2025-11-27 20:18
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
0

ENDORFY Thock V2 Wireless

Strona 2 - Testy i Podsumowanie

Jak już wspominałem, ENDORFY Thock V2 Wireless został wyposażony w autorskie przełączniki linearne ENDORFY Yellow stworzone wspólnie z marką Gateron. Nadmienię teraz, że jest to konstrukcja Dual-rail, fabrycznie smarowana z nylonową podstawą i dwustopniową sprężyną, która zapewnia bardzo płynny i cichy „travel”, akcentujący głęboki, ciepły dźwięk. W połączeniu z fabrycznie smarowanymi stabilizatorami pod każdym z dłuższych przycisków, co pozwoliło na uzyskanie wyjątkowego komfortu płynącego z pisania i kontroli w grach. Jeśli niebieskie czapki kogoś denerwują wybijając się kolorystyką zbyt mocno na pierwszy plan, możemy je szybko zmienić na szare, pasujące do całości. Wybór należy do Was.




Klawisze podświetlone są bardzo przyzwoicie i wyraźnie, ale nie oślepiają nas blaskiem nawet przy maksymalnym ustawieniu iluminacji. Oczywiście możemy sterować intensywnością świecenia z poziomu klawiszy funkcyjnych, jednak dla wygody i większych możliwości ustawień klawiatury, warto zainstalować dedykowane jej oprogramowanie, które możemy pobrać ze strony producenta. I tutaj bardzo chcę pochwalić ENDORFY, bo podczas instalacji program sprawdza, jaki firmware mamy zainstalowany w klawiaturze i jeśli jest dostępna jakaś nowsza wersja, aplikacja sama zaproponuje nam jego wgranie. Wszystko przebiega automatycznie, należy tylko nie dotykać klawiszy podczas instalacji oprogramowania.




Sam program jest bardzo intuicyjny, choć dostępny tylko w języku angielskim. Co trzeba podkreślić, jest ładnie zaplanowany graficznie. Z poziomu tej aplikacji ogarniemy zarówno efekty podświetlenia, jak i przypisanie funkcji dla klawiszy, tworzenie Macr, czy ustawienia parametrów odświeżania sygnału czy blokowania klawisza Windows. Niby standard, ale przynajmniej smakowicie podany...







Całość gotowa do użytkowania prezentuje się naprawdę ciekawie. Jeśli nie cieszą Cię już czarne klawisze przed Tobą, a nie wyobrażasz sobie czegoś śnieżnobiałego przed nosem, to może właśnie ten odcień szarości będzie świetnym kompromisem na wybór następnej klawiatury. W tym wypadku podświetlenie nie będzie tak intensywnie odbijać się od czapek, bo szarość częściowo pochłonie blask LEDów świecących od spodu. Zobaczcie sami różnicę w niebieskiej barwie iluminacji (obie klawiatury ustawione na maksymalną wartość), która na żywo jest jeszcze bardziej odczuwalna.


Zresztą jaki wariant podświetlenie sobie nie ustawicie, ENDORFY Thock V2 Wireless wygląda dobrze na biurku. Ja osobiście wybieram zawsze statyczną iluminację w określonej barwie, ale fajnie wyglądają też ustawienia "wybuchów" kolorów, przy naciskaniu poszczególnych klawiszy.








A jak się pisze i gra na ENDORFY Thock V2 Wireless? Bezprzecznie dobrze :) To typowa klawiatura mechaniczna, w której będziemy czuli delikatny opór klawiszy, a ich aktywacja zaznaczona zostanie subtelnym "klikiem" mechanizmu styków. Jest to jeden z cichszych "mechaników", choć może jednak nie tak cichy, jak porównywany dziś Genesis THOR. To znaczy, nie chodzi tu o sam poziom hałasu naciskanych klawiszy, bo w obu przypadkach wskazania testowego sonometru wahały się w podobnych wartościach. Jednak switch’e Gateron Yellow z dopiskiem PRO w THORze, mają inną tonację, bardziej niską, wygłuszoną, natomiast ENDORFY Yellow by Gateron odzywają się w bardziej wyższych tonach z lekko metalicznym brzmieniem. Różnica jest naprawdę subtelna i zapewne Wasze zdania w bezpośredniej konfrontacji byłyby podzielone. Mi osobiście bardziej podoba się dźwięk THORa, ale z pewnością znajdą się miłośnicy bardziej podkreślonego styku Thock V2. Na pewno mogę stwierdzić, że szary ENDORFY, należy do cichszych klawiatur mechanicznych, z którymi miałem już do czynienia i wieczorową porą nie będzie on doprowadzał Was i współmieszkańców do szału.


W grach Thock V2 Wireless spisuje się świetnie i mam nawet wrażenie, że lewy SHIFT jest w nim o wiele bardziej precyzyjny, niż u konkurenta i nie chodzi tutaj chyba o samą pracę przełącznika, bo już go zamieniałem niejednokrotnie, ale chyba coś nie tak jest z podwójnym zawieszeniem keycap’u, jakby kończyło się tuż przy obszarze aktywacji styków. Z pewnością muszę tam zajrzeć, bo być może wystarczy mała poprawka lub przesmarowanie prowadnic. W każdym razie w produkcie ENDORFY nic takiego nie występuje i to jest spory plus w tym bezpośrednim porównaniu. Przydatną rzeczą jest też pokrętło ustawiania poziomu głośności, co znacznie ułatwia nam panowanie nad poziomem dźwięku w głośnikach lub słuchawkach, a jego naciśnięcie momentalnie włączy nam funkcję absolutnego wyciszenia MUTE.



Ja z natury korzystam na biurku z opcji podłączania klawiatur kablem, ale sprawdziłem też jej bezprzewodowe warianty pracy. Nie jestem jakimś PRO graczem, dla którego czas reakcji opóźnienia na poziomie 0.2 milisekund stanowi o wirtualnym życiu lub śmierci, ale ja zarówno w wariancie radiowym 2.4 GHz czy po skorzystaniu z wbudowanego modułu Bluetooth, nie odczułem jakiś niedogodności. Wbudowana bateria ma pojemność 2500 mAh i przy codziennej, dość intensywnej pracy, polegającej na pisaniu newsów, recenzji, odpisywaniu na mail’e i rozmowy w komunikatorach, a także na jakąś dłuższą partyjkę (tak z dwie godzinki), w Worlds of Tanks, przy włączonej, stałej iluminacji, klawiatura zaczynała się domagać ładowania po pięciu dniach. Z pewnością dobranie jakiś ustawień w efektach świetlnych i zmniejszenie jego natężenia pozwoli wydłużyć zakres jej działania na jednym cyklu ładowania, jednak nie przypuszczam, że trwałoby to dłużej, niż tydzień.

Zawsze oczywiście możemy użyć zestawowego kabla, który przywróci nam łączność z komputerem i jednocześnie naładuje wbudowany akumulatorek, jednak tutaj pojawia się mały problem... A mianowicie nie wiem dlaczego tak skomplikowano dostęp do gniazda USB-c, bo kiedy nie chcemy mieć na biurku przeciągniętego na stałe kabla, to jego podpinanie wymagać będzie od Nas podniesienia i obrócenia całej klawiatury, odpowiedniego ułożenia wtyczki USB-c, bo pasuje ona tylko w jednej pozycji (specjalny "ząbek" musi wskoczyć w swoje miejsce), a dodatkowo trzeba naprawdę trochę się skupić, by gładko wsunąć ją w tą trójkątną przestrzeń pod kadłubkiem. Myślę, że o wiele fajniej byłoby umieścić to gniazdo bezpośrednio na tylnej ramce, nawet w lekko zagłębionym gnieździe (dla zabezpieczenia przed przypadkowym wyłamaniem), niż zmuszać nas do ekwilibrystyki wieczorową porą podczas intensywnych rozgrywek, gdy dedykowana dioda LED zaczyna nas rozpraszać rozpaczliwym mruganiem komunikatu "jeść, jeść"...


To w zasadzie jedyny minus, jaki dla mnie był niezrozumiały w zamyśle konstruktorów. Może doczepię się jeszcze do braku języka polskiego w aplikacji sterującej (dostępny tylko angielski), co dla mniej obytych użytkowników z możliwościami ustawień dzisiejszych klawiatur, może stanowić jakiś problem. Niemniej za kwotę około 348 PLN (Morele.net, MediaExpert), to świetna propozycja, która odpłaci się Wam przyjemnie cichą pracą i precyzją działania i możliwością wieloletniej pracy, bo zawsze możecie dokupić do niej zestaw nowych przełączników, a nawet eksperymentować z układem switch’ów o innej charakterystyce (kolorach). A jeśli nie potrzebujecie wariantu bezprzewodowej pracy, to w ofercie ENDORFY jej jej przewodowa wersja w cenie 251 PLN. Myślę, że w obu cenach, to doskonały produkt do zakupu...










Podziękowania dla firmy ENDORFY za udostępnienie sprzętu do testów.






Sponsorem platformy testowej, jest marka AOC


Strona 2 z 2 <<<12