2018-07-13 13:16
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
2

Philips z monitorami 5K i ultrapanoramą 32:9

Obrazek Philips z monitorami 5K i ultrapanoramą 32:9

Podczas 58. edycji targów IFA, które odbędą się na przełomie sierpnia i września w Berlinie, Philips zaprezentuje kolejną generację monitorów. Na liście oczekiwanych nowości są między innymi ekrany bezramkowe, profesjonalne monitory o rozdzielczości 5K oraz modele ultrapanoramiczne, o proporcjach ekranu 32:9 oraz 32:10. Ważnym elementem odświeżonej oferty Philipsa będzie nowa gama profesjonalnych monitorów o większych przekątnych ekranu i rozdzielczości 5K Wszystkie będą wyposażone w coraz popularniejsze złącze USB-C, nie tylko pozwalające na ograniczenie ilości przewodów na biurku, ale także na zasilanie oraz ładowanie notebooków (funkcja dokowania). Ekrany będą występować w zakresie przekątnych od 32 do 34 cali.



hilips pokaże również zapowiedziane już wcześniej urządzenia w ultrapanoramicznych formatach 32:9 oraz 32:10, które będą w stanie zastąpić w biurowych zastosowaniach dwa połączone ze sobą monitory. Zadebiutuje także linia ekranów dotykowych o wysokiej odporności na trudne warunki pracy, spełniających normę odporności IP54.

Wszyscy goście, którzy zawitają na stoisko Philipsa w hali 22 targów IFA 2018 (od 31 sierpnia do 5 września 2018), będą mogli zobaczyć pierwszy na rynku 43-calowy monitor 4K, wspierający technologię VESA DisplayHDR 1000. Model Momentum został zaprojektowany z myślą o połączeniu świata graczy konsolowych i entuzjastów PC. Jest już dostępny w sprzedaży. Na stoisku przewidziano dedykowane stanowiska dla graczy wyposażone w ten monitor.






Philips z monitorami 5K i ultrapanoramą 32:9

Philips z monitorami 5K i ultrapanoramą 32:9

Philips z monitorami 5K i ultrapanoramą 32:9

Źródło: Info Prasowe / Philips
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    ładne cacka. ceny pewno też ładne. jakby jeszcze na tym w coś pograć to karta do tego jeszcze ładniejsza.

  2. Avatar nic wiadomość nic
     

    Akurat Philipsy są relatywnie tanie. Tyle, że wystarczyło (do tej pory, może coś się zmieniło) poczytać recenzja, aby trzymać się od nich z daleka. 



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.