2018-04-14 21:37
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
0

Trust GXT 188 LABAN RGB

Strona 1 - Wygląd 1

Produkt "flagowy" oznacza najczęściej najwyższy w ofercie producenta, a co za tym idzie, najdroższy. Sam używam na co dzień modelu SteelSeries Rival 700, która kosztuje około 400 złotych, a są jeszcze droższe gryzonie. Czy za niemal połowę tej kwoty dostaniemy inny flagowy produkt? Tak, a może być to sprzęt marki Trust, dobrze już znanej na naszym rynku.
Trust znany jest raczej jako producent budżetowych akcesoriów dla komputerów, ale w swojej ofercie ma też bardziej ambitne konstrukcje, dedykowane w stronę graczy. Takim urządzeniem jest mysz GTX 188 LABAN RGB. która za stosunkowo rozsądne pieniądze ma dać nam niezły sensor optyczny Pixart PMW3360, szeroką skalę DPI ustawianą od 200-15000, programowalne przyciski i możliwość zapisu ustawień i makr oraz modne podświetlenie RGB z efektami specjalnymi. Jak prezentuje się sama mysz, można już zobaczyć na estetycznym opakowaniu.



Dokładniejsze specyfikacje techniczne można znaleźć na stronie producenta, ale dla ułatwienia wkleję ich screen do recenzji.


W środku całość spoczywa w troskliwej osłonie gąbki, szczelnie osłaniającej samą mysz, jak i jej skromne wyposażenie. Prócz instrukcji obsługi dostaniemy gratis w postaci naklejek z logo Trust’a. Osobiście wolałbym dostać komplet nowych ślizgaczy, no ale dobre i to :)


Na papierze dane wyglądają dość obiecująco, bo sensor należy do niezłego przedziału jakościowego. Samo wykonanie gryzonia, jest jak najbardziej pozytywne, a szczególnie odczuł to mój kciuk, który miło zagłębiał się w gumowanej powierzchni bocznego chwytu. Całość jest dobrze wyprofilowana i jakości plastików niewiele można zarzucić. Wokół chwytu wprowadzono "ścieżkę" RGB, która dość atrakcyjnie podkreśla linię kadłubka. Osobiście nie przepadam za zbyt rozświetlonym sprzętem, ale w przypadku modelu LABAN wygląda to naprawdę nieźle. No ale to dostrzeżemy dopiero, kiedy podłączymy mysz do komputera. Na razie rzućmy na nią chłodnym okiem osoby oglądającej ją w sklepie. Warto też wspomnieć, że mysz jest przyjemnie lekka (113 gramów), co pozwala na jej precyzyjne prowadzenie w szybkich ruchach. Zwolennicy cięższych ustawień będą zawiedzeni, bo Laban nie posiada systemu ciężarków.









Jak widać na fotkach, Trust GTX 188 LABAN RGB to konstrukcja wybitnie dla osób praworęcznych. Jej ergonomia jest naprawdę na dobrym poziomie, ale własnie skierowana na tą grupę użytkowników. na dzień publikacji nie słyszałem jeszcze o wersji dla osób leworęcznych.
Na pierwszy rzut oka wybija się dodatkowy przycisk dla prawej ręki i palca wskazującego, który oczywiście w gamingowym świecie spełnia rolę funkcji Double Click. I to naprawdę działa :) Nie wszystkie "Gamingowe" gryzonie to posiadają, więc chcący korzystać z tego typu udogodnień (w strzelankach może się to świetnie sprawdzać), będą zawężać poszukiwania dla właśnie takiego sprzętu.

Dobre wrażenie może psuć chyba jedynie zwykły kabel w plastikowym oplocie (180 cm). Trochę to nie pasuje do "flagowego" produktu i jego przedziału cenowego. Niektórym użytkownikom może też brakować "złoconej" końcówki USB. Marketingowe stwierdzenia, że polepsza to jakość sygnału, włożyłbym raczej między bajki, ale na pewno tworzy to dobrą izolację przed utlenianiem się wtyczki i jej atrakcyjny wygląd.

Strona 1 z 3 123>>>