2010-06-07 18:09
Autor: cobex
32

Głośniki Microlab Solo6C

Obrazek Głośniki Microlab Solo6C

Microlab od czasu zaprezentowania na rynku głośników serii Solo bardzo zyskał na popularności. Oferta kierowana dla bardziej wymagającego słuchacza sprawdziła się znakomicie, dzięki temu sprzedawały się świetnie. Spora ilość pozytywnych opinii sugerowała pewny i bezprecedensowy sukces. Dla mnie głośniki tej marki były do dzisiaj w pewnym sensie egzotycznym wyznacznikiem jakości dźwięku dla peceta. Egzotycznym, dlatego iż nie miałem okazji posłuchać ich osobiście. Sporo czasu spędziłem nad znalezieniem jakiegoś życzliwego dystrybutora który udostępnił by produkt do recenzji. Niespodziewanie z pomocą przyszedł nasz kolega forumowicz, zaoferował się dostarczyć do mnie głośniki Microlab Solo6C na które od pewnego czasu polowałem. W końcu sprawdzę co one potrafią. Zapraszam

czytaj więcej...
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    A tak narzekał na początku :) ciesze się ze udał sie zakup.

  2. Avatar nic wiadomość nic
     

    Bardzo dobra recenzja, z niecierpliwością czekam na następną z nadzieją na Solo7C i porównanie do Solo6C.

  3. Avatar nic wiadomość nic
     

    Narzekał bo źle ustawił.....
    Co do Solo 7C, możliwe że uda się załatwić, w końcu jest dystrybutor na nasz kraj.

  4. Avatar nic wiadomość nic
     

    Dziwna sprawa,bo pomimo mojego użytkowania 6C przez ok. 2 lata nie zauważyłem żadnego odklejania się okleiny czy innych niedociągnięć jakościowych, tylko mają strasznie mizerne gumki do tłumienia wibracji..
    Tylko ta teraźniejsza cena mnie zszokowała, względem niecałych 250 zł..

  5. Avatar nic wiadomość nic
    @jan216

    Na dzień dzisiejszy nie znalazłem na allegro taniej niż 400zł, choć czasem zdarzają się ceny w granicach 370zł.

  6. Avatar nic wiadomość nic
     

    ja tam czekam na recenzje mniejszych braci
    np Solo5C czy 3C

  7. Avatar nic wiadomość nic
    @koradon

    Solo5C nie są dużo gorsze, mniej basu niż w 6C ; Solo 3C wielkościowo prawie jak 7C, ale całkiem inna konstrukcja i grają gorzej

  8. Avatar nic wiadomość nic
     

    Dziwna sprawa z tą cenę... Sam kupiłem prawie pół roku temu FC730 na allegro za 300zł Chciałem napisać o nich minirecenzję, ale plan upadł, bo znawcą w tych sprawach nie jestem i powypisywałbym głupoty No, ale Ty wykonałeś świetną robotę i gratuluję Chociaż się na tym nie znam za dobrze, to myślę, że wszystko zrozumiałem, bo recenzja napisana fachowo, ale w spsób bardzo przyjemny Czekam na więcej

  9. Avatar nic wiadomość nic
     

    Fajnie, że się udało kupić solo 7c za 350zł i sprzedać logitech z2300 za taką samą cenę :D

  10. Avatar nic wiadomość nic
    A jak się sprawował pilot?

    Mnie akurat ta kwestia interesuje gdyż często gęsto rozwalam się w fotelu z metr od biurka, zwłaszcza przy seansach HD, wtedy pilot to "must-have"...

    Czy jest sens kupić te głośniki na biurko, średnia odległość ja-one wyniosłaby niespełna metr, obecny sprzęt to tanie Creativy T3310 chyba plus Audigy SE ze sterownikami do X-Fi, zastosowanie głównie muzyka trance, czasem rock, trochę gier.

  11. Avatar nic wiadomość nic
    @Samotnick

    PS Sorki, moje pierdziawki to Creative I-Trigue 3220.

  12. Avatar nic wiadomość nic
     

    trzeba przyznać, że jak zwykle bardzo dobrze się czyta Twoją recenzję.
    Gabaryty głośników oraz potrzeba ich odpowiedniego ustawienia trochę utrudniają sprawę jak na sprzęt do PC-ta.
    teraz tak drogo, bo $ i inne waluty poszły w górę kosztem naszej złotówki.

  13. Avatar nic wiadomość nic
    @Samotnick

    Pilot jest OK, choć raczej trzeba celować w odbiornik podczerwieni. Stawianie ich na biurku nie ma sensu, one muszą być ustawione ze 2-3 metry od słuchacza. Na biurko to kup sobie JBL Duet II (tanio w Komputroniku, ale malutko basu) albo Bose Companion 2

  14. Avatar nic wiadomość nic
    :)

    Zacznę od zdjęć;) widać lustrzanka sie nie marnuje
    fotki na plus. troche mocno pojechałeś po tych głośnikach ale ostatnie zdanie wyjaśniło wszystko

    recka fajna :)

    ps. jest jakaś możliwość na testy niższych solo? czy nie bardzo..

  15. Avatar nic wiadomość nic
    @cobex

    Moze chcesz...?? Chetnie udostepnie.

  16. Avatar nic wiadomość nic
    ...

    szkoda, że jak pojawił się wreszcie dystrybutor na Polskę to ceny poszły drastycznie w górę... jeszcze niedawno za Solo7C było ok 400-500zł a teraz życzą sobie nawet 200zł więcej :(

  17. Avatar nic wiadomość nic
     

    Jestem ciekawy co do porównania solo6c do 7c czekam na recke

    Ja moje solo7c kupiłem za niecałe 300zł
    Jak jeszcze nie było o nich tak hucznie

  18. Avatar nic wiadomość nic
    Kilka uwag.

    "słuchając muzyki dyskotekowej możemy poczuć delikatne braki w dynamice, "

    Dynamika to stosunek najcichszego i najgłośniejszego dźwięku jaki mogą oddać kolumny.
    Więc jak ją sprawdzić na muzyce dyskotekowej ? Raczej na poważnej. Zapewne chodzi po prostu o głośne granie, dyskotekowe. Czyli jak głośniki znoszą maltretowanie.

    "Zwrotnica nie należy do skomplikowanej"
    Wygląda na typowy filtr ok. 12dB na oktawę. Przy tym paśmie niema potrzeby stosowania większych cewek, dwudrożna konstrukcja nie potrzebuje rozbudowanych filtrów, to tylko wnosi zniekształcenia. Prosta zwrotnica to kondensator w parze z cewką głośnika niskotonowego.

    Głośniczki grają nieźle, bo to względnie normalne głośniki, a nie jakieś pseudo soprany, jak w 90% komputerowego badziewia.

  19. Avatar nic wiadomość nic
    @Sector

    A co masz fajnego ? Mam co nie co zaklepane u dystrybutora, ale kto wie co oni tam knują.

  20. Avatar nic wiadomość nic
    @cobex

    Mam Solo 1, 1C, 3C, 5C i 7C.

  21. Avatar nic wiadomość nic
     

    hmm zastanawialem sie kiedys nad zdobyciem tego sprzetu ale widze ze bez zmiany pokoju/mieszkania jest to bez sensu.

  22. Avatar nic wiadomość nic
     

    sam mam Solo 7C i jestem zadowolony genialny stosunek jakości do ceny. Ale podstawki i trochę przestrzeni do nich to konieczność.

  23. Avatar nic wiadomość nic
    microlab

    witam, sam posiadam solo5C i solo7c, podłączane naprzemian do karty zewnętrznej xonar u1 lub wewnętrznej xonar D2. Może mnie zlinczujecie ale zauważyłem, że solo5C wg mnie mają lepszą średnicę niż solo7c, z kolei solo7c posiada przebasowany dzwięk, w którym nie ma dużo precyzji a sam bas tak, jakby przesłania częśc wyższego pasma. Próbowałem w solo7c zatkać pierw jeden a potem drugi bassreflex ale nie wiele to pomogło. Sprawdzałem różne ułożenie/ustawienie i rozstawienie tych głośników. Ten przebasowiony dzwięk powoduje to, że na dłuższą metę słuchanie kilkunastogodzine staje się męczące. Nie umiejsza to faktu, żę za tą cenę grają super i jak je kupiłem to cieszyłem się jak dziecko.

    Niestety dla microlaba zaopatrzyłem się w średnej klasy wzmak denona + kolumny maganata i microlab się skończył, leży na szafie i się kurzy, kto wie może kiedyś będę potrzebował nagłośnić drugi pokój ;-) Drastycznej różnicy nie ma ale słychać od razu, że to nie ta sama liga. Nie mniej za taką kasę nie znajdziecie tak grającego zestawu [przecież mają zintegrowany wzmak] jak microlab.

  24. Avatar nic wiadomość nic
    Moje 3 grosze

    Trochę mnie dziwi brak wytknięcia prawdziwych wad kosztem "kwestii gustu" Boczki są jakie są , ale nie przez niedokładne wykonanie tylko tak ktoś je zaprojektował, że nie zachodza do końca. Natomiast lipą jest fakt utraty parametrów EQ i Vol po wyłączeniu. W dodatku głośniki włączają się w trybie MUTE. Za kazdym razem trzeba skorzystać z pilota. To jest prawdziwa wada - głosniki nie mają podtrzymania parametrów czyli standby.
    Co do wilekości pokoju - nie przesadzajmy. Mam je na biurku w rozstawie 100 cm między środkami głośników i 80 cm od głowy i nie słyszę problemu. Co prawda lepiej się trochę odsunąć co też robię słuchając muzyki, ale to raczej nuanse anie że dźwięk się robi jakiś mulasty.
    Osobiście polecam tez lekko skorygować głośniki przez EQ na karcie jak kto ma. Ja EQ w głosnikach nie używam bo mi się nie chce za kazdym razem go ustawiać od nowa ale korektor 10 zakresowy może to i owo poprawić. Szczególnie podbić te zakresy gdzie głośniki mają dołek w paśmie.

  25. Avatar nic wiadomość nic
    @cichy

    Wszelakiego rodzaju podbijanie wartości equalizerem powoduje przekłamania dźwięku, to mało profesjonalne podejście do testu. Dziwi mnie fakt iż nie przeszkadza tobie odległość, polecam jakieś studio odsłuchowe, ładnie pokazuje różnicę odległości, naprawdę polecam. To nie jest głośnik biurkowy i takim nie będzie, choć człowiek do wszystkiego może się przyzwyczaić.

  26. Avatar nic wiadomość nic
    EQ

    Przekłamanie dźwięku względem czego ? A jeśli głośnik sam z siebie przekłamuje ? Ja nie testuję tych głosników tylko używam na codzień. I wolę miec tu i ówdzie nieco pozmieniane - niektóre instrumenty wychodza ciut do przodu. Nie analizowałm tego tylko posłużyłem się wykresem analizy pasam z jakiegoś ruskiego testu i popodbijałem te pasma o 2dB tam gdzie były dołki. I mi się bardziej podoba. Co do odległości - i tak grają lepiej niż cokolwiek małego mimo że nie ma optymalnych warunków. Porównywałem z Gigaworksami i nie ma co prównywać. Nie jestem guru dźwiękowym ale nie widzę powodu żeby ktoś się zniechęcał bo nie mam miejsca na podstawki. Oczywiście nie każde biurko pozwala jak moje na rozstaw 110 cm.

  27. Avatar nic wiadomość nic
    @cichy

    Podstawowa sprawa, jeżeli głośnik gra mocno średnicą, korygując ją za pomocą equalizera zmieniasz to co zaprojektował producent. Głośnik sypie wysokimi tonami ? Uwalimy je equalizerem. Widzisz jakiś sens w takim podejściu do testowania ? Głośniki mają prezentować to co zaplanował konstruktor, bez podbijania czy odwrotnie.

    To samo dotyczy np. wzmacniaczy audio, najlepsze są te które mają tylko "volume" i "source select", chociaż na całe szczęście większość posiada przycisk "source direct" za pomocą którego sygnał podawany jest bezpośrednio na końcówkę mocy, omijając "polepszacze" w stylu sopran/bas.

  28. Avatar nic wiadomość nic
    cobex

    dokładnie, tak jak piszesz: podbijając lub obniżając bas czy tam soprany zmieniamy zarazem inne charakterystyki pasma dlatego należy słuchać mając ustawienia na "0", tak jak chciał tego producent nagrania a jeżeli jakiś sprzęt odgrywając dany utwór nie potrafi go wiernie odwzorować to znaczy że należy zmienić sprzęt na lepszy ;-)

    Nie wyobrażam sobie słuchać muzyki na solo 7c siedząc przy biurku na którym stoją, tym bardziej że sam zauważyłem, że dopiero gdzieś będąc oddalonym od nich około 1,5 metra da się cieszyć muzyką ;-)

  29. Avatar nic wiadomość nic
     

    Ależ ja nie mówię o teście tylko o używaniu. Nie oddzieliłem tego jasno - moje uwagi o EQ są dla użytkowników a nie dla Ciebie.
    Ale to nie jest "najlepszy sprzęt" tylko głośniki za 300 zł... Producent nagrania chciał żeby słuchac na 0 ... Jakie zero ? Przecież te głosniki mają własną charakterystykę i nie ma żadnego zera. Zero było w studiu na monitorach. Może własnie po equalizacji jesteśmy bliżej tego stanu ? Charakterystyka liniowa Solo jest taka że ma raczej dołki i niczym nie wali tylko niedomaga tu i ówdzie. Ja mam tą korekcję bardzo delikatną i nie każda karta ma takie equalizery z regulacją szerokości pasma. Rozumiem idealizm podejścia ale mówimy o sprzęcie za 3 stówy a nie poszukiwaniu ideału. Osobiście byłem nieco zawiedziony brzmieniem pewnych nagrań na Solo a delikatne EQ mi poprawiło samopoczucie. Np poprawiła się czytelność gitar. Powtarzam - to wszystko nie tyczy się testu tylko użytkowania domowego.
    Solo 6C ze względu na wymiary moim zdaniem nadają się do postawienia na dużym biurku - 7ki już nie. Zresztą tej wielkości są monitorki bliskiego pola używane w homerecordingu i często tak własnie stoją - w trójkącie o boku 1 m z głową - co oczywiście jest kompromisem ale dajacym radę.

  30. Avatar nic wiadomość nic
     

    A kto powiedział że nie można używać EQ ?? od tego właśnie jest żeby dostroić dźwięk do własnych potrzeb. Co do solo6, widzę tu pewne możliwości modyfikacji tych kolumienek, na pierwszy ogień poszedł by kondensator od głośnika wysoko-tonowego i eksperyment z wytłumieniem obudowy

  31. Avatar nic wiadomość nic
    @cichy

    Rozumiem, trzymam jednak opcję dalszego siadania. Zresztą dla mnie była różnica kolosalna, więcej niż 2 metry poprawiło stereofonię, praktycznie każdy materiał muzyczny zyskał na jakości. Przenosząc je do większego pokoju jeszcze bardziej zyskują, chociaż z kubaturą pomieszczenia nie ma co przesadzać. Typowe zachowanie dla dźwięku hi-fi oraz tej wielkości głośnika.

  32. Avatar nic wiadomość nic
    ;)

    Recenzja super



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.