Matrox G450 32MB DDR
Strona 1 - Wstęp
1. Wstęp
Pięć dni temu dostaliśmy od firmy Ambit z Lublina kartę Matrox G450 32 MB DDR SDRAM. Jako że sam jestem wieloletnim użytkownikiem kart tej firmy, wiedziałem jedno - na moje potrzeby (pracuję przy DTP) karta powinna być super. Od razu wiedziałem też że wyniki 3d karty są mierne. Wyniki 3d faktycznie okazały się tragiczne jak na nasze czasy - otóż karta mimo zmiany pamięci i technologii wykonania daje wyniki benchmarków praktycznie identyczne jak G400 32 MB SGRAM - jej poprzednik. Z tego względu testy 3D zostały praktycznie pominięte. Dla formalności wyniki z Quake 3 Arena na zestawie Duron 900, 256MB RAM, Abit KT7-RAID.

Mamy to już za sobą - do szybkiego 3d karta nie nadaje się. Do czego w takim razie jest przeznaczona? Matrox zmodernizował swój flagowy produkt - integrując lepiej najróżniejsze funkcje 2d w chipsecie. Zmieniono technologię wykonania na bardzo nowoczesną 0,18 microna i wstawiono pamięci DDR. Ale pamięci tańsze niż te, które znamy z produktów Nvidii - są to wersje z 64-bitową szyną danych, co skutecznie spowalnia pamięć pracującą teoretycznie dwa razy szybciej od SDRAM. Zwężenie szyny dało te same wyniki co przy wykorzystaniu starszych modułów SGRAM, jakie montowano w G400. Zabieg trochę dziwny... nie sądzicie?
Jeszcze jedna uwaga - zalety karty docenią praktycznie tylko posiadacze dobrych monitorów 17, 19 i 21 cali. Na typowych siedemnastkach jakość obrazu nie ma takiego znaczenia - tu w zupełności wystarczy dowolna markowa karta (Ati, Elsa, Asus).