2007-11-24 18:19
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
20

NOX URANO AT-500P12P

Obrazek NOX URANO AT-500P12P

Kiedy kupujemy nowy komputer dla siebie lub naszych dzieci, kwestia pieniędzy staje się często priorytetową sprawą. Przy zakupie jednostki z monitorem w granicach 2500 – 3000 złotych, ciężko namówić rodziców (lub siebie samego), na zakup zasilacza w cenie oscylującej w okolicach 400 PLN. Poza tym jak wytłumaczyć im, że urządzenie zasilające może kosztować blisko 20 procent ceny całego zestawu i że jest droższe od procesora siedzącego na Sockecie (w przypadku układów AMD). Czy za trochę mniejsze pieniążki nie dostaniemy również coś dobrego, o mocy zapewniającej poprawne działanie naszego „PeCeta” z trochę podkręconym procesorem i dobrą kartą graficzną ? Oczywiście że dostaniemy, bo w przedziale zasilaczy w cenie do 200 złotych mamy również spory wybór. Takie marki jak Topower, Pentagram czy SilverPower zdobyły sobie zaufanie użytkowników i świetnie sprawdzają się nawet w dość znacznie wysilonych jednostkach. Ale teraz przybywa im kolejny konkurent w klasie maszyn o mocy do 500 Wat. Jest nim URANO AT-500P12P produkowany przez markę NOX. Zobaczmy zatem, co on może nam zaoferować ... LINK

Źródło: Klinika IN4 czytaj więcej...
  1. Avatar nic wiadomość nic
     

    eee tam kolejny przerost formy nad treścią, ładny wygląd i kabelki ale możliwości mizerne...

    za te pieniądze lepiej brać sprawdzoną konstrukcje jak Amacrox lub inne oparte na Fortronie GLN

  2. Avatar nic wiadomość nic
    hMM

    Takie to tam... jakieś wynalazki :). Nie mówię, że sprzęt zły, ale gdybym miał nabywać nowy PSU, to raczej skusiłbym się na coś bardziej poważanego.

    Dzięki za arta, dobrze się czytało w ten niedzielny poranek :).

    Pzdr.

  3. Avatar nic wiadomość nic
    Firma krzak.

    Firma nieznana, w srodku zasilacza nie ma nic. 2 przewody na krzyz. .. Nie wydalbym 200zl za cos podobnego. Predzej sklonilbym sie na ModeComa Feel3 niz takie cos. Osobiscie natomiast wole wydawac wiecej na zasilacz. Bo zasilaczem nazywam np. cos pracujacego u mnie w komp. - Tagan U15 EasyConn 430W. Zasilacz wazy wiecej zapewne, kosztuje wiecej, ale przynajmniej nie martwie sie o sprzet i moge zostawic komp. na noc nie myslac czy obudze sie przez "swiecace sie zaslony".

  4. Avatar nic wiadomość nic
    @BeliaR

    Akurat w zasilaczu nie jest ważne to, jaka jest jego waga. Liczy się głównie jakość elementów w nim zastosowanych, zabezpieczenia, itd. Chwalisz się Taganem. Wyjmij z niego radiatory i zobaczysz, że jego waga jest podobna do Codegenów. Ale podzespoły zastowane do jego budowy to już inna liga. Część producentów idzie w radiatory, a część w małe radiatorki i 2 wentylatory. A tak, czy siak gdyby na zasilacz poszedł prąd zwarcia, to z Codegenem, jak i z Taganem z kompa zostałby ci tylko "skwarek'.

  5. Avatar nic wiadomość nic
     

    W tracerze mam większe radiatory i budowa też jak by nie napisane było że jakiś nox to bym pomyślał że uboższy brat tracera, to samo z napięciami(ich spadki) coś mi to przypomina.
    Jak wołają za niego 175zł to z deka drogo.

  6. Avatar nic wiadomość nic
    @KrzysztofT

    Bez przesady z tymi radiatorami, przecież nie są ani żeliwne ani miedziane ani nawet stalowe, w większości przypadków to aluminium i na prawdę dużo nie ważą. Największą role co do wagi odgrywają transformatory ;] Druga sprawa to że różnie się podaje wage zasilacza bo jedni podaja z okablowaniem a inny bez a właśnie kable mogą stanowić dużą część masy zasilacza.

    Oczywiście zgadza się, że już sama waga nie odgrywa takiej roli jak to kiedyś się patrzyło "że dobry zasilacz to ciężki zasilacz"

  7. Avatar nic wiadomość nic
     

    Jak ktoś dobrze zauważył, najcięższe w zasilaczu są transformatory. Im cięższe i większe - większy przekrój rdzenia tym są w stanie więcej prądu oddać.
    Raczej na pewno to to nie ma 500W. Może by tak zrobić rzetelny test mocy? Podłączenie go do komputera i sprawdzanie napięć to ŻADNA MIARA!

  8. Avatar Mecenas IN4.pl wiadomość nic
    @oracle

    Przepraszam, nieśmiało zapytam pana eksperta od wszystkiego, a do czego podłączasz zasilacz komputerowy ? Może Slawoy powinien podpiąć go do lodówki, telewizora albo chociaż do mikrofali, bo na pewno nie powinien do komputera, toż to kompletny bezsens podpinać go do komputera. Dostanie naganę i wygłosi samokrytykę

  9. Avatar nic wiadomość nic
     

    Ja do mierzenia takich rzeczy mam Gruby drut oporowy chłodzony cieczą i mogę ci na tej podstawie określić dokładną moc [3,4 testy na różnych ustawieniach oporu]. Oczywiście miernik, 2 wzory fizyczne, kilka pomiarów i mamy dokładny wynik.
    Jeśli chcesz mogę ci opisać jak zrobić taki pomiar mocy. Nawet od biedy mógłby policzyć to z częstotliwości prądu i pola przekroju transformatora ale to by było czysto teoretyczne.

  10. Avatar nic wiadomość nic
     

    z drugiej strony prawda jest taka ze "rodzinka" kupujaca komputer a wiem to z doswadczenia bo takie osoby obsługuje W O G Ó L E ALE TO W O G Ó L E niemyśli o zasilaczu jaki bedzie i nie dociera do nich ze "ojej to moze spalic tez mi komputer" wiec kwestia wyboru zasilacza i doradzenia spada na serwis lub sprzedawce... klient wiekszosci jest nie swiadomy... recenzja ok :) mogli byscie przetestowac i porównać zasilacze takiej marki jak Tracer seria Silent... z uwagi nie na marke ale popularność obudów pozdrawiam

  11. Avatar nic wiadomość nic
     

    O teścik był by ciekawy :D ale to chyba pisemko do tracera trza by wystosować o próbny sampel...

  12. Avatar nic wiadomość nic
    oracle..

    wiesz jeszcze nie spotkałem serwisu który zasilacze komputerowe testowałby drutem oporowym.
    Czytam twoje fantazje na forum, teraz doszły jeszcze newsy.. ło matko.. . Co ty tu robisz? Idź uczyć ananda, tomshardware, masz im tyle wiedzy do przekazania. Nie krępuj sie.

  13. Avatar nic wiadomość nic
    Komentarze...

    Jak czytam większość tych komentarzy to sie osłabiam... "ładny wygląd i kabelki ale możliwości mizerne..." i "sprawdzoną konstrukcje jak Amacrox", "uboższy brat tracera, to samo z napięciami(ich spadki) coś mi to przypomina" - Amacrox sprawdzonym zasilaczem? no leże na ziemi...a Fortron to już wcale , spadki napięć - pokażcie mi zasilacz który przy pracy blisko swoich maksymalnych możliwości nie ma spadków napięć ( norma ATX wskazuje prawidłowe napięcia 11,4 do 12,6 V - 12V+/-5%)- to spadek był rzędu 0,2V. Tracer przy poborze ok 400 W by tylko zadymił. Podczas pracy w serwisie Action przewalaliśmy tracera na kilogramy (podobnie codegeny). A testowanie zasilaczy drutem... to już jest hit wśród moich kumpli

    Nie piszę, że jest to topowy zasilacz - ale 170 zł to dobra cena. Nie można porównywać tu Tagana EasyConn bo to inna półka cenowa. To tak jakby Fabię porównywać do Passata - bezsens. Dla mnie bardzo dobrze że mamy w tej klasie więcej produktów - dla nas klientów oznacza to możliwości wyboru co jest bardzo pozytywne. Część z Was skreśla produkt z takiej przyczyny iż nie zna nazwy - to kolejna skrajna postawa - czy nowi producenci nie mają szans wejść na rynek? To byście kupowili tylko Chiefteka i Antka ( bo jest w Polsce najdłużej), czy o innym chłodzeniu niż box'owe to już nie wspomne.

  14. Avatar nic wiadomość nic
    @BeeDead

    zacznijmy od tego że do końca nie wiemy ile prądu pobiera ten zestaw gdyż wg. mnie nie będzie to 430W a ok. 290W i to z 8800GTX na pokładzie ale zapewnie i to nie są dokładne wyliczenia... niestety ale różne kalkulatory mocy różnie podaja a ponadto niektóre ogromnie zawyżają !

    teraz spójrz na tabliczke znamionową NOXa i AMACROXa 450PFN (400W) i zauważ, że dopuszczalne obiążenie na 12V mają podobne a w dzisiejszych czasach tylko to się liczy !

    cena: Amacrox ok.150zł / Nox Urano 175zł

  15. Avatar nic wiadomość nic
    @bartekyahoo

    No widze iż AMACROX podaj na linii 12 V 2x 18A - ale zwróc uwage na łączne obciążenie nie większe niż 29A co daje 348W max a NOX podaje 18 i 17 A ale łącznie 372W - jak odniesiesz sie do jakości użytych podzespołów w obu zasilaczach? Amacrox podszedł bardziej marketingowo do sprawy bo 2x 18A sugerowało by znacznie większą moc niż NOX, który podaje "bardziej" prawdziwe osiągi - a tak nie jest.

  16. Avatar nic wiadomość nic
     

    straszny:
    Przykro mi ale trafiłeś akurat w mój temat, jestem elektronikiem i dla mnie wyliczenia mocy na podstawie podłączenia do komputera są równie wiarygodne jak pomiar mocy wzmacniacza podłączonego do głośnika. Nie wiem po co ci to mówię, pewnie i tak nie będziesz miał o tym zielonego pojęcia.
    Częstotliwość prąd napięcie to u ciebie pewnie
    Abracadabra czary mary, nieprawdaż?

    Żeby być pewnym ile zasilacz odda mocy trzeba mierzyć go pod różnymi kątami, po pierwsze niezbędny jest oscyloskop aby wykryć czy w ogole zasilacz pracuje dobrze i nie ma "peak'ów mocowo częstotliwościowych". Dlaczego to jest ważne? Ponieważ zasilacz musi oddawać czystą "sinusoide" abyśmy byli pewni co do jakości jego wykonania. Jeśli nie wiesz o czym mówię zapraszam na elektroda.pl.
    Po drugie aby miec wiarygodny pomiar mocy potrzebujemy odbiornika ze stałym oporem, sam drut oporowy się do tego nie nadaje ze względu na wzrost oporności w trakcie nagrzewania, dlatego musi być odpowiednio chłodzony, po rozgrzaniu należy zmierzyć jeszcze raz jego oporność aby otrzymać dokładne wyniki. Kolejnym krokiem jest pomiar napięcia i wykorzystanie wzoru na moc z napięcia oraz oporu, trzeba tak dobrać opór aby napięcie było na granicznej bezpiecznej wartości.
    W tym momencie wiemy ile zasilacz potrafi oddać mocy TAK naprawdę, aby być pewni powinniśmy powtórzyć serie testów aby otrzymać poprawny wynik.

    Nikogo niczego nie zamierzam uczyć, ale "na oko" to chłop w szpitalu umarł. Jak to mówi bezsensowne przysłowie. Nie wiem nawet czy poprawnie oddaje sinusoide ani ile tak naprawde ma mocy i mam sie pakować w wielką niewiadomą?
    Napisałem to patrząc na wnętrzności, które wg mnie nie wykrzeszą z siebie 500W... [oczywiście trzeba zmierzyć wszystkie linie aby sie przekonać].

    A drut oporowy to jeden ze środków, najprostszy. Napisze po twojemu: musimy zastosować sztuczny odbiornik o zmiennym regulowanym oporze. Oczywiście są "mocomierze" ale to droższe zabawki.

  17. Avatar nic wiadomość nic
    @BeeDead

    No więc dlatego napisałem, że oba zasilacze mają podobną moc na lini 12V bo na prawdę nie jest to duża różnica a do tego wiedząc, że zasilacze oparte na Fortronie zawsze "dają" coś gratis. Jest sprawdzona konstrukcja na której oparto później lepszego brata jak BeQuiet SP.

    "Amacrox podszedł bardziej marketingowo do sprawy bo 2x 18A sugerowało by znacznie większą moc niż NOX, który podaje "bardziej" prawdziwe osiągi - a tak nie jest."
    I co w związku z tym ? Medal dla NOXa ?? Jeśli chcesz wiedzieć jak "uczciwy" jest NOX w oznaczaniu zasilaczy zoabcz model Pulsar 650W: ma 4 linie po 18A co daje 72A = 860W tylko na 12V !! ohh jak mogli to przeoczyć na tabliczce znamionowej i tak okrtutnie zaniżyć jego moc do 650W

    btw // ot i cały producent NOXa >> [LINK]

  18. Avatar nic wiadomość nic
    @bartekyahoo

    To że wygląda tak samo z zewnątrz nie znaczy iż jest to to samo. Np. [LINK] wygląda tak samo jak [LINK] ale w środku mają użyte inne podzespoły (osobiście sprawdziłem - miałem oba kontrolery w rękach). Poza tym nie znalazłem na stronie superflowera ( podejrzewam że to tylko marka nie producent) zasilacza podobnego do serii Urano (jest tylko podobny do Pulsara).

  19. Avatar nic wiadomość nic
    @BeeDead

    1 link nie działa a w 2 nie otwiera się żaden konkretny model ;/

    No ciężko wyczuć kto jest pdoducentem tego NOXa ale podejrzewam, że właśnie Superflower gdyż nie jest to jakiś bardzo renomowany producent i ma to swoje odbicie w cenie Urano ;]

    Ale fakt faktem, że 500W to Urano nie ma... za mniejsze pieniądze jest np.Amacrox o mocy CONAJMNIEJ tak samej

  20. Avatar nic wiadomość nic
    @bartekyahoo

    No powiedzmy podobna moc za podobne pieniądze :)
    PAX między chrześcijany :)

    Co do linków: - poszukaj na stronie superflowera (jak wstawiam linki to nie działają :( ) w akcesoriach regulatora obrotów, a na stronie akasy też (model Akasa FC-03). Pierwsze modele tego kontrolera Akasy wychodziły bez nadruków na głównym układzie sterującym ale superflower i tak jakos podrobił :). Co Chiny to Chiny :)



Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych czytelników serwisu IN4.pl.