2013-03-21 19:01
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
2

Wentylatory Noctua serii NF-S12A

Obrazek Wentylatory Noctua serii NF-S12A

Wentylatory firmy Noctua mają już wystarczającą na naszym rynku renomę i chyba nikomu nie trzeba ich już zachwalać. Już poprzednie serie pokazały, że można w udany sposób połączyć jakość z ciszą i wydajnością, a dzięki zróżnicowanej ofercie, każdy z nas będzie mógł dopasować jakiś austriacki "wiatraczek" dla siebie, szukając niemal absolutnej ciszy lub pogodzenia jej z wydajnością, kiedy będziemy jej najbardziej potrzebować. Dlatego niemal każda z serii Noctu'y produkowana jest w dość bogato wyposażonych, trzech odmianach - FLX (Flexibility) - elastyczna wydajność z możliwością redukcji prędkości pracy: FLX (Flexibility), ULN (Ultra Low Noise) i PWM - łatwy kompromis połączenia ciszy z wydajnością za sprawą wygodnej automatyki. Zobaczmy co Noctua dla Was przygotowała... ZAPRASZAMY.

Źródło: Klinika IN4 czytaj więcej...
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    Widzę że mimo sporego nakładu w urządzenie pomiarowe nadal jest ciężko z pomiarami(choć tu wina jest nie tylko samego miernika).
    Co do produktów firmy Noctua, to chyba jest jakaś zaraza ja mam to samo , dominacja wentylatorów tego producenta w obudowie i od ponad 3 lat jest ciszej, a od połowy grudnia ubiegłego roku to już niemal całkowicie i to w grach (oczywiście za sprawą konstrukcji VaporX od "szafirka" ).
    Jak dla mnie trochę Noctua przesadziła z tymi trzema wersjami, nie chodzi mi tu o to że miałbym dylemat którą wersję wybrać, lecz wydaje mi się że odpowiednie przejściówki wystarczały by dobrać odpowiednie właściwości wentylatora, w końcu starsza wersja wentylatora NF-P12 była dość dopracowanym produktem.
    Chyba że Austriakom chodziło o ogólne odświeżenie serii wentylatorów 120 mm.

  2. Avatar nic wiadomość nic
    SUPER recka

    W końcu doczekałem się pomiarów nie tylko "na ucho" Sławka, ale i wykonanych miernikiem.

    @クリス& moim zdaniem właśnie takie pomiary, a nie ściśle laboratoryjne mają sens, bo w naturze dźwięki otaczają nas z każdej strony - szmery w domu, na które w zasadzie na co dzień nie zwracamy uwagi, mają według skali głośności około 40dB, natomiast 30dB odczuwamy jako ciszę - występuje na dworze w jakichś wymarłych miasteczkach w piękny bezwietrzny dzień i kojarzy się z oazą spokoju.
    Dlatego pomiary wykonywane w laboratoriach są tak oderwane od rzeczywistości, że kupując wentylator oznaczony 30dB, okazuje się, że mamy później nieprzyjemny, biurowy hałas w domu.

    Taka Noctua przydała by się w mojej konsoli, bo tu M$ się nie popisał - mam wyjca niemiłosiernego - mimo skręcenia obrotów do 10%. Problem w tym, że jest to małe śmigło i ma cholernie nietypowe mocowanie. Muszę wymyślić coś pasywnego, ale ciągle nie mam na to czasu.



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.