@pi_nio
To sam by poszedł na organy...aż w końcu przestaliby mordować bo nie byłoby już kogo...
Forum > Tematy dowolne > Pastafarianie
Wysłane 2013-02-17 14:00
Wysłane 2013-02-24 22:54
Mały offtopic, w tym topicu był poruszany mniej lub bardziej pośrednio temat kary śmierci.
Przeciwników takiej kary chciałbym poprosić o dwa zdania na temat:
"Sprawca powinien żyć długo i szczęśliwie"
[LINK]
[LINK]
ewentualnie aneks "niech w spokoju i pod opieką Państwa dożyje 80-tki za moje podatki w cieplutkim, zgodnym z zasranymi normami UE zakładziku karnym"
Wysłane 2013-02-25 08:39 , Edytowane 2013-02-25 08:51
@thor2k
rozumiem że chciałbyś go zabić, tak? Jesteś pewny że to ten konkretny menel? Tak w 100%? A jeśli to pomyłka i jeden krył drugiego?
podawałem przykład z Norwegii wyżej, 80% przestępców, którzy zostaną ukarani i wyedukowani przez system karny tego skandynawskiego kraju nigdy nie wraca już do przestępstw. Kraj odzyskuje obywatela, który dostaje drugą szansę i umie żyć w społeczeństwie, pracuje, płaci podatki. Choć zdaję sobie sprawę że poczucie potrzeby zemsty jest w ludziach ogromne (i jest to dość naturalne).
Wysłane 2013-02-25 10:00 , Edytowane 2013-02-25 10:02
@straszny bo 80% przestępców to by porządna chłosta na rynku wystarczyła + dobry i szybki wymiar sprawiedliwości (zbiera się sąd w przeciągu kilku dni i jeśli nie ma uzasadnienia przełożenia - np. ekspertyzy - to debatuje aż dojdzie do wyroku), a resocjalizację miał byś skuteczną, tanią i szybszą.
A dla morderców (tych z premedytacją, nie w afekcie) - KS jedyną sprawiedliwą karą.
Wysłane 2013-02-25 11:10
A skoro założyłem ten wątek (nie wiedziałem, że jest o karze śmierci ) to też się wypowiem.
Po pierwsze. Argument: "Gdyby była kara śmierci to by się zastanowił bandyta i tego nie zrobił". Czy ten debil z Piotrkowskiej rozważał jaka kara go czeka za to co zrobił? Pomyślał: "e posiedzę z 8lat góra 12 i mnie wypuszczą na warunkowe, wiec sprzedam gościowi kosę, opłaca się". Nie nie zastanowiłby się, natomiast po 10 latach w wiezieniu zapewne się zastanowi. Podejrzewam, że wystarczyły by 3, gdyby przez ten czas ktoś zajął się jego resocjalizacją (w Polsce nikt się nie zajmie).
Po drugie. Argument "będziemy utrzymywać darmozjada do końca życia z pieniędzy podatników". A co tu do rzeczy ma ekonomia? Był taki filozof Nietzsche, miał sporo przemyśleń na temat użyteczności obywateli w państwie. Drugi gość imieniem Adolf rozwinął jego koncepcje i wprowadził w czyn. A pomysły są bombowe! Macie już dobre podwaliny: Mordrecy - czapa, recydywiści - czapa, ale także w ramach optymalizacji kosztów państwa umysłowo chorzy czapa (tak zrobił pan Adolf) i tak dalej i tak dalej... renciści?, niepełnosprawni?, żebracy?, emeryci?, noworodki z wadami?. A może jeszcze bezrobotni, żeby zapomogi nie brali na nasz koszt? Zostanie sama zdrowa tkanka społeczna, przy odrobinie propagandy nawet przekonamy ich, ze są nadludźmi. Tak, pomysł należy szybko wprowadzić w życie (metody też pojawiły się w tym wątku) jeśli ktoś uważa, że to zły pomysł, to widać głupek lub wariat... więc czapa.
Wysłane 2013-02-25 12:16
@straszny
I ile ten system kosztuje?
Fajnie jest szastać cudzymi pieniędzmi.
@Gakudini
"Drugi gość imieniem Adolf rozwinął jego koncepcje i wprowadził w czyn."
Aha, a inkwyzycja rozwinęła i wprowadziła w czyn koncepcje Jezusa?
Wysłane 2013-02-25 13:09
@Gakudini
Krótko bo z pracy. Może wieczorem będę w stanie szerzej napisać.
1. "Gdyby była kara śmierci to by się zastanowił bandyta i tego nie zrobił" tuż przed zdarzeniem, na ulicy prawie na pewno nie ale kto wie czy nie zastanowił by się dzień/tydzień/rok wcześniej, ze lepiej nie chodzić z kosą/bejsbolem bo to się może źle skończyć (czapą). Nie rozumiem dlaczego ten wyświechtany frazes o "nieuchronności kary" nie może rozszerzony także na "wymiar kary"
"Podejrzewam, że wystarczyły by 3, gdyby przez ten czas ktoś zajął się jego resocjalizacją" gdyby tak było nie było by recydywistów. A jak jest.... IMHO w drastycznych przypadkach w rodzaju bestialskich zabójstw/gwałtów/itd recydywa powinna być już a automatu równa czapie bo skutecznie podważa Wasz argument o tym że koelś by sobei przemyślał przez te kilka lat co zrobił i się "zresocjalizował"
2. "Argument "będziemy utrzymywać darmozjada do końca życia z pieniędzy podatników"
Czyli według Ciebie normalne jest, że mogą Ci dowalić mandat za np. nie odśnieżony chodnik przez posesją w zimie czy wiszące sople na dachu a osadzonego więźnia NIE MOŻNA zmusić do "robót publicznych" jeśli nie chce ? I jeszcze się poskarży do Stassburga bo ma za rzadko mokre spotkania czy za ciasną cele. Więźniowie powinni robić co tylko się da. Oczyszczać miasto, usuwać gruz, kopać rowy. Co tylko się da. Ubrani oczywiście w odpowiednie rzucające się w oczy wdzianka i pod nadzorem. Czy zdajesz sobie sprawę z tego ze stawka żywieniowa w więzieniu jest wyższa niż w szpitalu ? Czy zdajesz sobie sprawę z tego że koleś w wiezieniu coś sobie zrobi (okaleczenie), zachoruje albo nawet zaboli go ząb to nikt go nie pyta o ubezpieczenie tylko wiozą do szpitala i koniec. Wiem, bo sam miałem okazję leżeć w szpitalu i widzieć na własne oczy takie sytuacje. Nikt mu nie mówi że może się zapisać "za 3/6 czy 12 miesięcy do specjalisty. Popełniający przestępstwo ma być kurka świadomy że na własne życzenie wychodzi po za ramy społeczeństwa, poza ochronę jaką państwo roztacza nad społeczeństwem.
Aha, i proszę bez taniej demagogii "Mordrecy - czapa, recydywiści - czapa, ale także w ramach optymalizacji kosztów państwa umysłowo chorzy czapa (tak zrobił pan Adolf) i tak dalej i tak dalej... renciści?, niepełnosprawni?, żebracy?, emeryci?, noworodki z wadami?."
@Straszny
Nie wiem na 100%, nie byłem tam. Ale nie mam wątpliwości co do tego że mamy dostatecznie wiele przypadków kiedy takich wątpliwości nie ma. Nie mówiąc już o recydywie w sensie popełnienia tego samego rodzaju ciężkich przestępstw. Jeśli ktoś popełnia ciężkie przestępstwo i po wyjściu popełnia takie samo lub bardzo podobne ponownie to nie ma tu mowy o żadnej resocjalizacji. Jestem bardzo ciekawy (wybacz drastyczność przykładu) gdyby koleś zabił/zgwałcił/ciężko pobił Ci kogoś z rodziny a po odsiadce (nieuchronnej, powiedzmy 5-10 lat) wyszedł i zabił ponownie. Dalej chciałbyś go resocjalizować ? Ja nie i nie kryję się z tym poglądem.
Wysłane 2013-02-25 14:15
Problem jest właśnie w resocjalizacji i to skutecznej, niestety czy w więzieniu czy w poprawczaku najczęściej wygląda to u nas tak, że trafiający tam drobny złodziejaszek po odsiedzeniu kary jest jeszcze gorszym bandytą niż gdy rozpoczął odbywać karę.
Inna sprawa że większość przestępstw jest dokonywania w momencie gdy człowiek ma zaćmiony umysł, i nie pomyśli nad konweniencją swojego czynu, najczęściej przez alkohol i narkotyki.
@thor2k
Uważaj takie teksty niedługo będą podchodzić pod "mowę nienawiści".
@Cursed
Nie twierdzę jakoby nie było takiego czegoś jak "Święte Oficjum" "Inkwizycja" i ich ofiary z katowni i stosów(choć o stoach wyżej pisałem że w większości skazywana była przez "brahium seculare"), ale od wielu lat jest wyolbrzymienie liczb dokonanych przez inkwizycje na tle jakoby "postępowego" protestanckiego zachodu, gdzie nie było jednej organizacji jak w kościele katolickim do tropina "herezji", co nie oznaczało że nie było, choćby ostatnie "europejskie" spalenie za czary w Reszlu, którego wyrok był zaakceptowany przez władze królestwa pruskiego.
Wysłane 2013-02-25 14:27
@thor2k
1)nie mówię, że jak posiedzi w więzieniu to się (SAM) zmieni, u nas się raczej nie zmieniają, ale czy to jest powód, żeby takiego zabijać? A zapewniam cię, że głupek nie brał z domu kosy z myślą "a wezmę, bo może trza będzie kogoś zadźgać", gdyby była kara śmierci też by kosę zabrał.
2)Nie mówię, że koszt utrzymania więźnia jest mały, nie mówię też, że więźniowie maja nie pracować. Mówię tylko, że argument "kara śmierci, bo wiezień kosztuje" jest absolutnie niedopuszczalny. I w związku z tym to nie jest demagogia. Kara śmierci dla mordercy jest tak samo niedopuszczalna jak w pozostałych przypadkach. Tak samo. Mnie też serce boli, że trzeba płacić podatki na takich osobników.
Wysłane 2013-02-25 15:39
@クリス&
Nie piję do inkwizycji, piję do nazywania wymysłów hitlera rozwinięciem poglądów Friedrisia Niczego
@Gakudini
"Argument "będziemy utrzymywać darmozjada do końca życia z pieniędzy podatników". A co tu do rzeczy ma ekonomia?"
Nie no, kompletnie nic.
Wydawajmy pieniądze na zachcianki socjalistów, na pewno dobrze na tym wyjdziemy
"nie mówię też, że więźniowie maja nie pracować."
No więc właśnie, niech zapracują na własne wyżywienie
Wysłane 2013-02-25 15:44 , Edytowane 2013-02-25 15:47
@Cursed
@straszny
I ile ten system kosztuje?
Fajnie jest szastać cudzymi pieniędzmi.
własnymi pieniędzmi. External debt Norwegii wynosi zero od 2004. Norwegia nie ma deficytu. Nie zadłuża się, wydaje tyle ile ma. Socjalizm idealny

Wysłane 2013-02-25 15:48
@straszny
Myslalem ze podajesz przyklad Norwegii jako systemu ktorego wprowadzenie w Polsce popierasz
Tak to wystarczy tylko teraz znalesc rope i dajemy
Wysłane 2013-02-25 15:51 , Edytowane 2013-02-25 15:56
@Cursed
ano, u nas będzie to gaz łupkowy.... a tym że moment - ja norweskiego systemu gospodarczego nie popieram. Ma zdecydowanie za mało wolnego rynku. Podoba mi się BARDZO ich polityka społeczna, ich równowaga i tolerancja. Ekonomiczne pomysły są dla mnie dziwne.
stwierdzam po prostu że mają niesamowitego fuksa do stworzenia socjalizmu idealnego, o jakim marzyli filozofowie setki lat. Ale to nie jest mój wymarzony system ekonomiczny.
Wysłane 2013-02-25 16:17 , Edytowane 2013-02-25 16:19
@straszny
Nie będzie. My ten gaz łupkowy oddamy innym za darmo w dzierżawę. Kika osób na tym zarobi, ale na dobrobyt się to nie przełoży. Zapewniam Cię.
@1084
Piekło na ziemi, bo co? Nie przesadzasz aby, na ziemi są na pewno miejsca przypominające piekło ale Norwegia się do nich nie zalicza. Polska też nie.
Kto jest online: 1 użytkowników, 271 gości
magx2k ,