2011-09-30 02:23
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
17

Microlab FC330

Obrazek Microlab FC330

Już dawno nie pisałem o głośnikach, bo dział ten przejął nieodżałowany kolega Cobex, który jednak opuścił nasze szeregi i znów mogę rozkoszować się odsłuchem dźwięku z różnych sprzętów, choć po zawirowaniach z pracą i nowym zatrudnieniu nie ma już tyle czasu co kiedyś na pisanie recenzji i zajmowanie się stroną. Nie poddaję się jednak i biorę się ostro za robotę. Tym razem przygodę z głośnikami postanowiłem odnowić za pomocą zestawu 2+1 dobrze znanej większości z Was firmy Microlab. Model FC330 ma być jednym z tańszych rozwiązań w ofercie tego producenta, łącząc dobre brzmienie ze sporą mocą, niezłym wykonaniem i przystępną ceną. Czy mu się to uda? Zobaczyć to możecie TUTAJ...

Źródło: Klinika IN4 czytaj więcej...
  1. Avatar nic wiadomość nic
    Ciekawa recka ciekawych głośników

    Masz swój "wylewny" styl pisania więc spoko, jeszcze kilka podobnych recenzji i będziesz pisał jak cobex

    Model 730 zbiera dobre opinie, kilka osób na forum posiada, sam też chciałem kupić ale ostatecznie koncepcja (oraz budżet) uległy gruntownej przebudowie.

    Poza tym każdy normalny subwoofer ma wyłącznik właśnie z tyłu, więc nie wiem czy to wada. Ot jest to pewna niewygoda, a raczej rozwiązania odbiegające od tego trendu są w pewien sposób wygodniejsze. To w głośnikach komputerowych wszystko musimy mieć pod ręką bo i siedzimy blisko nich, a niestety w naszym pięknym kraju jeśli audio nie jest od Sony, Samsunga, Philipsa itp firm to jest to zestaw do PC tymczasem jest to zwyczajny zestaw 2.1, w dodatku aspirujący do miana sprzętu z nieco wyższej półki (choć kabel z satelity rozłożył mnie na łopatki ).

    Tym niemniej żeby z tak błahego powodu stawiać suba na biurku? Oj poleje się krew

  2. Avatar nic wiadomość nic
     

    Sub na biurku? Ee? :)
    Chyba by mi przeszkadzał, nie wspominając o walorach dźwiękowych. Zawsze wrzucam pod biurko jeśli mam. Choć teraz z racji głośników 2.0 nie musiałem.

    Recka fajna. Jeśli miałbym marudzić to wolałbym zdjęcia bez lampy, przy lepszym świetle. Ale to czepialnictwo.

    Praktycznie same dobre opinie czytam o Microlabach. Może by je warto sprawdzić..

  3. Avatar nic wiadomość nic
    Jednodrożne satelity

    W satelitach tweetery to tylko atrapa, a nie głośnik.

  4. Avatar Mecenas IN4.pl wiadomość nic
    @michal88

    Dzięki za tą uwagę... Normalnie dałem się nabrać Microlabowi, bo zarówno wizualnie i w dotyku (elastyczna kopułka, niemal identyczna jak w moich domowych głośnikach DVD). Kiedy wykręciłem śruby, padłem na fotel Wysokie tony produkuje tutaj soczewkowa kopułka w centrum średnio tonowej membrany i trzeba przyznać, że robi to na tyle skutecznie, że całość nieźle "piszczy"... Teraz już zatem wiem, skąd ten dość słaby poziom dźwięków zakresu średniego Recka poprawiona i uzupełniona. Jeszcze raz dzięki za czujność...

  5. Avatar nic wiadomość nic
    @SlawoyAMD

    Spoko, miło było pomóc.

  6. Avatar nic wiadomość nic
    Przyjemna recenzja

    Jeżeli chodzi o głośniki - jednak widać wyraźnie, że cena odbija się na jakości.
    Co prawda nie są złe, jednak zbyt dużo im brakuje. Jako, że jest to rzadko wymieniany element, to warto poszukać lepszych.

  7. Avatar nic wiadomość nic
    Recka jak zawsze :)

    Nie wiem jak wy ,ale takie nr jak ta fałszywa kopułka ,to po prostu kpina z klientów.

  8. Avatar nic wiadomość nic
     

    Może i za te ok 200zł nie da się kupić nic lepszego ale nie zmienia to faktu, że to straszna tandeta. Że też wam się chce testować takie pierdziawki.

  9. Avatar nic wiadomość nic
    @Yoshi_80

    No dobra, ale jak w takim razie nazwać zestawy za 100zł. Po za tym nie każdy chce mieć ogromniaste kolumny i amplituner.

  10. Avatar nic wiadomość nic
    @BartekW

    nie przesadzajmy mówiąc o ogromniastych kolumnach, ja już od dawna nie kupuję takich śmieci (komplety po 200-300zł) lepiej raz kupić coś porządnego, swego czasu zdecydowałem się na kompaktowe JBLe E30 i nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba, specjalnie dużo miejsca nie zajmują, stoją sobie na parapetach i robią swoje :) do tego dobry wzmacniacz, kabelki, dźwiękówka i jedziemy .... piekne jest tu to, że można z biegiem czasu i w miarę możliwości finansowych skompletować sobie całkiem niezły zestaw (np. swego czasu udało mi się okazyjnie kupić nowiutkie kabelki Audionovy za 1/3 ceny sklepowej) i faktycznie atrapa kopułki to już przegięcie

  11. Avatar nic wiadomość nic
     

    przydałoby się na jakimś testowym mikrofonie zrobić zrzutę testowego dźwięku w postaci kilku różnych stylów muzycznych i zapodać w mp3/flac do ściągnięcia - w końcu oceniamy dźwięk (też) ...wiem, wiem - za dużo wymagam

  12. Avatar nic wiadomość nic
    @pi_nio

    I co potem ktoś przesłucha to na głośniczkach za 19,90zł i bedzie marudził że testowane źle grają.

  13. Avatar nic wiadomość nic
    @mil999

    Ale ktoś inny mający więcej pomyślunku odsłucha sobie testowy materiał na wyższej klasy słuchawkach i już coś będzie wiedział.
    Oczywiście patent zadziałał by tylko i wyłącznie gdyby od razu były próbki innych modeli.

  14. Avatar nic wiadomość nic
     

    No bez jaj jak można oceniać głośniki na podstawie mp3 z nich nagranych.

  15. Avatar nic wiadomość nic
     

    Tylko ich nie otwieraj bo sie wystraszysz. Chyba na Elektrodzie ktos tam testowal: te glosniczki to najtansze mozliwe produkty z Chin, za grosze do kupienia. Co do Petera Larsena - nie mam pojecia co to za facet, a wyniki w Googlu przerzucaja generalnie na strony chinskich producentow sprzetu audio.

  16. Avatar nic wiadomość nic
     

    oczywiście, że musi być porównanie z innymi modelami rozumiem, że audiomaniacy są wśród nas i można uciekać na sam dźwięk nazwy MP3 ale mp3 320 kbit jest wystarczające, żeby wstępnie oszacować jakość - podkreślam: oszacować . ..bo wpadacie w polaczkowatą przesadę przy większości okazji zresztą chyba widać ,że uwzględniłem również flac, ale oczywiście czytacie tylko to co chcecie

  17. Avatar nic wiadomość nic
    @pi_nio

    Pomysł mi się podoba i chyba nie byłby trudny do zrealizowania.
    Dodatkowo można by go wykorzystać do testowania poziomu hałasu wytwarzanego przez różne podzespoły komputerowe (od wentyli począwszy), bo rozumiem, że kupno sonometru wiązało by się dla recenzentów ze zbyt pokaźnym wydatkiem.
    Jako punkt odniesienia trzeba by przyjąć jakiś szeroko uznawany za cichy i o przyjemnej barwie dźwięku wentylator, wyraźnie słyszalny z pewnej odległości (0,5m pewnie by wystarczyło?).
    Mogło by to ciekawie wzbogacić recenzje.



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.