Niby nic dziwnego. 1,5 TSI, w moim przypadku w Octavii III, musi brać olej. W dodatku ma teraz przebieg 225 tysięcy, więc ma absolutnie prawo,
ale mam w związku z tym dylemat. Samochód wrócił akurat z "orzeszkowania" i wymiany oleju. Mechanik bardzo mnie namawiał na 5W-30. Jest zimno, poprosiłem o przepisowy 0W-20. Teraz naszły mnie wątpliwości. Może faktycznie przy tym przebiegu, w lecie zalać go jak namawiał mnie mechanik 5W-30? Czy trzymać się polecanego przez VW 0W-20?
Forum > Tematy dowolne > 1,5 TSI Jaki lać olej?
Wysłane 2026-02-04 21:50
Wysłane 2026-02-05 13:42 , Edytowane 2026-02-05 13:54
Tutaj niestety trzeba się trzymać 0W-20, co zawsze będzie skutkować zwiększonym zużyciem latem.
Pamiętasz temat pasków rozrządu w kąpieli olejowej w 1.2 Puretech?
Tutaj w 1.5 rozrząd jest suchy (tzn o ile nie cieknie olej z uszczelniacza wałka), ale pompa oleju jest napędzana paskiem, który ma kontakt z lubrykantem. Konieczny jest więc olej klasy C5 (z ograniczoną ilością uszlachetniaczy reagujących z gumą), bo inaczej pasek się rozpadnie i będzie gruba awaria.
A C5 nie ma w klasie XW-30.
Pytanie dodatkowe - czy to, co wlał to ACEA C5, czy jakiś inny Motul z beczki, który może takiej certyfikacji nie mieć....
Wysłane 2026-02-05 17:12 , Edytowane 2026-02-05 17:13
@Maveriq
Dziękuję że się odezwałeś, nawet jeżeli potwierdzasz moje obawy, bo właśnie odniosłem wrażenie, że prowadzący ten warsztat, to krętacz.
Na "dokumencie" jaki dostałem napisał Valvoline 0W-30, bez żadnej dalszej specyfikacji. Pytany kręcił. Nie znałem tego warsztatu wcześniej. Pojechałem tam, bo te co znałem, nie podejmowały się czyszczenia układu dolotowego. Teraz w dodatku sprawdziłem bagnetem olej i szlag mnie trafił. Nie jest czysty, jak zwykle po wymianie. Jest tylko wyraźnie mniej brudny, czyli coś wymienili, ale nie spuścili starego do końca. No cóż, stary a głupi można powiedzieć. W dzisiejszej sytuacji, walki o klienta, przyzwyczaiły mnie warsztaty, do jakiejś podstawowej uczciwości. Cóż te parę złotych przeboleję, zrobię nową wymianę sporo wcześniej, ale postaram się im zepsuć trochę opinię.
Jeszcze raz dzięki za odpowiedź. ![]()
Wysłane 2026-02-05 18:12
@kotin,
To nie jest żądna fachowa opinia, ale oglądają ostatnimi czasy różne filmiki na YT, recenzje nowych jak i używanych aut (a miałem na tapecie Karoka 1.5) na kilku kanałach w tym chyba na Caroseria w teście używanej (3czy 4 letniej) skody czy seata z tym 1,5 też chyba mówili że można zmienić na 5w30. I też widziałem/słyszałem to na kilku innych kanałach. Aczkolwiek druga część zaś poleca trzymać się 0W20.
Także coś może być na rzeczy ale równie dobrze może to być czysty brak wiedzy i ignorancja.
Wysłane 2026-02-06 07:33
@beton
Mam dokładnie takie samo wrażenie jak Ty.
Połowa fachowców mówi tak, a druga odwrotnie. Sam skłaniam się jednak bardziej do poglądu, żeby się trzymać oryginalnej specyfikacji oleju. Przemawia za tym to co napisał @Maveriq, oraz mój poprzedni samochód. Miałem 16 lat KIA Ceed od nowego i do końca lałem olej według specyfikacji. Nowy nabywca sprawdzał silnik, był praktycznie jak nowy, mimo przebiegu ponad 250 tysięcy. Mimo to proszę jeszcze o Wasze opinie. Może uzasadnicie inną, a może utwierdzicie mnie że dobrze myślę? ![]()
Wysłane 2026-02-06 16:23
@kotin
Dokładnie tak... W Mitsubishi też mam 0W30 i taki ma być bez względu na klimat kraju. Podobnie miałem w Hondzie (motocykl), gdzie bez względu, czy to Norwegia, czy Tajlandia, był tylko jeden wskaźnik lepkości. W Moto Guzzi mam dopiero olej... 10W60 i to już droższa półeczka, ale na szczęście do silnika wchodzi tylko niecałe dwa litry, więc bańka na dwie wymiany starcza...
W samochodzie stosuję japoński olej -> ENEOS i robią też go do Mercedesa, Volkswagena i innych...
Wysłane 2026-02-06 19:28
@SlawoyAMD
Dzięki ![]()
Wysłane dzisiaj 08:08
Olej 0W20 jest olejem o niskiej lepkości i zalecany na zimę, pewnie tej zimy mroźniejszej od wielu lat sprawdzi się idealnie. Czytałem i słuchałem opinii fachowców, iż w ślinikach z turbinami olej powinno wymieniać się w cyklach zima - lato gdyż pozwala to przedłużyć żywotność turbiny. Dlaczego tak jest ano dlatego że olej poza właściwościami smarnymi spełnia funkcję odpowiedzialną za odprowadzanie ciepła i po prostu chłodzi wałek turbiny co przekłada się na jego żywotność. Lepiej wydać kilka stówek na olej niż kilka tysięcy na remont turbiny.
Co do tego niezbyt czystego oleju, często pseudo mechanicy nie wymieniają filtra oleju co jest kuriozalne. Z własnego doświadczenia mamy u nas w mieście taki warsztat, gdzie tyko wymieniają olej ewentualnie inne płyny ustrojowe i tak od lat ci sami ludzie przy twojej asyście wymieniają olej filtry etc., a do rana do zamknięcia warsztatu stoi kolejka aut.
Wysłane dzisiaj 12:26 , Edytowane 2026-02-07 12:26
@lami
Masz pewnie rację z filtrem. Łudzę się jeszcze że ten zabrudzony po wymianie olej, jest z powodu takiego, że nie zdążyli oddać mi samochodu tego samego dnia i po nocy zimny olej cały nie zleciał. Jednak filtr jest nawet bardziej prawdopodobny. W każdym razie to krętacze i byłem tam tylko dwa razy. Pierwszy i ostatni zarazem.
Nie zmienia to faktu, że teraz nie jestem pewien, co mi wlali i muszę zrobić wymianę oleju, dużo szybciej.
Kto jest online: 1 użytkowników, 394 gości
maq2 ,










