Tracer Ragnar - Tani zestaw 2.1
Zazwyczaj kiedy kupujemy gotowy komputer PC, dobieramy do niego klawiaturę, mysz i monitor. Kolejnym często dokupywanym urządzeniem na start przygody z PeCetami są głośniki. Kiedy nie mamy doświadczenia z tego typu sprzętem peryferyjnym, polegać możemy na poradach sprzedawcy, poszukać opinii w Internecie lub wziąć taki zestaw "na oko", czyli taki, jaki akurat nam się wizualnie spodoba. Ten ostatni jest chyba najgorszym z możliwych sposobów, bo często właśnie "chińskie" firmy polują na takich klientów dość atrakcyjnym, bogatym w szczegóły designem swoich wyrobów. Czy zatem znajdziemy coś sensownego za niewielką kwotę nie przekraczającą około 130 złotych? Jedną z takich marek, którą znajdziemy w niemal każdym sklepie komputerowym, jest Tracer. Dla chcących kupić większy zestaw 2.1 będzie on miał dla nas model Ragnar o deklarowanej mocy 40W - ZAPRASZAMY...
Źródło: Klinika IN4 czytaj więcej...Jak się ukryć przed wielkim bratem ?
W naszym współczesnym życiu przyzwyczailiśmy się już do internetu, kamer na ulicach, telefonów z aparatem i kamerką. Korzystamy chętnie z tych wszystkich udogodnień i tylko od czasu do czasu pojawiają się różne doniesienia o tym, że jakaś firma wykorzystuje zebrane o ludziach dane w sposób, który nie koniecznie nam się podoba. Mamy zatem doniesienia o Skype umożliwiającym władzom USA podsłuchiwanie rozmów, Google, robiącego zdjęcia gdzie tylko popadnie, czy nawet zwykłe exploity przejmujące naszą kamerkę, tak jak np. ten opisany przez Niebezpiecznik. Jak sobie radzić w tej nowoczesnej, cyfrowej dżungli ?
Ci bardziej zapobiegliwi, oprócz oprogramowania antywirusowego czy zapory, po prostu zaklejają kamerkę kawałkiem taśmy izolacyjnej. Co zrobić jednak na ulicy ? Chodzenie z drabiną i zaklejanie kamer było by dosyć trudne, a poza tym szybko okazało by się, że jest to nielegalne, bo państwo w dzisiejszych czasach ma prawo śledzić obywatela, przynajmniej w miejscach publicznych. Na szczęście wraz z rozwojem systemów rozpoznawania twarzy powstają różne technologie i sposoby na ich oszukiwanie. Jednym z prostszych i całkiem skutecznych są wymyślone przez Japończyków okulary z diodami na podczerwień. Okulary "Privacy Visor", bo tak się nazywa ten wynalazek, mają wbudowane kilkanaście diod, które świecąc w podczerwieni, oślepiają kamery. A jednocześnie dzięki temu, że nasze oczy nie widzą tego zakresu fal, nie wyglądamy jak bożonarodzeniowa choinka. Poniżej możemy zobaczyć taki sprzęt w akcji.



