2019-01-28 12:54
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
3

Delock 89961 - adapter dla dwóch dysków SSD M.2

Obrazek Delock 89961 - adapter dla dwóch dysków SSD M.2

Składujemy coraz więcej danych. Jednocześnie chcemy, by były one szybko dostępne, a więc trzymamy je na szybkich nośnikach SSD. Rzecz w tym, że te najszybsze korzystają z interfejsu PCIe i slotu M.2, a ten na ogół w płytach głównych pojawia się w jednej, a najwyżej dwóch sztukach. Delock 89961, bo takim oznaczeniem niemiecki producent nazwał swój nowy adapter, pozwala szybko zwiększyć liczbę dostępnych gniazd M.2. Na podłączanym do gniazda PCIe X16 adapterze znajdują się dwa sloty M.2 korzystające w pełni z dobrodziejstw protokołu NVMe. Jeden ze slotów M.2 na adapterze Delock 89961 jest bootowalny, więc można na osadzonym w nim nośniku z powodzeniem zainstalować system operacyjny.



Adapter dostosowany jest do pracy z nośnikami o standardach długości: 2280, 2260, 2242 lub 2230. Należy oczywiście pamiętać, że współpracuje on jedynie z tymi, które komunikują się za pośrednictwem interfejsu PCIe. Oznacza to, że zainstalowanie nośnika M.2 wykorzystującego łączność SATA nie przyniesie zadowalającego efektu.

Nie jest szczególną tajemnicą, że współczesne nośniki SSD, z racji wysokich częstotliwości pracy pamięci i kontrolerów, generują sporo ciepła. Ponad 70 stopni nie jest niczym niezwyczajnym. Dwa, położone obok siebie nośniki SSD są w stanie dość poważnie się nagrzać. Na to także Delock znalazł rozwiązanie. Obydwa sloty chowane są pod panelem zawierającym radiator oraz 40-milimetrowy wentylator.

Adapter Delock 89961 kosztuje 1200 PLN.


Specyfikacja techniczna:
• interfejs:
* PCIe 3.0 X16
* 2 x M.2 67 pin
• chipset: ASMedia ASM2824
• kompatybilne nośniki
* mechanicznie: M.2 2280, 2260, 2242, 2230 (M lub B+M)
* elektrycznie: nośniki SSD kompatybilne z PCIe
* maksymalna wysokość komponentów na module: 1,5 mm
* wsparcie dla NVMe: tak
• jeden slot bootowalny
• 1 x 40 mm wentylator
• 1 x radiator
• 2 x wskaźniki stanu LED
• wymiary:  202 x 95 x 8 mm
• wspierane systemu operacyjne: Windows 7/7-64/8.1/8.1-64/10/10-64 lub Linux o kernelu 3.17 lub nowszym





Delock 89961 - adapter dla dwóch dysków SSD M.2

Delock 89961 - adapter dla dwóch dysków SSD M.2

Delock 89961 - adapter dla dwóch dysków SSD M.2

Delock 89961 - adapter dla dwóch dysków SSD M.2

Źródło: Info Prasowe / Entrymedia
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    Składujemy coraz więcej danych i tu się całkowicie zgadzam, ale to raczej dotyczy SSD na SATA niż na M.2. Może dlatego, że płyty główne mogą mieć od czterech gniazd aż do ośmiu gniazd SATA. Teoretycznie każdy taki SSD może być dla rozruchu OS. Dodatkowy kontroler SATA na PCI-E także zwiększa szansę na kolejne SSD na SATA. Dużą wygodą jest też zakup specjalnej kieszeni 5,25" dla czterech sztuk SSD na SATA, a potem jeszcze kolejnej takiej samej. Ta opcja oczywiście dla tych co mają w obudowach takie jeszcze zatoki 5,25". A to daje nam łatwy dostęp do nośników SSD bez rozkręcenia komputera. I można w szybki sposób wymienić nośnik na inny.

    Ale dziwię się też, że na obecnych i nowszych płytach głównych nie ma aż tak od razu możliwości zainstalowania SSD na M.2 w postaci chociaż minimum 4 sztuk a w przyszłości aż do 8 sztuk. Oczywiście jak ma SATA odejść na emeryturę, bo od dłuższego czasu jest M.2. Bo jak wiadomo na płytach głównych ograniczeniem może być też mała ilość linii PCI Express w zależności od liczby urządzeń jakie mamy do dyspozycji. Nie ukrywam, że jest to zbyt skomplikowane niż było dawniej.






    Nie jest szczególną tajemnicą, że współczesne nośniki SSD, z racji wysokich częstotliwości pracy pamięci i kontrolerów, generują sporo ciepła. Ponad 70 stopni nie jest niczym niezwyczajnym. Dwa, położone obok siebie nośniki SSD są w stanie dość poważnie się nagrzać. Na to także Delock znalazł rozwiązanie. Obydwa sloty chowane są pod panelem zawierającym radiator oraz 40-milimetrowy wentylator. 

    Adapter Delock 89961 kosztuje 1200 PLN.

  2. Avatar nic wiadomość nic
     

    Składujemy coraz więcej danych i tu się całkowicie zgadzam, ale to raczej dotyczy SSD na SATA niż na M.2. Może dlatego, że płyty główne mogą mieć od czterech gniazd aż do ośmiu gniazd SATA. Teoretycznie każdy taki SSD może być dla rozruchu OS. Dodatkowy kontroler SATA na PCI-E także zwiększa szansę na kolejne SSD na SATA. Dużą wygodą jest też zakup specjalnej kieszeni 5,25" dla czterech sztuk SSD na SATA, a potem jeszcze kolejnej takiej samej. Ta opcja oczywiście dla tych co mają w obudowach takie jeszcze zatoki 5,25". A to daje nam łatwy dostęp do nośników SSD bez rozkręcenia komputera. I można w szybki sposób wymienić nośnik na inny.

    Ale dziwię się też, że na obecnych i nowszych płytach głównych nie ma aż tak od razu możliwości zainstalowania SSD na M.2 w postaci chociaż minimum 4 sztuk a w przyszłości aż do 8 sztuk. Oczywiście jak ma SATA odejść na emeryturę, bo od dłuższego czasu jest M.2. Bo jak wiadomo na płytach głównych ograniczeniem może być też mała ilość linii PCI Express w zależności od liczby urządzeń jakie mamy do dyspozycji. Nie ukrywam, że jest to zbyt skomplikowane niż było dawniej.

  3. Avatar nic wiadomość nic
     

    To coś powinno kosztować góra do 50 złociszy.



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.