2017-04-20 12:20
Autor: Sebastian Wiśniewski (NetCop)
0

Francuskie krążowniki wypłynęły na wody World of Warships

Obrazek Francuskie krążowniki wypłynęły na wody World of Warships

Vive la France! Pełna flotylla francuskich krążowników pojawia się od dzisiaj w World of Warships. Tym samym Francja dołącza do gry, jako kolejny kraj z bogatą historią marynarki wojennej.
„Francuskie krążowniki oferują dużo taktycznych możliwości i mają ogromy potencjał aby nadawać ton w walce dzięki wyjątkowym możliwościom w ataku,” mówi Artur Płóciennik, producent wykonawczy World of Warships. „Możesz szybko zmieniać pozycje, atakować torpedami, strzelać do niszczycieli. Grając francuskimi krążownikami to Ty jesteś myśliwym.”

Nowa linia okrętów to mocne działa i możliwości, które docenią gracze ceniący zwrotność oraz różnorodność taktyczną. Ich silniki są szybkie, a dodatkowo mogą być wspomagane wzmocnieniem przyspieszenia – materiałem eksploatacyjnym niedostępnym dla okrętów innych krajów. W walce z niszczycielami dysponują grodziami anty torpedowymi, jednocześnie samemu będąc w nie uzbrojone. Francuskie krążowniki mogą wykonywać rozmaite zadania w bitwie zmieniając szybko położenie na mapie i atakować z powodzeniem niszczyciele, lekkie krążowniki i lotniskowce. Na wyższych poziomach od VI do X mogą nawet zagrozić pancernikom.

Nową linię otwiera szybki i celny Bougainville, który należy do klasy krążowników o nazwie aviso, wcześniej niereprezentowanej w grze. Te okręty dobrze służyły podczas całej drugiej Wojny Światowej i pozostały aktywne do późnych lat 50-tych uczestnicząc w wojnach w Korei i Indochinach. Z innych ciekawych modeli warto wymienić Émile Bertin, jeden z najszybszych krążowników w grze oraz La Galissonnière – dobrze opancerzony i odporny na ataki torpedowe.

Wszystkie nowe okręty francuskie dopłynęły już do portu w World of Warships i czekają na kapitanów. Na stanowiska!

Francuskie krążowniki wypłynęły na wody World of Warships

Źródło: Wargaming



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.