2015-04-03 21:36
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
11

Drukarka Epson L355 WiFi

Obrazek Drukarka Epson L355 WiFi

Wybór procesora, karty graficznej czy dysku SSD/HDD jest często dla nas oczywisty. Po prostu albo kupujemy to, na co nas stać, albo dobieramy maksymalną opłacalność w stosunku do wydajności podzespołów. W przypadku takiego urządzenia, jak drukarka (najczęściej teraz, wielofunkcyjna), jest już inaczej. Dlaczego? Otóż w świecie tego typu peryferiów komputerowych panuje najczęściej zasada: "jak tania drukarka, to drogie środki eksploatacyjne...

Źródło: Klinika IN4 czytaj więcej...
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    Najważniejsza, można powiedzieć jedyna rzecz, to nie odłączać tego typu drukarki z prądu i pozwolić jej na wybudzanie i "autoczyszczenie". Poza tym, cena jak na urządzenie które oferuje tak niskie koszty eksploatacji, nie jest wygórowana. Chyba, że Kowalski ma na drugie Scrooge.

  2. Avatar nic wiadomość nic
     

    Trochę podobnych (poprzednia generacja) sprzedałem i klienci byli zachwyceni.
    Poza jednym wyjątkiem - marna szybkość wydruku w L200.

    A powiedz mi, czy ten L355 potrafi skanować również przez WiFi, jak Brothery, czy wymaga do tego podłączenia pod USB?

  3. Avatar nic wiadomość nic
    Miałem epsona

    Ale wywaliłem. Była to drukarka foto, model r285. Teraz już wiem, że więcej nie popełnię błędu i nie kupię tego badziewia. Trzeba sporo drukować, bo zaschnie. Pampers się szybko zapełnia i konieczna wymiana (raczej serwis).
    Najgorsze jest jednak to, że papier to w zasadzie TYLKO papier EPSONA. Jechałem na oryginalnych tuszach, żeby nie było, a papiery inne niż epsona (nawet ilford) nie dawały dobrych rezultatów. Nadrukowany tusz nie trzymał się i powstawały kropelki na powierzchni fotki. Drukowałem powoli.
    Jakość wydruku była spoko, jeśli udało się ją ustawić, ale cena nieadekwatna.

  4. Avatar nic wiadomość nic
    Ano

    Epsony z autorskim CISS-em są spoko, a jak jeszcze lać zamiennik to już w ogóle!

    Maveriq
    L200 faktycznie była wolniejsza niż większa i droższa razem wzięte i to była jej jedyna wada chyba, poza nie-fotograficzną jakością jednak (nie znaczy że złą).
    Mój WP-4535 skanuje po sieci więc pewnie to też. Jednak przy drukowaniu jest ogromna różnica między skrętką a jej brakiem - okazjonalne przedruki spoko, ale większe prace na WiFi to słabiutko.

    P_M_
    Konkurencja nie lepsza. Acz z tymi papierami to faktycznie dziwna sprawa - pewnie tusze były "zbyt dobre" na inne papiery (nie ma to jak skutecznie przywiązać klienta do marki).

  5. Avatar nic wiadomość nic
     

    Po prostu Epson markuje najlepszy papier. Znajoma fotograf z zawodu i zamiłowania drukuje drukarkami Canon i HP i nie używa innego papieru, niż Epson UltraGloss.

    P_M_
    Taaa... tym tokiem rozumowania ktoś, kto miał pierwszy rocznik Peugeota 307 nigdy już nie kupi Peugeota.

  6. Avatar nic wiadomość nic
     

    Zapewne ta drukarka jest bardzo dobrą propozycją dla drukujących dużo w kolorze, tankowanie do zbiorniczków daje spore oszczędności.

  7. Avatar nic wiadomość nic
    @Maveriq

    A ty uważasz, że one pracują na innych atramentach?
    Co do reszty - może być tylko gorzej, bo epson musi na czymś zarobić. Atramentem rzyga do pampersa po staremu. Głowice też muszą regularnie chodzić, żeby nie zaschnąć.
    Sterownik epsona nie należy do przyjaznych użytkownikowi. Dobrze (w miarę) pracowało się pod photoshopem.
    Kiedy swoją zabawkę ustawiłem, to jakość wydruków była zacna, ale kosztowało mnie to sporo zmarnowanych kartek. Teraz wolę zanieść do labu.

  8. Avatar nic wiadomość nic
     

    Nie wiem, czy na innych atramentach, ale tendencja do zasychania nie tylko od atramentu zależy, ale też (a nawet w szczególności) od konstrukcji głowicy/glowic. Im mniej atrament ma styczności z powietrzem, tym więcej czasu potrzebuje na zaschnięcie.
    Ale skoro wolisz zanieść do labu, to po co kalibrowałeś drukarkę? Niemal każda drukarka za 300zł drukuje fotki wyraźnie lepsze, niż fotolaby bez ustawiania czegokolwiek prosto z podglądu obrazu w Windows.

  9. Avatar Mecenas IN4.pl wiadomość nic
    @Maveriq

    nie wiem z jakich fotolabów korzystasz/korzystałeś ale chemiczne fotolaby zdecydowanie generują naturalniejszy i milszy dla oka niż nawet profesjonalne drukarki fotograficzne oparte na atramentach CMmYyK

  10. Avatar nic wiadomość nic
    @straszny

    Takich, które można spotkać w marketach, czy 90% zakładów fotograficznych.

  11. Avatar nic wiadomość nic
    miałem 3 atramentówki

    i nigdy więcej.
    Dla mnie tylko laser - nigdy nie zasycha - drukuję okazjonalnie, ale za to po ~100 stron.




Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.