Przez długi czas nie byłem fanem androida tylko dlatego, że telefony z tym systemem robią głównie chińczycy a oni mogą inwigilować itp. Patrząc na to, w jaką stronę idzie polityka amerykańska zaczynam się tego samego obawiać ze strony IOS. Sam już nie wiem czy lepiej żeby moje miłosne smsy czytał chińczyk czy jankes.
Wobec tego i faktu bycia często wbrew, oraz jako wielki fan blackberry czy windows phone (czyli generalnie rozwiązań, które nie narzucają się wprost) trafiłem na firmę fairphone. Idea posiadania telefonu, w którym w razie potrzeby można wymienić baterię, aparat czy ekran wydawała się bardzo interesująca. Firma ta zrobiła na mnie jeszcze większe wrażenie, gdy okazało się, że można kupić telefon w wersji pozbawionej do maksimum googla (/e/OS).
Czytałem czytałem aż doczytałem, że są też inne podobne inicjatywy, w tym Jolla bazująca na systemie Sailfish będącym pochodnym Linuksa. No i tak od czytania do liczenia... zamówiłem w preorderze najnowszy telefon Jolla, ma być gotowy jeszcze w tym półroczu.
Przy okazji chciałbym zapytać co na temat takiej idei sądzicie, może korzystacie lub rozważacie itd.
Forum > Mobilne > Jak to jest być degoogled
Wysłane dzisiaj 15:47
Wysłane dzisiaj 17:19
Pierwsza sprawa to.....narzekając na google nie zdajesz sobie chyba sprawy że stopień inwigilacji w ios jest na identycznym poziomie co android. Podsłuchują, śledzą wszyscy.
Kolejna rzecz to czy faktycznie wydaje ci się że jakiś chińczyk będzie sobie zawracał głowę kimś tam z polski ? Jesteś politykiem, celebrytą, kimś faktycznie ważnym kogo można szantażować ? Podejrzewam że nie, więc i dla nich szkoda miejsca na dyskach żeby trzymać tam Twoją teczkę.
W pracy mam też takiego co na każdym kroku marudzi jak to jest inwigilowany, ale na fejsa co dziennie wrzuca co myśli o tym, lub o tamtym, zdjęcia z wyjścia do restauracji, wycieczek, co sobie nowego kupił...
A odpowiadając na Twoje pytanie.
Telefony z dolnej półki wydajnościowej, w cenie mocnych średniaków.
Wysłane dzisiaj 18:04
@Fiero
nie zdajesz sobie chyba sprawy że stopień inwigilacji w ios jest na identycznym poziomie
Myślę że zdaje, w końcu od tego zaczął.
@maq2
O Jolli czytałem, są też lub były* inne podobne rozwiązania. Generalnie ja Fiero napisał - przepłacone z uwagi na niszowość produktu + narzut za fancy mode.
A czy można i czy się da? Wszystko kwestia jak używasz telefonu. Jeśli obejdziesz się bez googlowych map, nawigacji, wiadomości, klawiatury, poczty, przeglądarki i miliona innych usług to spoko. Tylko w końcu trafisz na ścianę, bo np. ktoś udostępni Ci kontakt biznesowy do firmy tylko na GMaps - i co, nie wejdziesz? Albo jak z Fejsem - można bez, tylko potem nie wiesz co się dzieje dokoła, na osiedlu, o spotkaniach klasowych i tak dalej. Poza tym jak nie wyśledzą Cię przez Googla to przez aktywność SIM czy inne ciastka. Dla chcącego...
* problemem takich projektów jest to, że równie szybko jak powstają tak też szybko padają. Bo się nie przyjęło, bo wyszło za drogo, bo logistyka przerosła etc...
Wysłane dzisiaj 18:27
Jedyną aplikacją "społecznościową" którą mam zainstalowaną jest reddit, który w sumie można też mieć przez przeglądarkę. Facebook, twitter, LinkedIn itp odpalam tylko przez przeglądarkę. Pierwotnym powodem była minimalizacja powiadomień, a to też na pewno pomaga w zmniejszeniu zużycia energii. W zasadzie jedynym problemem może być dostęp do banku, tak na teraz sobie myślę.
Kto jest online: 1 użytkowników, 298 gości












