2014-12-04 20:40
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
8

Wentylatory Noctua serii NF- A4, A8 i A9

Strona 1 - Noctua NF-A4x10

Tak jak w świecie motoryzacji markę Mercedes zna każdy i każdemu kojarzy się ona z jakością i splendorem, tak Noctua jest równie rozpoznawalna w świecie systemów chłodzących. Na naszych łamach już nie raz mieliśmy okazję przyjrzeć się ich produktom i zawsze mogliśmy potwierdzić ich bardzo wysoką jakość oraz cichą pracę. Czekając na nową serię coolerów, austriacki producent podesłał nam próbki ciekawej serii nowych wentylatorów - NF-A4, NF-A8 i NF-A9.


Dzisiejszy przegląd zacznę od bardzo ciekawego wentylatorka NF-A4x10, w mało już dziś popularnym rozmiarze 40 x 40 x 10mm. Kiedyś takie małe "wariaty" kręciły się na szybszych kartach graficznych i chipsetach płyt głównych. Dziś można je jeszcze spotkać w bardziej rozbudowanych koncentratorach switch, a nawet kartach dźwiękowych. Zazwyczaj minusem małych wentylatorów był hałas generowany przez ich wysokoobrotowe wirniki (wysoka tonacja dźwięku), więc Noctua postanowiła, że jej "mały wariat" będzie wyciszony przez obniżenie obrotów uzyskane przez niższe napięcie zasilania 5V.

Przy tym parametrze wirniczek i tak się rozpędza do dość wysokich 4500 RPM, więc dla wrażliwych uszu producent dołożył jeszcze reduktor Low-Noise Adaptor (L.N.A.), który zmniejsza prędkość obrotową do 3700 RPM. Noctua zawsze bogato wyposażała swoją "brązową" serię wentylatorów, więc i tutaj nie mogło zabraknąć sporej liczby dodatków. Samo opakowanie może nieco szokować, bo jest ono tej samej wielkości, co dla serii "wiatraczków" w standardzie 80 i 90mm, dodatkowo rozkładane jak książka, w której nie jedno można wyczytać o zapakowanym produkcie.


Oczywiście w malutkiej NF-A4x10 5V nie zabraknie wszystkich technologii, znanych z większych wydań wentylatorów. Tak więc otrzymamy łożyskowanie SSO2 Bearing, specjalne wycięcia i kanały w ramce (Inner Surface Microstructures i Stepped Inlet Design) oraz na wirniku (Flow Acceleration Channels), które maja sprawić, że przepływające powietrze będzie miało odpowiedni kierunek (minimalizowanie martwego pola za silnikiem) i jak najwyższą wydajność.

Prócz wspomnianego reduktora obrotów, dostaniemy jeszcze adaptor z wtyczki trzy na dwu pinową, komplet wkrętów i kołków silikonowych oraz zestaw OmniJoin Adaptor Set, który pozwala zastosować wentylator Noctua w miejsce podobnych wentylatorów ale posiadających inne, nietypowe wtyczki. Wystarczy odciąć wtyczkę od używanego wcześniej wentylatora i za pomocą dostarczonego 3M Scotchlok uzyskać wyprowadzenie 3-Pin do którego podłączamy już wentylator Noctua. Wykonanie podłączenia jest proste i szybkie (dołączona instrukcja).


Sam wentylator NF-A4x10 jest w zasadzie miniaturą swoich większych "braci". Beżowa ramka AAO Frame z brązowym wirnikiem i zintegrowanymi, silikonowymi wkładkami antywibracyjnymi, na pewno nie budzi wątpliwości, że mamy do czynienia z produktem firmy Noctua.




Niektórzy z Was mogą obawiać się małego wirnika, ale wierzcie mi, że przy napięciu zasilania 5V jest on ledwie słyszalny, a gdy skorzystamy z reduktora U.L.N. to w zasadzie w obudowie komputera panować będzie cisza. Ja osobiście nie widziałem jeszcze cichszego wentylatora klasy 40 i 50mm. Gdzie możemy wykorzystać to maleństwo? Oczywiście możemy umieścić go na gorących radiatorach sekcji zasilania płyt głównych, na coolerze pasywnego chłodzenia, przegrzewających się kart graficznych albo w okolicach układu obliczeniowego karty dźwiękowej, która też przy przeliczaniu dźwięku przestrzennego, potrafi się również zagrzać... Kto szuka małego wentylatorka wymuszającego obieg powietrza, powinien zainteresować się właśnie tym modelem.

Strona 1 z 4 1234>>>