2018-05-23 14:41
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
4

Philips 436M6VBPAB z certyfikatem VESA DisplayHDR 1000

Obrazek Philips 436M6VBPAB z certyfikatem VESA DisplayHDR 1000

Innowacyjny Philips 436M6VBPAB z serii Momentum to pierwszy na świecie monitor z oficjalnym certyfikatem VESA DisplayHDR 1000. Jego 43-calowy ekran 4K łączy świat graczy konsolowych oraz PC. 43-calowy ekran o rozdzielczości 3840 x 2160 pikseli, technologia Quantum Dot czy podświetlenie Ambiglow to dwa elementy, które cechują najnowszego giganta ze stajni Philips. Jednak największe wrażenie robi technologia HDR połączona z wysokim współczynnikiem jasności ekranu, sięgającym w przypadku modelu 436M6VBPAB nawet 1000 cd/m2. Philips 436M6VBPAB może z pełnym powodzeniem zastąpić telewizor i zadowolić wymagającego HDR gracza konsolowego.



Sprawdzi się także jako ogromny ekran dla entuzjasty PC. Wyświetlacz można wykorzystać nie tylko w codziennej rozrywce, ale też do zadań wymagających wysokiej szczegółowości obrazu – 43 cale obszaru roboczego to prawdziwe pole do popisu przy obrabianiu zdjęć w rozdzielczości 4K czy montażu filmów wideo.

Certyfikat VESA DisplayHDR 1000, który wyróżnia monitor Philips Momentum, to ważna informacja także dla osób, którym zawsze zależy na kontakcie z najbardziej zaawansowaną technologią. Stoi za nim wysoka jasność ekranu – średnio trzy razy większa niż w typowym monitorach bez HDR – oraz duża głębia kontrastu.

Model 436M6VBPAB swój certyfikat uzyskał po przejściu szeregu testów z użyciem narzędzia VESA DisplayHDR Test-Pro. Sprawdzane były parametry luminacji szczytowej, kontrast, kolory w zakresach BT.709 i DCI-P3, głębia bitowa i wydajność. Najnowszy Philips spełnił wszystkie wymagania i uzyskał najlepsze wyniki w testach, między innymi: BT.709 – 99%, DCI-P3 – 90% czy szczytowa jasność – 1000 nitów.

Urządzenie wykorzystuje matrycę VA CrystalClear 4K i technologię Quantum Dot gwarantującą efektywniejsze i bardziej równomierne podświetlenie ekranu o dużej przekątnej. Zastosowany w 436M6VBPAB panel 8 bit + 2 bit FRC umożliwia wyświetlanie 1,07 miliarda kolorów. 43-calowy ekran wyróżnia się także stosunkowo niską wartością input lag – zaledwie 21 ms, co docenią szczególnie gracze konsolowi. Czas reakcji matrycy wynosi 4 ms (GtG).

Ukłonem w kierunku graczy pecetowych jest wsparcie dla technologii Adaptive-Sync. Monitor oferuje również sprzętowe wsparcie dla dwóch źródeł obrazu, z możliwością wyświetlania treści na podzielonym ekranie. W praktyce można więc podłączyć do niego jednocześnie stacjonarny komputer PC oraz laptopa. W tym drugim wypadku wspierana jest także funkcja dokowania przez nowoczesne złącze USB-C. Najnowszej generacji laptopy mogą być więc zasilane z poziomu monitora tym samym kablem, którym przesyłany jest obraz, dźwięk oraz dane.

Obudowa wyróżnia się diodami RGB LED odpowiedzialnymi za podświetlenie Ambiglow, dwoma 7-watowymi głośnikami w standardzie DTS Sound i wytrzymałą, aluminiową stopkę. Do zestawu dołączony jest także pilot pozwalający na sterowanie monitorem z fotela czy kanapy.

Philips 436M6VBPAB został w Polsce wyceniony na 3329 PLN (sugerowana cena detaliczna producenta). Dostępny będzie jeszcze w tym kwartale.





Philips 436M6VBPAB z certyfikatem VESA DisplayHDR 1000

Philips 436M6VBPAB z certyfikatem VESA DisplayHDR 1000

Philips 436M6VBPAB z certyfikatem VESA DisplayHDR 1000

Philips 436M6VBPAB z certyfikatem VESA DisplayHDR 1000

Źródło: Info Prasowe / Philips
  1. Avatar Mecenas IN4.pl wiadomość nic
     

    43" - może to i metoda, żeby nie siedzieć z nosem w monitorze? :silly:
    Jak sobie oglądam F1, to muszę podpiąć laptopa pod plazmę. Nie mam w kablówce.
    Bliżej niż metr / półtora, źle się ogląda 42", ale to dobrze. 24" mojego głównego monitora oglądam z bliższej rozdzielczości, a to chyba niezdrowo?

  2. Avatar nic wiadomość nic
    1000cd/m2 do pracy

    oczywiście...

  3. Avatar nic wiadomość nic
    @kotin

    Pamiętaj, że to 4k. 40-kilka cali, w normalnej "monitorowej" odległości, to minimum aby komfortowo używać bez skalowania. 

  4. Avatar Mecenas IN4.pl wiadomość nic
     

    Funkcja zmień rozmiar tekstu, aplikacji i innych elementów, jest coraz lepiej w Windowsie 10 dopracowana jakby co. ;-)



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.