Forum > Tematy dowolne > Chcę kupić sobie rower...

Strona 1 z 5 12345>>>
skocz

djluke

  • djluke
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 35805 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 14:53

Kiedyś byłoo tu kilka tematów o pedałowaniu i wypowiadało się kilku zorientowanych w temacie forumowiczów. Tym razem nadszedł czas na moje zakupy...

Chcę sobie kupić rower. Nie nowy - używkę. MTB, koła 27.5-28-29", amortyzowany przód, lekki, na porządnych podzespołach. Cena myślę do tysiąca. Najlepiej oferty z Wrocka to bym sobie podjechał i odebrał a nie brał w ciemno.
Na OLX jest sporo ogłoszeń, na Allegro nieco mniej. Nie wiem co będzie dobre bo otwarcie mówię że się na tym nie znam.
Kolarzem jakimś wielkim nie jestem, zamierzam robić póki co trasy 10-40km od kilku razy w tygodniu do kilku razy w miesiącu.
Ponoć tylni amor jest awaryjny plus ja nie jestem lekki delikatnie mówiąc - warto? Nasłuchałem się opinii że nie.
Poza tym nie wiem czy lepsze są biegi w piaście czy w przerzutce, hamulce tarczoowe, hydrauliczne czy V itp. itd...

Pomożecie? \"\przytul\"

Gigabyte AB350 Gaming 3, Ryzen 1700, 2x8GB Corsair Vengeance LPX 3000MHz CL15, Gigabyte RX 580 8GB, Samsung 970 Pro 500GB, WD Red WD30EZRX, Antec Earthwatts Platinum 550W, SilentiumPC Pax M70, Razer BlackWidow Ultimate, Logitech MX Master i reszta złomu; Windows 10; Samsung C27F591; Canon Pixma MG7550.

skatan

  • skatan
  • wiadomość Użytkownik

  • 1447 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 16:55 , Edytowane 2017-06-19 17:04

MTB, koła 27.5-28-29", amortyzowany przód, lekki, na porządnych podzespołach. Cena myślę do tysiąca.

takie rzeczy tylko w Erze :-D


1. sezon letni*
2. kola > 26*
3. porządne podzespoły*
4. 1000zł *****


*- niepotrzebne skreślić


na kołach 26  1600 to takie minimum gdzie szały nie będzie
jak większe koła to 29  to cena min  do 1.8k podskoczy :P
na olx - to jest drożej niż na allegro
poza tym trzeba fotki oblookać jak to wygląda :P
bo jak zardzewiały cały to wiesz :P
podeślij jakies przyklady,
albo poczekaj bo ost kilka dni temu lookałem ( bo swojego 26 bym wymienił jakbym coś fajnego upolował )
co do wagi przedni amor to pomaga na ręce szczególnie - jak z twardego wskoczylem na amora to duzo mniej sie meczyly sie lapy
no chyba ze Vki chcesz na jakimś osprzęcie to do 1k coś by się może znalazło
ale odkąd z lipnych V'ek na tarczowki hydrauliczne się przesiadłem to już ich nie wymienię na nic innego ( chyba że coś lepszego wymyślą a mam takie lepsze z nizszej połki - tylko odtluscilem klocki jak i tarcze i hamują wypas :P )

przy 89kilogramch podrywa tylne kolo jak za mocno zahamować  , ale wyczuc je latwo jak w samochodzie :P


za +- 2h bym ci coś podrzucił :P ale cenowo 1500-2000zł :P za 29 na hydraulice
i moze 1400-1700 26ki na hydraulice :P

maq2

  • maq2
  • wiadomość Użytkownik

  • 1257 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 18:51 , Edytowane 2017-06-19 18:52

Parę lat temu było to możliwe, zapłaciłem chyba 850 zł a pewnie teraz za tysiaka poszedłby lekko, czego przykład niżej (tylko czasu nie mam na jazdę):
- 29'er
- amorek
- deore lx

prezi

  • prezi
  • wiadomość Użytkownik

  • 139 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 18:54 , Edytowane 2017-06-19 18:54

@djluke
Niestety muszę się zgodzić z @skatan za 1000 zł to kupisz złomka, w którego wkrótce będziesz wkładał kasę. 
Jeśli będzie kupował rower to w zależności od wzrostu 27,5" lub jeśli jesteś wyższy to 29" Ja od 6 lat startuję amatorsko w MTB/szosa i nie kupiłbym używanego sprzętu, (no może kolarzówkę) wiem jak rower dostaje w terenie. (napęd, łożyska supportu, a to przerzutka nie działa dobrze - rama też po kilku latach "pracy" w terenie może pękać) - zresztą napisz gdzie chcesz jeździć, bo jeśli po bulwarze przy Odrze to MTB zbędny, chyba że będziesz jeździł po górkach wokół AWF (Morskie Oko), pomyśl o rowerze przełajowym/gravel. Spójrz na ofertę nowych rowerów z Decathlon, całkiem niezły stosunek jakości do ceny i masz nowy rower. Bardzo ważne - dobierz rozmiar ramy do swojego wzrostu!

Spójrz na Riverside 500 do zwykłego "turlania" powinien wystarczyć. Z MTB w tym budżecie to nic nie polecam.  
  
     

1084

  • 1084
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 18808 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 19:11

prezi  

za 1000 zł to kupisz złomka, w którego wkrótce będziesz wkładał kasę.


Mam 4 rowery z Decathlonu w cenie ok 1200zł każdy i wszystkie są sprawne i naprawdę ostro jeżdżone. O wiele lepiej niż poprzednie ponad 2x droższe. A jeździmy po błocie, pisku, lesie itd. myjemy ubłocone rowery normalnie wodą, nie smarujemy, na regulacje dajemy do sklepu niech się martwią.  

skatan

  • skatan
  • wiadomość Użytkownik

  • 1447 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 19:25

@1084 przyklady by sie nadały :P

ale w tej cenie z deca  to osprzet  najtanszy , V ki
a jak troche waży to jednak  hydraulika lepsza :P
w sumie zalezy jak bedzie smigac :P

ja na jakies 1k kilometrow   na rok  i jeszcze klockow nie wymienialem u siebie :P
a rowerek ma jakies min 2.5k zrobione przeze mnie :P

przerzutki tanie to trochę  jest problemów tzn z 4na5 ke nie chce przezrzucac reszta ok :P
ale to drobnostka trzeba uważać zeby nie przeskoczylo w trakcie więc 5ki  nie uzywam za czesto :P
6-7-8 tyl przeważnie i czasami 3-4 :P

prezi

  • prezi
  • wiadomość Użytkownik

  • 139 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 20:19 , Edytowane 2017-06-19 20:41

@1084 źle mnie zrozumiałeś. Używany za 1000 zł to naprawdę złom. Nowy MTB w tej cenie zresztą też. Sam zaproponowałem rower z Decathlonu - tylko nie MTB, a zwykły trekking. Jeśli rower MTB za około 1200 zł używany w błocie i piachu nie sprawia problemu to znaczy że nie jeździsz w prawdziwym błocie i piachu - nie używasz MTB-ka zgodnie z jego przeznaczeniem.
Jak będziesz w Wielkopolsce to wpadnij w moje okolice z rowerem zrobisz trasę swoim, później moim i zrozumiesz o czym piszę. Porządna przerzutka zmieni Ci bieg w błocie nawet na podjeździe, spróbuj zrobić to w swoim rowerze. Porządny amortyzator utrzyma ci koło na zjeździe z korzeniami - spróbuj tego w swoim rowerze. Przykładów mógłbym mnożyć - hamulce, rama i tak dalej.    

skatan

  • skatan
  • wiadomość Użytkownik

  • 1447 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 20:46

@prezi

bloto i piach
a nie kąpiele błotne :P z piaskiem :)
29ka na dobrym osprzęcie w ok stanie to jakies 2.5k
i dla mnie jak i zapewne dla @djluke'a stylnie w zupełności
ale 1k na to co napisał to na pół roweru styknie :) chyba że zrezygnuje z hydrauliki i dobrego osprzętu
ale na taką jazdę jak smiem twierdzić że będzie uprawiać to żywiczne klocki starczą a połmetaliczne to już przesada :P

1084

  • 1084
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 18808 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 21:07 , Edytowane 2017-06-19 21:47

prezi Miałem w życiu naprawdę sporo rowerów. Jeździłem np. z Warszawy do Zakopanego na rowerze. Owszem, wysokiej klasy osprzęt często sprawuje się lepiej, ale niszczy się tak samo jak i ten tańszy. Do zwykłej jazdy po lesie i mieście spokojnie taki za 1200 na kilka-kilkanaście lat wystarczy. Naprawdę nie rozleci się dlatego, że zjedzie się z górki czy pojedzie po błocie. Kupowanie drogiego sprzętu ma sens wtedy gdy jeździ się wyczynowo. 

Jeden z rowerów jaki mamy teraz to ten drugi jakiś tańszy z tylnym amortyzatorem a trzeci starszy w ogóle bez amorów i też działa. Ba, na piasku amortyzatory tak naprawdę przeszkadzają. 

prezi

  • prezi
  • wiadomość Użytkownik

  • 139 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 21:29 , Edytowane 2017-06-19 21:30

1084 też dużo czasu spędzam na rowerze. Obecnie do MTB używam Kellys Stage 90 i zaufaj mi wiem jaka jest różnica między tanim rowerem a przyzwoitym rowerem. 

Dlatego próbuję przekonać Was, że do rekreacyjnej jazdy wystarczy treking lub przełaj a nie MTB!
 
Przykład z Decathlonu: 
 
ROWER GÓRSKI MTB ROCKRIDER 520 27,5" B'TWIN cena 1299 
- waga 14,45 

ROWER TREKKINGOWY RIVERSIDE 500 B'TWIN cena 1199
- waga 13,1

Lasica

  • Lasica
  • wiadomość Użytkownik

  • 5731 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 21:37 , Edytowane 2017-06-19 21:37

Jazda na rowerze, ma być też lekka i przyjemna. Oczywiście, że da się jeździć na tych z Decathlonu latami, da się też jeździć tymi miejskimi w Warszawie. Na krótkie przejażdżki są ok, ale np podjechać pod jakąś stromą ulicę...bleh.

Commodore 64 + Datasette + Easy Flash 3 + pi1541 + sd2iec+ 2x joystick

1084

  • 1084
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 18808 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 22:27 , Edytowane 2017-06-19 22:28

Lasica  

Na krótkie przejażdżki są ok, ale np podjechać pod jakąś stromą ulicę...bleh.


Ja specjalnie nie zabieram do Warszawy swojego tylko tym miejskim biorę, bo raz jak mam ochotę piwo wypić czy iść do sklepu to odstawiam i już. A pod stromą ulicę, to nawet ok. kalorie lecą :-)  Ale po lesie nie bardzo. Za trudno na pisaku. 
Swoją drogą te miejskie to mogły by mieć szybsze biegi, bo trzeba się nakręcić. 

djluke

  • djluke
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 35805 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 22:33 , Edytowane 2017-06-19 22:43

Dobra, czas na doprecyzowanie boo trochę się tu zapędzacie widzę...

Faktycznie cenę wziąłem "sprzed kilku lat" gdzie za 800 były przyzwoite Meridy czy inne na Deorkach. Co jest obecnie tego nie wiem, ale faktycznie chyba podrożało bo siostrzeniec kupił w tamtym roku (albo 2 lata temu?) najtańsze coś w Decathlonie za 799 a teraz chyba za tyle nie trafi. Ale to właśnie najtańszy...dlatego liczę na jakąś używaną okazję bo też nie każdy się w to wkręci i potem sprzedaje tanio jak powiedzmy przy IT czy foto.

Jeżdżę w zasadzie tylko po równym - żadnych przełajówek, leśnych ścieżek z korzeniami, górskich zjazdów itp. Jedynie asfalt, ścieżki, polne drogi plus inne ubite trakty. Wiadomo czasem po błocie ale zdecydowanie wolę po suchym. Najbardziej właśnie męczą mnie podjazdy - wolę z górki \"\lol\" po jakichś AWFach czy innych akademikach też nie śmigam bo musiałbym tam wpierw dojechać ze 20km no i potem wrócić, a to już wykracza poza dopuszczalny dystans :-P ale podjazdy pod taką na przykład AOW nie są fajne. Z drugiej strony czasem na jakieś górki wyskoczyć...czemu nie. Ale to raczej za łebka, teraz już mi się nie chce (na pewno rower ma na to wpływ).

Także też nie potrzebuję znowu cudów, ale nie chcę także by rower rozpadł mi się po kilku latach prawie nie jeżdżenia.Dlatego wyszedłem z założenia że lepszy osprzęt jest...lepszy? nie wiem trwalszy, bardziej odporny itp. Obecnie jeżdżę na rowerze jakoś 20-kilkuletnim, fakt przeszedł w życiu dwa remonty ale działa. Tylko znowu się już sypie, osiągów brak plus jest zwyczajnie bardzo ciężki.

Czy chcę i czy potrzebuję MTB? Nie wiem. Ot teraz mam "górala" i takie znam. Na pewno odpadają jakieś miejskie z przerzutkami 1x3 czy podobne wynalazki z koszykami i bagażnikami.

Aha, czyszczenie to tak jak 1084 ew. szmatką wytrzeć. Na pewno nie będę tego oliwił po każdej jeździe, ale też nie zamierzam go zamaczać czy ufajdać błotem. Raz tylko, znaczy kilka dni, jeździło się w '97 w wodzie po siodełko \"\lol\" ale to człowiek był młody i głupi \"\lol\"

Gigabyte AB350 Gaming 3, Ryzen 1700, 2x8GB Corsair Vengeance LPX 3000MHz CL15, Gigabyte RX 580 8GB, Samsung 970 Pro 500GB, WD Red WD30EZRX, Antec Earthwatts Platinum 550W, SilentiumPC Pax M70, Razer BlackWidow Ultimate, Logitech MX Master i reszta złomu; Windows 10; Samsung C27F591; Canon Pixma MG7550.

skatan

  • skatan
  • wiadomość Użytkownik

  • 1447 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 22:55

ale co do mtb macie :P
race king 2.2 +  4-4.2 atmosfery i idzie jak przecinak po asfalcie :P  4.5niby max
na teren do 3-3.5 się schodzi jak pamiętam

i sory moze to smiga i jezdzi ale mechaniczna tarcza ....  jakoś nie :P
jak takie coś za 1300 kupić to wole dorzucić jeszcze kilka stówek i coś na lepszym osprzecie

i mówisz ze zuzywa się tak samo czy to tanie czy nie ???
niby tak :p ale to samo jest z drogim samochodem i tanim :p

kilka minut i mam takie cos
[LINK]
[LINK]
[LINK]

duże koła, hydraulika, tylna przerzutka nie z najniższej półki.
jedynie cena nie 1000zł  bo się nie da ;P tak :)
zdjęcia pobierznie looknięte ale na oko powinno być ok

ja za swojego dalem 850zł 
przod shimano noname :P tyl altus  działa do dziś :P ( nie licząc zmiany z 4na5ke - z 5na 4 jest ok :P )
, hydraulika M396 białe - po odtłuszczeniu wystarczają zeby 89kilowe dupsko szybko zatrzyać :P - klocki żywiczne 180/160
rama amelinium :P
ale to mowiłem już kupowane chyba w lutym prawie 3 lata temu- nikt nie licytwał :P bo inne ponad 1300 chodzily ale tam roznica firmy, i przerzutki altus/avilo ( ewetnualnie na tyle zamiast avi byly deorki zwykłe - nie XT ) 





djluke

  • djluke
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 35805 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 23:16

Muszę zatem gdzieś po mieście połazić i popróbować tarczówek, hydraulików itp.
Moje V-brejki też zatrzymają moje 110+kilowe dupsko w miejscu, ale to raczej kwestia ustawień, ot dla mnie hamulce mają być ostre by ich ewentualnie móc nie docisnąć do końca.

Gigabyte AB350 Gaming 3, Ryzen 1700, 2x8GB Corsair Vengeance LPX 3000MHz CL15, Gigabyte RX 580 8GB, Samsung 970 Pro 500GB, WD Red WD30EZRX, Antec Earthwatts Platinum 550W, SilentiumPC Pax M70, Razer BlackWidow Ultimate, Logitech MX Master i reszta złomu; Windows 10; Samsung C27F591; Canon Pixma MG7550.

1084

  • 1084
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 18808 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 23:20 , Edytowane 2017-06-19 23:21

Mnie hamulce zatrzymywały i jak miałem 110 i teraz jak mam z 90kg. Tylko V-BRAKE zawsze jakiś problem miały, głownie z tym, że trzeba to było ustawić jakoś równo, i te gumy się ścierały, a tarcze mam i działa. Nic nie robię z tym. 

skatan

  • skatan
  • wiadomość Użytkownik

  • 1447 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-19 23:32

ja jak się z Vłek przesiadłem na hydraulikę to jej już nie zmienię :p
chyba że na lepszy model :P

straszny

Wysłane 2017-06-20 00:08

@1084
a swoją droga gratuluje odchudzania , 20 kilo piechotą nie chodzi :-)

Asus GL752VW (i7-6700HQ 2.6GHz, 32GB RAM, SSD: SanDisk Ultra 960GB, GPU: GTX960M). Apple iPad Pro 12.9 128GB Wifi+LTE. Apple iPhone X 256GB. A w sprawach moderacji proszę o kontakt najlepiej przez Google Hangouts: perfektainfo@gmail.com

spider_co

Wysłane 2017-06-20 10:25 , Edytowane 2017-06-20 11:03

@djluke
Z tego, co piszesz, to:
1) Nie potrzebujesz górala - szukaj crossa/trekkinga. Raz - w tej cenie zapewne uda się coś przyzwoitego znaleźć, dwa - to wygodniejsze rowery do takiej jazdy. Z tym, że tutaj mała uwaga: górale zazwyczaj są masywniejsze, więc przy twojej wadze to i crossa szukałbym masywniejszego.
2) Jeżeli chodzi o osprzęt: wytrzymałość/awaryjność jest zazwyczaj zbliżona (powiedziałbym nawet, że te ze średnich półek wytrzymują większe przebiegi), zasadnicza różnica jest w precyzji wykonania/obsługi. W swoim bicyklu musiałem wymienić przednią przerzutkę na kilka klas niższą - z X9 na X4 (tylko taka akurat była dostępna od ręki). Precyzja działania i utrzymywania przełożeń, to przepaść. Przy okazji - dziwaczne jest dla mnie mieszanie różnych klas osprzętu - przez co taki rower jest dziwolągiem i nie bardzo wiadomo, czego się po nim spodziewać.
3) Hamulce: ja zdecydowanie preferuję tarczowe hydrauliki, jeżeli nie, to lepiej wybrać V-brejki, niż mechaniczne, bo te najczęściej będą gorszej jakości, ponadto trudniej je prawidłowo ustawić (szczególnie w trasie). Hydrauliki są znacznie skuteczniejsze, szczególnie na błoto czy deszcz (to przepaść), ponadto będą równie skuteczne, gdy zostanie uszkodzona obręcz (ósemka).

Admiror, O paries, te non cecidisse ruinis, qui tot scriptorum taedia sustineas!

1084

  • 1084
  • wiadomość Użytkownik
  • Znawca sprzętu komputerowegoMiły gość

  • 18808 wypowiedzi

Wysłane 2017-06-20 10:39

straszny Dziękuje, jak ktoś chętny to mogę nawet podać trochę wymyślonych i zebranych przepisów i patentów które działają. 

spider_co Moim zdaniem istotna jest jeszcze dostępność części wszelakich i łatwość taniego serwisu i regulacji. Bo mam inne rowery i a to widelec nie pasuje inny a to hamulec a to co innego. A przy tych które mam teraz idę i jest wszystko. 

Strona 1 z 5 12345>>>
skocz

Kto jest online: 0 użytkowników, 67 gości