2014-04-09 20:15
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
4

Drużyna Na’Vi pierwszymi mistrzami świata w World of Tanks

Obrazek Drużyna Na’Vi pierwszymi mistrzami świata w World of Tanks

Wargaming ogłasza rezultaty pierwszych Mistrzostw Świata w World of Tanks, które odbyły się w Warszawie między 4 a 6 kwietnia 2014 roku. Nowi mistrzowie świata w World of Tanks, drużyna eSportowa Na’Vi z Ukrainy wygrała łącznie ponad 110000 USD (około 330000 PLN). Drugie miejsce przypadło w udziale rosyjskiemu Virtus.Pro, które wyjechało z Warszawy z kwotą 100000 USD (ok. 300000 PLN). Brązowy medal wywalczyło The RED Rush: Unity, którzy zdobyli 40000 USD (ok. 121 000 PLN). 14 najlepszych drużyn z całego globu rywalizowało przez 3 dni na żywo, byliśmy świadkami ekscytujących pojedynków. Świetnie poradziła sobie również polska ekipa Lemming Train, która skradła serca, licznie przybyłej polskiej publiczności.



Dwie najlepsze drużyny Na’Vi i Virtus.Pro grały mądrze i taktycznie, testując co chwila koncentrację przeciwników. Idealna współpraca w ramach zespołu i celne, precyzyjne strzały zdecydowały o tym, że to ukraińska drużyna zdobyła pierwsze miejsce i tytuł Mistrzów Świata.


Drużyna Na’Vi pierwszymi mistrzami świata w World of Tanks

Drużyna Na’Vi pierwszymi mistrzami świata w World of Tanks

Źródło: Info Prasowe / Wargaming
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    The RED Rush: Unity z jakiego kraju? nie jest napisane

    ostatni akapit jest wklejony dwa razy

  2. Avatar nic wiadomość nic
     

    NaVi nie miało łatwego zadania. W fazie grupowej Virtus Pro raz pokonał NaVi. I pal licho, że w finale były rewanż. Otóż nie! Navi musiało dwa razy wgrać (tak jakby były 2 oddzielne finały).

    Zgodnie z zasadą: do dwóch porażek ta drużyna, która choć raz przegra całe spotkanie nie odpada z automatu. Virtusa nikt aż do finału nie pokonał.

    To ten sam klan Navi który dominuje w Dota 2 (niedawno był film free to play).

  3. Avatar nic wiadomość nic
    @nickey

    Nie chce mi się zagłębiać w zasady jakie obowiązywały, ale twój opis wskazuje na zwykłą drabinkę DE (double elimanation)

  4. Avatar nic wiadomość nic
     

    Polacy zdobyli serca ,a ruscy kasę dominując cały turniej. Czy nie ma jeszcze w kraju profesjonalnych grup e-gamingowych, by dać odpór takim wschodnim "najazdom" zawodowców na kasę? Może warto wydzielić oddzielną ligę dla pokazowych rozgrywek komercyjnej wagi ciężkiej? Dla mnie rzucenie fanów na komercyjnych zawodowców to jakieś grube nieporozumienie o przesądzonym z góry wyniku.



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.