Witaj nieznajomy, zaloguj lub zarejestruj się.
Masz konto nie pamiętasz danych ? Przypomnij je.
:: Strona główna > Recenzje > GeForce GTS 250 - deja vu
GeForce GTS 250 - deja vu
Autor: Sebastian Wiśniewski (NetCop), 2009-03-03
1/19 Wstęp
| następna strona >>> |
Wstęp
NVIDIA przygotowała na dziś premierę swojej nowej karty GeForce GTS 250. "Nowej" jest tu użyte trochę na wyrost, gdyż w zasadzie, jak to firma sama określa jest to update GeForce'a 9800GTX+, a nie zupełnie nowy produkt. Uaktualnienie to ma dwa zasadnicze cele. Uporządkowanie bałaganu w nazewnictwie i numeracji kart jakie zieloni zrobili przez ostatni rok, a także zaoferowanie karty atrakcyjniejszej od konkurencji, wydajnościowo i cenowo. GeForce GTS 250 przeciera ścieżkę nowych nazw. Po nim przyjdą następni, a zmiana nazw obejmie całą serię GeForce 9 ale na razie skupimy się na tym konkretnym modelu.
Nieśmiertelny G92
Sercem karty GeForce GTS 250 jest układ G92 wykonany w technologii 55nm. Budowa układu jest nam znana od grudnia 2007 roku, kiedy to debiutował GeForce 8800GTS 512. Dla przypomnienia jest tam 128 procesorów strumieniowych, 64 TMU, 16 ROP i 256 bitowy kontroler pamięci:
- 738MHz dla rdzenia,
- 1836MHz dla shaderów
- 1100MHz (DDR 2200) dla pamięci GDDR3.
Karta wizualnie do złudzenia przypomina właśnie 8800 GTS'a. Jest jednak jeden szczegół który różni PCB 8800GTS i GTS250. Ten drugi ma obsługę TriSLI. Skoro już jesteśmy przy SLI, to taka ciekawostka. Otóż karty GeForce GTS 250 i GeForce 9800GTX+ wyposażone w tą samą ilość pamięci można będzie łączyć w SLI.
Oczywiście zmiany są też w BIOSie (poza nową nazwą). GeForce GTS 250 lepiej oszczędza energię w trybie 2D niż 8800GTS/9800GTX/9800GTX+, a to dzięki temu, że obniża swe taktowania do 300MHz dla rdzenia, 750MHz dla shaderów i 600MHz (DDR 1200) dla pamięci.
Została jeszcze jedna sprawa. NVIDIA wprowadzając 8800GT 512, 9800GTX i 9800GTX+ oferowała tylko karty z 512MB pamięci GDDR3 (są modele 9800GTX+ 1GB ale trudno dostępne).
Teraz równocześnie wchodzą wersje z 512MB i 1024MB. Model z 1024MB, ma kosztować tyle ile 9800GTX+ 512MB (149$), model z 512MB będzie tańszy (129$). Tyle NVIDIA, natomiast producenci kart twierdzą inaczej. Według nich GeForce GTS 250 będzie droższy od 9800GTX+ ale o cenach napiszę w dalszej części recenzji.
Można jeszcze wspomnieć o obsłudze CUDA, PhysX i PureVideo HD ale tutaj nie zmienia się nic w stosunku do tego co oferują modele z serii GeForce 8 i GeForce 9. Oczywiście najciekawsza dla graczy jest obsługa PhysX. Niedawno wyszła pierwsza gra pisana z myślą o obsłudze PhysX przez GPU NVIDII - Mirror's Edge.
NVIDIA pracuje też nad sterownikami dla Windows 7 i są już dostępne najnowsze 181.71.
NVIDIA przygotowała na dziś premierę swojej nowej karty GeForce GTS 250. "Nowej" jest tu użyte trochę na wyrost, gdyż w zasadzie, jak to firma sama określa jest to update GeForce'a 9800GTX+, a nie zupełnie nowy produkt. Uaktualnienie to ma dwa zasadnicze cele. Uporządkowanie bałaganu w nazewnictwie i numeracji kart jakie zieloni zrobili przez ostatni rok, a także zaoferowanie karty atrakcyjniejszej od konkurencji, wydajnościowo i cenowo. GeForce GTS 250 przeciera ścieżkę nowych nazw. Po nim przyjdą następni, a zmiana nazw obejmie całą serię GeForce 9 ale na razie skupimy się na tym konkretnym modelu.
Nieśmiertelny G92
Sercem karty GeForce GTS 250 jest układ G92 wykonany w technologii 55nm. Budowa układu jest nam znana od grudnia 2007 roku, kiedy to debiutował GeForce 8800GTS 512. Dla przypomnienia jest tam 128 procesorów strumieniowych, 64 TMU, 16 ROP i 256 bitowy kontroler pamięci:

- 738MHz dla rdzenia,
- 1836MHz dla shaderów
- 1100MHz (DDR 2200) dla pamięci GDDR3.

Karta wizualnie do złudzenia przypomina właśnie 8800 GTS'a. Jest jednak jeden szczegół który różni PCB 8800GTS i GTS250. Ten drugi ma obsługę TriSLI. Skoro już jesteśmy przy SLI, to taka ciekawostka. Otóż karty GeForce GTS 250 i GeForce 9800GTX+ wyposażone w tą samą ilość pamięci można będzie łączyć w SLI.
Oczywiście zmiany są też w BIOSie (poza nową nazwą). GeForce GTS 250 lepiej oszczędza energię w trybie 2D niż 8800GTS/9800GTX/9800GTX+, a to dzięki temu, że obniża swe taktowania do 300MHz dla rdzenia, 750MHz dla shaderów i 600MHz (DDR 1200) dla pamięci.
Została jeszcze jedna sprawa. NVIDIA wprowadzając 8800GT 512, 9800GTX i 9800GTX+ oferowała tylko karty z 512MB pamięci GDDR3 (są modele 9800GTX+ 1GB ale trudno dostępne).
Teraz równocześnie wchodzą wersje z 512MB i 1024MB. Model z 1024MB, ma kosztować tyle ile 9800GTX+ 512MB (149$), model z 512MB będzie tańszy (129$). Tyle NVIDIA, natomiast producenci kart twierdzą inaczej. Według nich GeForce GTS 250 będzie droższy od 9800GTX+ ale o cenach napiszę w dalszej części recenzji.
Można jeszcze wspomnieć o obsłudze CUDA, PhysX i PureVideo HD ale tutaj nie zmienia się nic w stosunku do tego co oferują modele z serii GeForce 8 i GeForce 9. Oczywiście najciekawsza dla graczy jest obsługa PhysX. Niedawno wyszła pierwsza gra pisana z myślą o obsłudze PhysX przez GPU NVIDII - Mirror's Edge.
NVIDIA pracuje też nad sterownikami dla Windows 7 i są już dostępne najnowsze 181.71.
| następna strona >>> |
Spis treści
2. EVGA GeForce GTS 250 SC
3. Sprzęt testowy
4. DX9: Stalker
5. DX9: Call of Duty 4
6. DX9: World in Conflict
7. DX9: GRID
8. DX9: Fallout 3
9. OGL: ET: QuakeWars
10. DX10: BioShock
11. DX10: COH: Opposing Fronts
12. DX10: Crysis
13. DX10: Assassin's Creed
14. DX10: FarCry 2
15. DX10.1: Stalker Clear Sky
16. Temperatury, pobór prądu i podkręcanie
17. Analiza wyników
18. Wydajność i opłacalność
19. Podsumowanie
komentarze (59)



