten w tym artykule? Nawiasem mówiąc jedna fotka tutaj - klawa.jpg - ma brytyjską klawiaturę, w przeciwieństwie do pozostałych fotek z klawiaturą US.
Pet_BB (443)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 16:53   odpowiedz
 
A ta reklama ElitePC
Recka fajna, ale nie ładnie sie tak reklamować..
oj nie ładnie
Boosterek (1798)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 17:09   odpowiedz
 
@koradon
Tyle że w USA byle laptop innej marki kosztuje też odpowiednio taniej. Więc przelicznik ceny też obowiązuje. Legendarna marka? To już było, teraz to jest taki sam pecet jak każdy, tyle że w designie apple. A co do awaryjności: jest ona ostatnio coraz większa. Więc jak na polskie realia wydawanie kasy na sprzęt przenośny "bo Apple" to lekka paranoja.

Ogólnie recka jak dla mnie zbyt przesadzona.
A matryca automatycznie skreśla ten sprzęt przy użytku zewnętrznym oraz w jasnych pomieszczeniach.
elkoos (1365)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 18:32   odpowiedz
 
@elkoos
powiem tak, dla osoby która nie pracuje na MBP recka może wydawać się że jest przekolorowana, ale jak żyję nie widziałem w żadnym innym laptopie:
- tak dobrej matrycy
- tak dobrze wyglądającej obudowy (spasowanie itp)
- tak genialnego touchpada
- tak dobrej baterii

Owszem może nie miałem w rękach sprzętu za 10-15k zł ale to nie zmienia faktu że zaraziłem się chorobą MacBooka na dobre i od dłuższego czasu planuję jego zakup (jak wszystko wypali to już we wrześniu). Ale też znam jego wady i wiem że to nie komputer dla wszystkich, a szczególnie w Polsce gdzie ceny są wywindowane na granice rozsądku.

PS: do autora, brakuje mi jeszcze opisu audio czyli wejścia/wyjścia liniowe (co może być zaskoczeniem dla wielu nie znających najnowsze MB) oraz osobiscie ciekawi mnie sam układ przetwarzajacy audio i jego parametry, ale tego nie wymagam od recenzji laptopa
koradon (7499)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 19:47   odpowiedz
 
Perę smaczków z recenzji
"z możliwością wyświetlania milionów kolorów"
No no aż dech zapiera

"Generalnie jestem na tak. Szkoda jednak, że zrezygnowano z matowych wyświetlaczy, bo takowe byłyby znacznie lepsze dla grafików"
Ah biedni ci graficy :) kupują monitory po 5000 zł, a tu przecież można mieć takiego MacBooka PROFFESZYNAL

Nie wiem co komu przeszkadza cena - owszem jest w niej podatek od lansu, podobnie jak w przypadku samochodów czy innego typu towarów - taki świat takie życie jeśli chcecie to płacicie
frager (314)   Poniedziałek, 26 Lipca 2010 20:39   odpowiedz
 
@buri
Tak, widzę iż nie tylko ja odniosłem wrażenie że
artykułowi flicka bliżej do epopei firmy Apple niż obiektywności !

Podobnie jak wcześniejsze arty:
- MAC OS X na PC;
- MacBook PRO Unibody Moc dwóch grafik
i tym razem czytając tekst miałem wrażenie podróży w głąb fantazji autora której nie podzielałem.


"Na rynku jest całe mnóstwo laptopów tańszych, a z lepszymi parametrami technicznymi. Nie oferują one jednak niepowtarzalnego wyglądu i uczucia bycia posiadaczem komputera legendarnej marki, tak długiego czasu pracy na baterii, solidności wykonania oraz niezawodności."

Zdanie konkretnie podsumowuje art - jeśli odejmiesz wartość psychologiczną to z MacBook Pro zostaje bardzo niewiele


Tematyka jak najbardziej interesującą, ale czytanie kolejnego artu w tym tonie zaczyna przyprawiać o dolegliwości żołądkowe
slawko (1579)   Wtorek, 27 Lipca 2010 07:38   odpowiedz
 
"Prawie 10 godzin pracy w sieci obiecuje nam Apple. W praktyce przy włączonym WiFi maksymalnie 9 godzin i 30 minut udało mi się spędzić w Internecie. Może po sformatowaniu baterii czas jeszcze się wydłuży."

O ile wiem w laptopach używa się ogniw litowo jonowych których się nie formatuje
paladyn (2344)   Wtorek, 27 Lipca 2010 08:04   odpowiedz
 
@paladyn
litowo polimerowych przynajmniej w tym przypadku. W praktyce bateria dopiero po paru cyklach osiąga swoje maksimum możliwości a potem już systematycznie pojemność maleje.
flick (2482)   Wtorek, 27 Lipca 2010 11:55   odpowiedz
 
@frager
Otóż nie masz pojęcia... mój wujas pracuje dla studia, przez które przechodzi większość reklam i Polskich filmów jakie oglądasz w telewizji, sporo pracy wykonuje na swoim MacBook Pro w programie Apple Shake, a więcj jednak...

I nie sądzę, aby to był odosobniony przypadek.
Piro (1280)   Wtorek, 27 Lipca 2010 16:28   odpowiedz
 
@Piro
Otóż ty nie masz pojęcia kim jest GRAFIK !!!!
Bilbordy, opakowania, wizytówki, gazety, prospekty - HELLOOOOO nie pisz głupot!!!!
frager (314)   Wtorek, 27 Lipca 2010 17:11   odpowiedz
 
@frager
LOL - to znaczy, że animacje komputerowe nie są tworzone przez grafików?

Oni rysują całe otoczenie dla wielu scen filmowych.
Postprodukcja to zabawa przede wszystkim grafików.

Pobierz sobię i obejrzyj to showreel:
[LINK]

Jest tam kilka scen, które dają do myślenia o ogromie ich pracy.

Pamiętaj, aby coś złożyć, animować, kolorować, czy retuszować, najpierw trzeba to narysować (zresztą oni wszyscy są grafikami, tyle, że specjalizują się w innym rodzaju obróbki, czy tworzenia materiału)

Uważam, że jest to grafika i to na najwyższym poziomie.

Nawet elementy filmów czy reklam które oglądasz na wielkim ekranie (kino), wielokrotnie obrabiane są na małych maszynkach typu MBP, po czym dopiero trafiają do potężniejszych maszyn zajmujących się resztą.

Shake to nie jest całe oprogramowanie z którego korzysta, ale tam łączone są różne elementy i pojawiają niektóre efekty, jeśli tym zbiłem cię z tropu.

PS: Ujmując krótko, grafik to nie tylko ten który rysuje.
Piro (1280)   Wtorek, 27 Lipca 2010 18:28   odpowiedz
 
@frager
Ale po co te emocje?
Przyjaciel IN4.plNetCop (11521)   Wtorek, 27 Lipca 2010 19:16   odpowiedz
 
@NetCop
Emocje zostawiłem w przedszkolu stąd gdy ktoś mi próbuje wmówić że na 13 calowym macbooku pracują GRAFICY nie pozostawiam takiej osoby w błędzie - równie dobrze można łopatką do piaskownicy rowy kopać czyż nie

@Piro

A animator, wizualizator coś ci mówi chodzi o sam fakt, że nigdzie gdzie trzeba odzwierciedlić w miarę realistycznie kolory nie ma szans aby pracować na samym komputerze przenośnym - oczywiście często jest takm że w pracy jest stacja dokująca z podłączonym odpowiednim monitorem i tabletem A3 - do MacBooka nic nie mam - super sprzęt sam bym chciał taki mieć - nie lubie poprostu jak się bezsensownie dobiera argumenty i słodzi chorą opinią, która potem idzie w świat i wszyscy mówią jak to na samych MacBookach pracują GRAFICY - głównie chodzi o tych co malują, ratuszują, a potem to drukują.
frager (314)   Wtorek, 27 Lipca 2010 19:39   odpowiedz
 
@frager
Przesadzasz. Kiedyś nie było nawet takich rozdzielczości a graficy sobie radzili na Amigach czy innych Atari ST. Znam kilku grafików i to jaka jest rozdzielczość najmniej ich obchodzi. Rysują nawet na iphonach i telefonach komórkowych. Zobacz galerię programu Colors dostępnego na nds, iphone i ipoda:
[LINK]
Znajdziesz w podpisach przy obrazkach w galerii bardzo znane nazwiska.
Pet_BB (443)   Wtorek, 27 Lipca 2010 21:21   odpowiedz
 
@Pet_BB
nie przesadza, fragger ma 100% racji.

trzeba odróżnić ludzi pracujących przy grafice, właśnie przy wizualizacjach, animacjach, organizacji projektów graficznych od samych grafików. Dla ludzi wspomagających takie prace, organizujących, to dla nich ten komputerek sie nada (średnio-słabo, ale nada).

Druga sprawa trzeba odróżnić kreatywnego artyste, który może malowac na skrawku papieru toaletowego albo sprayem na murze (i zrobić to pięknie) od grafika komputerowego. Grafik ma prace takiego artysty zamienić na używalną w wielu wymiarach i na różnych mediach grafikę. A rastrowej grafiki z ekranu iphone-a nie wykorzysta...

zasadniczo to dla mnie nazywanie MacBook-a Pro komputerem dla grafików jest totalnym przegięciem pały i czystym marketingiem Jeśli ktoś mi powie że składał publikacje/katalog/folder, że pracował nad kreacją znaku albo obrabiał fotografie na takim sprzęcie to go wyśmieje że jest kasiastym amatorem i pewnie gwarantuje później w produkcji same problemy z taką pracą. Drukarnie potem wyrywają włosy z nerwów co chce od nich taki amator co ma "profesjonalnego MacBooka" choć już o profilu ICC czy kalibracji "profesjonalnego" ekranu nie ma pojęcia.

Przy tej, śmiesznie małej, rozdzielczości to ponad 1/3 ekranu zajmują same dokowalne menuski z CS-a czy Quarka, nie mówiąc o tym że mnóstwo szczegółów: przejść tonalnych, drobnego tekstu, nadrukowań tekstu na tle, prawidłowych marginesów, ucieknie grafikowi z tak maciupeńkiego pulpitu roboczego.

Fajna recenzja z zupełnie niezrozumiałymi dla mnie wnioskami, flick grafikiem nie jest i podniecanie się sprzętem bardzo słabym do tego celu (profesjonalnej, jak sugeruje nazwa, grafiki komputerowej), w kosmicznej cenie, jest dla mnie nieporozumieniem.

Za rozdzielczość ekranu i cenę to nie dałbym mu nawet wyróżnienia, nie mówiąc o Power.

Szkoda że Flick nie pokazał jak w tak małej rozdzielczości wyglądają ekrany robocze z otwartymi i zadokowanymi typowo menuskami, z Photoshopa, Indesigna, Quarka, Corela, AfterEffects albo interfejsy z programów 3D. Pamiętam mój mocny laptop z niską (niestety) rozdziałką 1440x900 i to było zdecydowanie za mało do wygodnej pracy (a tu jest jeszcze mniej).
Przyjaciel IN4.plstraszny (14754)   Środa, 28 Lipca 2010 10:56   odpowiedz
 
@koradon
Powiem tak, obok przy TV stoi Mac Mini, w torbie obok stoi MBP 2 generacje wstecz.
Tak więc powiem tak: ( :D ) tak dobrze spasowana obudowa, tak dobra matryca (kolorystycznie? dalej jej brak sporo) to się nadaje do amatorki, ew. można przyszpanować że mam MBP. Koniec. Dopisek Pro jest tylko po to by nadać wartości marce, a nie rzeczywiście zaadresować ten sprzęt.
Każdy kto widział obecne Mac Booki Pro czy to w salonie czy "na żywo" może Ci powiedzieć, że z tym błyskiem przesadzili i to mocno, bo czasem to po prostu nic nie widać.
Taka nowomoda na błyski i połyski trwa, mam nadzieję tylko że szybko się skończy, bo ja osobiście mam już dość tych wszystkich błyszczących, fantastycznych rzeczy. Tęsknie za powrotem do jakości, ale to już pewnie się nie zdarzy ;)
elkoos (1365)   Czwartek, 29 Lipca 2010 13:09   odpowiedz
 
@elkoos
MBP i tak jest lepszy od większości Asusów, Toshib i HP z jakimi pracowałem przez ostatni rok więc, mnie nie przekonasz.
Poza tym ja nie pracuję z grafiką tylko dźwiękiem
koradon (7499)   Czwartek, 29 Lipca 2010 16:08   odpowiedz
 
@koradon
no tak ale są Dell Precision 15 i 17 cali z rozdziałką 1900, z przeznaczeniem właśnie do profesjonalnych zastosowań, szczególnie w grafice, i to jest IMO punkt odniesienia dla takich MBP.
Przyjaciel IN4.plstraszny (14754)   Czwartek, 29 Lipca 2010 17:12   odpowiedz
 
@straszny
no tak do MBP też można sobie zamówić matrycę o wyższej rozdzielczości

zresztą na 13" w życiu nie próbowałbym obrabiać grafiki
koradon (7499)   Czwartek, 29 Lipca 2010 17:45   odpowiedz
 
@koradon
Jeśli pracujesz z dźwiękiem to i tak na 100% lepszy będzie zewnętrzny moduł karty.
elkoos (1365)   Czwartek, 29 Lipca 2010 21:02   odpowiedz
 
@koradon
no można większą... i ten z większą mógłby IMO dopiero być oceniany w kategorii Power po porównaniu do Delli Precision z wysoką rozdzielczością i kartami Quadro. ( i dżizas... nie z super-błysk matrycą..)

Ten tutaj to dla mnie taka... namiastka
Przyjaciel IN4.plstraszny (14754)   Czwartek, 29 Lipca 2010 22:18   odpowiedz
 
@straszny
Tu się zgodzę, miałem na myśli wersję mojego wujka, czyli mat 15" i powinienem o tym wcześniej wspomnieć, 13" rzeczywiście mogło by znacznie utrudnić sprawę
(W samej natomiast firmie na biurkach stoją spore monitory, które znacznie odbiegają specyfiką od tego co spotkać można u kowalskiego, sam natomiast nie mam o tym sprzęcie wielkiego pojęcia, więc dla mnie to i tak tylko ciekawostka, a nie sądzę aby wypadało dokładnie sprawdzać modele, czy wypytywać o nie kogo kolwiek)

Najważniejsze są umiejętności, a preferencje to jednak bardziej indywidualna sprawa, lub są odpowiednio dostosywane w relacjach pracodawca - pracownik.
Piro (1280)   Piątek, 30 Lipca 2010 00:33   odpowiedz
 
@Piro
Jeżeli mówimy o PRO zastosowaniach to nie czarujmy że wśród maków to chyba tylko 17" byłaby w porządku pod kątem rozdzielczości i rozmiarów matrycy. Sam dużo pracuję z pakietem Adobe i pod względem wygody wiadomo że najlepiej pracuje się porządnym dużym monitorze. Choć na 13" mimo że jest to już mniej wygodne spokojnie daje sobie radę. Matowa matryca byłaby bardziej wskazana też nie ulega to wątpliwości ale trzeba za nią parę setek dopłacić. Ja używam folii anty-refleksyjnej i spełnia ona swoje zadania lepiej niż sądziłem. Z drugiej strony wielki laptop jest nie mobilny i nie wygodny sam w sobie. Nie ma sprzętu idealnego ;) gdyby był już dawno bym go miał za wszelką cenę. Zawsze jest coś za coś. Dla mnie to urządzenie równoważy i to dobrze najważniejsze aspekty pod jakimi laptopa powinno się oceniać dlatego jest fajne.

A różnica między MacBook a MacBook PRO (bo ktoś pytał) jest taka że PRO jest wydajniejszy i ma o niebo lepszą matrycę szczególnie pod względem odzwierciedlania kolorów.
flick (2482)   Piątek, 30 Lipca 2010 09:08   odpowiedz
 
@flick
no dobra, ale mówisz to na podstawie swoich odczuć - kalibrator Spidera to 200-300 zł a miałbyś skalibrowany monitor a przy okazji możliwość oceny przed i po kalibracji obrazu.

Dajesz sprzętowi MAX oceny, sprzętowi na którego ekran musisz naklejać folijke żeby dało sie pracować?! Come on.. dla mnie to jakieś nieporozumienie. Poza tym przecież taka folijka popierniczy prawidłowe wyświetlanie barw.

Rozumiem że do Twoich zastosowań - administracyjno-informatycznych i trochę grafiki to jest bardzo fajny komputerek... ale trzeba przed nim posadzić grafika albo animatora albo kogokolwiek kto mógłby napisać pare słów o wykorzystaniu tak małego monitora i ekranach roboczych.

to jest seria PRO, i dla mnie w tej kategorii jest nieporozumieniem - to taki MacBook na sterydach, do zastosowań dla MacBooków a nie dla MBP.

jak wspominałem - jest bezpośrednie porównanie do Dell PRecision z kartą Quadro, który choć nie ma w nazwie tego określenia naprawdę jest PRO. I powiedz mi jaka elita? Elita używa innych laptopów, w recenzji dałeś mnóstwo słodzenia sprzętowi na który 80% profesjonalistów popatrzy i zdecydowanie powie że nie ma mowy o używaniu.

Szczerze to sama recenzja bez ostatniej strony to mi sie podobała, jakbym sobie kupował przenośny komputerek do zarządzania to sprzęt fajny, choć drogi. Za to kompletnie nie rozumiem wniosków i ocen końcowych.
Przyjaciel IN4.plstraszny (14754)   Piątek, 30 Lipca 2010 09:32   odpowiedz
 
Ja bym dorzucił tutaj jeszcze kilka ważnych minusów:
-Cena tych komputerów w Polsce (za jego cenę możesz kupić laptopa 19 calowego, z kartą ATI 5850 i z gwarancją 3 lata)
-Gwarancja 12 miesięcy na komputer za który płacisz tyle pieniędzy? Zawsze wydawało mi się że każde urządzenie elektryczne\komputerowe ma minimum 24 miesiące, ale przecież to Apple i muszą sobie dorobić kolejne 1,5 kafla.
-mały wyświetlacz (jak Pro to Pro)
-Za mała wydajność [czy wydajność to nie był plus w recenzji?] (Wydajność układu GT 320M jest niższa od starszego GeForce 9600M GT, Nvidia ogólnie ma złą formę od kilku lat)
-Za mało portów USB (2 porty?)
-Zastosowanie mini Display Port zamiast HDMI
-mały dysk twardy (250 Gb).

A teraz wytykamy błędy:
"Na największą uwagę jednak zasługuje karta graficzne. Laptop posiada GeForce'a 320M z 256MB pamięci, który jest następcą modelu 9400M - wcześniej stosowanego. Zgodnie z reklamami GeForce 320M to najszybsza zintegrowana karta graficzna na świecie. Nie potwierdzam i nie zaprzeczam, ze swojej strony powiem tylko, że ta karta na prawdę daje radę i pozwala nawet pograć" - jak można nie zaprzeczyć takiej bzdurze? Nie trzeba być specem żeby się skapnąć że układ który daje 15.6 FPSów w "Bad Company 2" i to na medium detalach to złom za taką kasę, układ ten jest dopiero na 110 miejscu w rankingu wydajności układów graficznych do laptopów podczas gdy montowany w laptopach poniżej 2000 zł układ ATI HD 5470 jest na miejscu 105, a już używany w laptopach za 2500 zł układ ATI HD 5650 nokautuje tą Nvidię. Starcraft 2? No bez jaj..ta gra chodzi ładnie nawet na starszych kompach.
"relatywna lekkość" - ten laptop ma matrycę 13 cali i waży 2,04 kg, czyli tak naprawdę jest ciężki jak cholera (przeciętnie takie laptopy ważą od 1,5 do 1,9 kg).
"karta graficzna" (to chyba raczej minus).
"ogólna wydajność" (czyli taka jak laptopa za 2500 zł tylko bez znaczku Apple?).
Za jakość wykonania i design laptop zasługuje na znaczek jakości, ale napewno nie na znaczek "Power".
Kamiru (142)   Sobota, 14 Sierpnia 2010 12:56   odpowiedz
 
Panie i Panowie płacimy tylko za znaczek... niestety ;/kuupa kasy w błoto...
VitooCoorleoone (216)   Wtorek, 07 Września 2010 10:56   odpowiedz

Luty 2012
PnWtŚrCzPtSoNi
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829 
całe archiwum