2017-03-14 14:49
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
7

AMD Ryzen bez ’czapki’

Obrazek AMD Ryzen bez ’czapki’

Pokaż kotku, co masz w środku... No ale zaawansowani użytkownicy komputerów nie ściągają "czapek" procesorów (IHS - Integrated Heatspreader), po to, by sobie popatrzeć na nagie rdzenie, ale starają się poprawić fabrykę w chłodzeniu rdzeni CPU. O ile czasami wymiana materiału przewodzącego ciepło (TIM - Thermal Interface Material) i bezpośredni styk rdzeni z coolerem, przynosiły wymierne korzyści, szczególnie przy mocnym overclockingu, to w przypadku nowych procesorów AMD Ryzen, lepiej tego nie robić. Raz, że producent doskonale odrobił lekcje w chłodzeniu "czapki", bo maksymalny wynik "ulepszenia" chłodzenia wyniósł zaledwie 2 st.C, to nim się udało zdjąć IHS’a, doświadczony overclocket o nicku der8auer, uśmiercił dwa drogie procesory. Dopiero trzeci przetrwał tą operację, a to dlatego, że AMD zastosowało coś w rodzaju technologi lutowania, spajającego trwale układ z "czapką". Raczej nie róbcie tego w domu...






AMD Ryzen bez ’czapki’

AMD Ryzen bez ’czapki’

AMD Ryzen bez ’czapki’

Źródło: TechPowerUp
  1. Avatar nic wiadomość nic
    intel za to najnowsze procki pokrył izolatorem, tak was

    intel za to najnowsze procki pokrył izolatorem, tak was szanuje fanboje,ma Was w du***.

  2. Avatar Mecenas IN4.pl wiadomość nic
    @kukix

    [moderacja] chyba fora pomyliłes z takim językiem, na in4 masz odpoczynek

  3. Avatar nic wiadomość nic
    Uhm

    od zawsze miałem wrażenie, że ekstremalny overclocking to nie sport ale stan umysłu :-D

  4. Avatar Mecenas IN4.pl wiadomość nic
    @Yoshi_80

    Z drugiej strony istniał taki procesor Intel Celeron 300A - jeszcze w latach 90 tych ubiegłego wieku, któremu @450 Mhz wychodziło jak Francuzce pozbyć się ciąży. Psrtyk i już. :-P Wyższe wyniki wcale nie były rzadkością. Potem była seria AMD Athlonów XP. Taki Athlon XP 2500+ w najgorszej wersji, bez odblokowanego mnożnika, po zmianie FSB ze 166 na 200 robił się Athlonem 3200+ bez łaski i nie był to overclocking, a raczej poprawienie ustawień fabrycznych do właściwych. Grzech było tego nie robić. Powinno to być wręcz karalne w takich przypadkach. :angel:

  5. Avatar nic wiadomość nic
     

    @kotin
    Pamiętam te czasy, co prawda na celerona 300A się nie załapałem bo miałem model 366 ale on działał tak samo z fsb 66 przestawiałem na 100 i miałem procka 550MHz który praktycznie działał tak samo szybko jak kolegi pentium 3 500 :D. Potem miałem kolejnego celka 667 który latał na 1080 na zwykłym wiatraczku, potem Durona 1000 co się niewiele kręcił bo na 1200 i w końcu Athlona XP1700 przerobionego na Athlona XP2400 metodą przepalania mostków ustawiających mnożnik (metoda na ołówek bywała nietrwała) .. 

    .. no ale powiedzmy sobie szczerze, to nie był ekstremalny overcloking, to robił każdy kto miał taki procesor. Jak można to zrobić za pomocą jednej nastawy w biosie to co to za ekstremum ;-) . 

    Tych ze stanem umysłu to miałem takich na myśli co idą w grube przeróbki, które ostatecznie dają tylko końcowe kilka % więcej wydajności. Z punktu widzenia użytkownika są w sumie bez znaczenia na komfort pracy komputera, a ilość podjętych w tym celu modyfikacji i kompromisów jest zupełnie nieadekwatna. 

    Tak wracając do starych czasów np celerona jak mój można było pogonić na 550MHz na nieco większym coolerze a na ok 600 montując wydajne chłodzenie wodne, dodając ogniwa peltiera można było wyciągnać kolejne ok 50MHz. Dla kolejnych 10, max 20% częstotliwości trzeba było montować skomplikowany, zajmujący masę miejsca i drogi system chłodzenia, trzymać przewoltowanego procka na granicy spalenia :-D . No i jaki w tym sens? Przecież to jest już sztuka dla sztuki. Jak np ten koleżka , rozwalić kilka procesorów aby ostatecznie uzyskać 2 stopnie mniej. Wow naprawdę było warto, jak cholera :-D .


  6. Avatar nic wiadomość nic
     

    @kotin i Yoshi_80

    Mnie się udało podkręcić procesor Intel Celeron 266 MHz do 333 MHz. Było to co prawda niestabilne przy magistrali 83 MHz z domyślnych 66 MHz, ale się udało na zwykłej płycie głównej z chipsetem LX. Wtedy też uszkodziły się dane na HDD IDE 33 4,3 GB. Całe szczęście w Dosie z pomocą NC udało się mi przywrócić dawne katalogi czasochłonnie, bo były pomieszane nazwy plików i katalogów na niezrozumiałe. Na 300 MHz było już lepiej, bo magistrala 75MHz lepiej była tolerowana. Płyta główna Commate P2LXB mi obsługiwała pamięci RAM DIMM PC 66 x3 i miałem tam z początku tylko 32 MB RAM. Później na tej samej płycie głównej zainstalowałem coś szybszego i nowszego po 5 latach (jak pamiętam) czyli Intel Celeron A 466 MHz + podstawka z PPGA370 na SLOT1. A wcześniej zdążyłem jeszcze Bios zaktualizować, bo była tylko jedna i tylko raz przez producenta. Do tego jeszcze zmodyfikowałem BIOS i wprowadziłem własne logo na starcie komputera. Tu już miałem zainstalowane 128 MB pamięci DIMM PC 133 MHz co z pamięciami 32MB miałem 160 MB RAM do dyspozycji. Dla OC procesora musiałem odrzucić te pamięci PC 66. Podkręcenie Celerona A 466MHz było aż do 525 MHz. Na tej płycie głównej wytrzymałem z 7 lat. Ponieważ szybko się pojawiały gry 3D z obsługą T&L i instrukcjami niezbędnymi SSE od procesorów, a potem pierwsze efekty 3D z shaderów to stało się jasne, że przydałby się procesor Intel Celeron 566 MHZ z rdzeniem od Pentiuma 3, bo wcześniejsze byłe tylko od Pentium 2. Trudność z obsługą nowszych procesorów (Pentium 3) i brakiem magistrali 100-150 MHz spowodowała, że przeszłem na nową konstrukcję LGA775 z magistralą od 133 do 266 + pamięci DDR2 533, które pogania daleko w tyle to co miałem do dyspozycji i te nowsze komputery, które miałem okazję przetestować. Choć niewiele brakowało, że chciałem wybrać starsze konstrukcje, które nie miały złej wydajności, ale teraz nie żałuję mimo upływu po 11 latach i prawie pół roku na obecnej konfiguracji PC, która została dość bogato rozbudowana.


  7. Avatar nic wiadomość nic
     

    @Yoshi_80
    Ale to dobrze, że są tacy ludzie bo teraz przynajmniej wiadomo, że AMD w przeciwieństwie do Intela stara się z uzyskaniem dobrego odprowadzania ciepła.



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.