2017-09-08 16:07
Autor: Sławomir Kwasowski (SlawoyAMD)
4

Cyclone RAGE R60TW

Strona 1 - Wygląd 1

Cyclone... Nie słyszeliście o takim producencie? Nic dziwnego, bo to marka promowana przez nasz krajowy, internetowy sklep ProLine. Obudowa, która dziś chcę Wam zaprezentować, jest już znana na rynku i zdążyła zyskać sobie ugruntowaną pozycję. Dobre opinie kupujących szybko opróżniły magazyny z dostępnych egzemplarzy i dziś ciężko dostać model Cyclone Rage R60TW Pure Black w wersji Tinted Window. Ale wciąż jest w ofercie na stronie ProLine (na razie z dopiskiem wyczerpania zapasów), więc z pewnością sklep uzupełni zapasy.
Co takiego zadecydowało o sukcesie tego modelu na naszym rynku? Na pewno idealny stosunek ceny do otrzymanych możliwości tej obudowy (poniżej 200 PLN), a jest ich naprawdę sporo. Zacznijmy jednak od początku...
Ciekawa grafika na opakowaniu zdradza przeznaczenie konstrukcji. No może nie do latania w kosmosie, ale do grania w gwiezdne batalie, czyli stanowi specjalnie skrojone "ubranko" dla komputera dla graczy.



W środku dodatkowe wyposażenie może wydawać się skromne, bo w zasadzie prócz instrukcji obsługi, kilkunastu wkrętów, opasek do wiązania okablowania i bipera do płyty głównej, nic więcej nie dostaniemy. Ale to nic, bo wszystko co niezbędne, kryje się w samej obudowie.



Design modelu Rage R60TW może nie jest porywający, ale to kwestia gustu. Siatkowy front (Mesh) obiecuje dobrą przewiewność, co jest szczególnie ważne przy coraz częściej stosowanych zintegrowanych systemach chłodzenia wodnego (AIO). W standardzie dostajemy dwa frontowe wentylatory 120mm. Na pewno na duży plus zasługuje solidny, gąbkowy filtr, który wyłapie większość latającego kurzu.
W górnej części zaprojektowano panel O/I, na którym znajdziemy po dwa porty USB w standardzie 2.0 i 3.0. Zwracam na to uwagę, bo przy ostatnio testowanym produkcie firmy Corsair (model CARBIDE SPEC-04), którego cena przekraczała 200 złotych, dostaliśmy zaledwie po jednym porcie z każdego rodzaju.





Na pewno pierwsze co zwraca uwagę, to duża, lekko przyciemniana, boczna szyba do ekspozycji naszego sprzętu. Oczywiście przy cenie poniżej 200 złotych nie możemy spodziewać się hartowanego szkła, więc otrzymamy znacznie lżejszy pleksiglas.


Druga strona została mocno przetłoczona, co jednocześnie usztywniło boczną pokrywę, jak i stworzyło sporo miejsca na ułożenie okablowania za podstawą płyty głównej.


Również na górze zadbano o odprowadzenie ciepła z wnętrza komputera. Możemy tam założyć opcjonalne dwa wentylatory 120mm lub chłodnice o wymiarach 240 x 120mm. Od góry założono siatkowy filtr przeciwpyłowy, który trzyma się na magnetycznej ramce. To świetne rozwiązanie, bo można go błyskawicznie odpiąć do okresowego czyszczenia.



Mimo niskiej ceny zakupu, nie oszczędzano na wykończeniu obudowy. Całość konstrukcji spoczeła na eleganckich, "niklowanych" stopkach z miękkim, piankowym wypełnieniem. Na spodzie też dostajemy siatkowy filtr przeciwpyłowy dla zasilacza, jednak tutaj nie będzie już tak łatwo z czyszczeniem. Ponieważ siatka jest wpięta między blaszane uchwyty bez możliwości ich wysuwania, trzeba będzie obudowę przechylać do odkurzania.



Strona 1 z 3 123>>>