2017-09-29 14:29
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
16

Asustor dla miłośników Linuxa

Obrazek Asustor dla miłośników Linuxa

Producent dysków sieciowych postanowił zrobić ukłon w stronę zwolenników Linuxa. Posiadacze wybranych NAS-ów Asustor już mogą uruchomić na swoim urządzeniu alternatywny system operacyjny. Aktualizacja wprowadzona przez Asustora przeznaczona jest głównie dla programistów, którzy tworzą właśnie w tym środowisku. Linux znany jest bowiem z dużej swobody, jaką twórcy systemu zapewnili koderom. Inną mocną stroną Linuxa jest bogaty wybór różnorodnych aplikacji. Asustor starał się maksymalnie ułatwić instalację i obsługę Linux Center. System oferuje wsparcie dla pulpitu i serwera Debian 8, a jego instalacja wymaga wciśnięcia zaledwie jednego przycisku – i to bez konieczności siedzenia godzinami nad konfiguratorem.



Co więcej, żeby móc z niego wygodnie korzystać, interfejs Linux Center można wyświetlać przy pomocy kabla HDMI na monitorze.

Linux Center przeznaczony jest dla modeli z serii AS31/32, AS50/51, AS61/62/63/64 i AS70. Producent zaleca przy tym, by w NAS-ie znajdowało się co najmniej 4GB RAM. Warto zaznaczyć, że Linux Center jest kompatybilny z systemem operacyjnym ADM 3.0.

Asustor dla miłośników Linuxa

Asustor dla miłośników Linuxa

Źródło: Info Prasowe / Asustor
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    Chyba coś dla mnie.
    Założę się, że formatowanie włożonego do NAS dysku z naszymi najcenniejszymi danymi nie jest w tych NAS wymuszane - oczywiście jeśli jest to dysk z systemem EXT4, a nie jakimś Windows'owym pseudo-formatem. 
    Tylko czemu te dyski są w pionie?!? One tak nie powinny pracować! No chyba, że chodzi o to by się szybciej psuły przez ciągłą pracę w takiej pozycji, lub przez nieustanne parkowanie i startowanie.
    Co cóż. Trzeba będzie przykleić nóżki z boku i położyć NAS na boku.

  2. Avatar nic wiadomość nic
     

    już od jakiegoś (dłuższego) czasu nie ma różnicy w położeniu dysku (pionowo bądź też poziomo), zarówno w poduktach dla SOHO jak i tych korporacyjnych, obie wersje są równoprawne.

  3. Avatar nic wiadomość nic
    @cyclonB

    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale jakieś 99% NASow małych, dużych, działa pod kontrolą systemu nixowego, z dyskami głównie w FS tych konkretnych rozwiązań. Praca w pionie to standard. Ten tekst to ultrabełkot, bo "udało" im się zmusić kogoś do przepisania aplikacji pod Linuxa. No szok.

  4. Avatar nic wiadomość nic
    @elkoos

    Wiem, wiem - tzn. POSIX'owego, a głównie to są pochodne UNIX -> Berkley -> FreeBSD, a to nie jest w żadnym razie Linux (choć od strony użytkowej wydają się podobne, mimo innej budowy wewnętrznej), bo gdyby to był Linux, to licencja GNU GPL wymusiła by na producencie NAS także publikację kodu źródłowego systemu. Dlatego właśnie większość (w tym Apple i Sony z PlayStation) jadą na pochodnych BSD, a nie na Linux, co było by dla nich dużo prostsze. BSDL - licencja BSD jest po prostu mniej otwarta - tj. w tym przypadku paradoksalnie pozwala na zamknięcie kodu źródłowego, z czego korzystają masowo producenci.

  5. Avatar nic wiadomość nic
    @filodendron

    Niby nie powinno być różnicy w przypadku współczesnych łożysk hydrodynamicznych, ale jednak różnica jest (wystarczy narysować sobie jakie siły działają w obu pozycjach, aby to zrozumieć) i ma wpływ na trwałość, a na pewno jak zmienimy pozycję już skalibrowanego termicznie, długo pracującego dysku, na inną. Nie wiem czy jakieś profesjonalne rozwiązania umożliwiają włożenie dysków pionowo (być może jakieś pseudo profesjonalne NAS), a czołowi producenci macierzy dyskowych nawet na czas transportu zakładali/zakładają czujniki przechyłów - jak wychylisz za mocno, to po gwarancji, albo musisz zapłacić za dodatkową usługę sprawdzenia "uszkodzeń".

  6. Avatar nic wiadomość nic
     

    Mamy w firmie kilkanaście różnych macierzy, między innymi Dell EMC i tam jest miks poziomo pionowy (półki dodatkowe mamy z pionowym mocowaniem 2.5 calowych SASów). Nawet w samym transporcie dyski są przewożone pionowo (zwyklaki, sasy i inne stricte serwerowe).

  7. Avatar nic wiadomość nic
     

    EMC ładnych parę lat temu miało tylko poziomo montowane, z tego co widziałem i pamiętam.
    Może teraz to już nie ma aż takiego znaczenia. Może są już dobrze wyważone na łożyskach do pracy także i w pionie.

  8. Avatar nic wiadomość nic
    @cyclonB

    Piszesz za przeproszeniem pierdoły - nie ma żadnej różnicy sił w czasie "pracy" łożysk, masa talerza jest tak niewielka, że siła nośna powstająca przy takich obrotach niweluje wszelkie obciążenia na osi.

    Z tekstem o wyważeniu to już pojechałeś po całości - przy obrotach 5400-10000 bez wręcz "laboratoryjnego" wyważenia HDD rozleciałby się po kilku godzinach pracy bez względu na położenie. Jedyne momenty kiedy łożyska są znacząco obciążane to rozruch silnika - dlatego ilość startów HDD jest jednym z krytycznych parametrów.

    Historycznym wyjątkiem HDD, były dyski które należało trzymać w pozycji w jakiej zostały sformatowane, gdyż zmiana kąta siły grawitacji wpływającego na głowice mógł wprowadzać większy współczynnik błędu odczytu - ale to przypadki które dotyczyły wczesnych 5,25"(przełom 1980/1990), kiedy głowice miały jeszcze relatywnie znaczącą masę.

    P.S.
    Praktycznie wszystkie małe i średnie NAS'y mają dyski położone w pionie.

    P.S.2
    99% łożysk produkowanych na świecie jest produkowanych do pracy w położeniu pionowym.

  9. Avatar nic wiadomość nic
    @rahl

    To czemu ciągle mówi się o większej awaryjności, gdy dyski pracują w pionie? Tylko historyczne uprzedzenie?

    Mówiłem o takim wyważeniu talerzy, aby ich masa rozkładała się na środku wysokości (gdy dysk leży) łożyska, a nie o wyważaniu masy wirującej względem osi obrotów, bo to z oczywistych względów musi być wyważone bardzo precyzyjnie, szczególnie w SAS 15000RPM.

  10. Avatar nic wiadomość nic
    @rahl

    Po za tym, Ty mówisz o małej masie statycznej dysku, a nie uwzględniasz naprężeń powstałych w wyniku wibracji, drgań.

  11. Avatar nic wiadomość nic
    @rahl

    Była kiedyś moda na dyski jedno-talerzowe (teraz głównie 2.5 calowe), gdzie pojedynczy talerz zakładał niesymetrycznie względem wysokości łożyska, co jak dla mnie jest niedopuszczalne, gdy dysk miałby pracować w pionie.

  12. Avatar nic wiadomość nic
    @filodendron

    W transporcie już 25 lat temu przewożone były pionowo (pamiętam kartony z WDC i chyba Maxtor). Prawdopodobnie jest to związane albo z wyważeniem głowicy i mechanizmem trzymania jej w pozycji zaparkowanej, aby się nie uwolniła, albo chęcią uniknięcia wstrząsów od podłoża (wertepów), i powstania naprężeń, mogących zdeformować talerze. Gdy talerze już wirują, takie wibracje są dużo mniej groźnie dla samych dysków, ale niszczycielskie dla ich powierzchni (jeśli głowica nie zaparkowana i zaryje).

    Ponad 20 lat temu dokonywałem selekcji dysków WDC do pracy w serwerach instytutu naukowego. Rozrzut wibracji i hałasu był bardzo duży w ramach tego samego modelu i serii. Dyski montowaliśmy w serwerach zawsze poziomo i nie było z nimi problemów. Te które wibrowały mocniej niż średnia, dosyć szybko dostawały bad sectors. Mocowane pionowo, czy były bardziej awaryjne? Nie wiem, bo do głowy nam taka herezja nawet nie przyszła :)
    Tak czy inaczej, może obecnie faktycznie nie ma to prawie żadnego znaczenia - choć to "prawie" robi tu różnicę.

  13. Avatar nic wiadomość nic
    @cyclonB

    Więc zapewne wszyscy producenci i Nas'ów, macierzy i HDD(bo wręcz rekomendują stosowanie swoich dysków do konkretnych produktów) nie widzą co robią, bo jak napisałem większość produktów w ich ofertach ma dyski montowane pionowo od kiedy sięgam pamięcią (a interesuję się tematem od początku lat 90-tych).

    Napisz do nich i wyjaśnij, że są w błędzie.

  14. Avatar nic wiadomość nic
    @rahl

    Nie wierzę w to, co napisałeś, bo nie pamiętam montażu dysków twardych pionowych w latach 90-tych, ani nawet przy końcówce 20 wieku, a do 1996 roku zajmowałem się serwisowaniem PC zawodowo, potem już sporadycznie/hobbistycznie.
    Wtedy nie było jeszcze łożysk hydrodynamicznych, tylko kulkowe, które takiego montażu nie wytrzymały by za długo.

  15. Avatar nic wiadomość nic
    @cyclonB

    Jak to mówią użytkownicy języka angielskiego:
    I rest my case

  16. Avatar nic wiadomość nic
    @rahl

    Jasne ;) niezły argument.



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.